Zwolniona za Putina

Po liście do Putina uniwersytet nie chce już prof. Raźny

GW

Uniwersytet Jagielloński nie zamierza przedłużać współpracy z prof. Anną Raźny, która podpisała list do Putina, „solidaryzując się z władzami Federacji Rosyjskiej w podejmowanych działaniach na Ukrainie”

 

Część profesorów uniwersytetu wzburzyła treść listu, jaki trafił z Polski do Władimira Putina
Reklamy

Porównanie bliźniaczych spraw przerwania wykładów

Czy w sprawie przerwanego wykładu ks. Bortkiewicza sądy III RP zareagują równie surowo co w przypadku przemówienia mjr. Baumana?

wpolityce.pl

Ks. Henryk Zieliński zwrócił uwagę na ciekawe porównanie bliźniaczych spraw przerwania wykładów:

Jeśli wyrok jest wyższy niż żądał prokurator, to wracamy do zwyczajów stalinowskich. Policja pojawiła się też na wykładzie ks. prof. Bortkiewicza na wykładzie UAM wPoznaniu, gdy wykład ten zakłócili genderyści. Czekam, jak zachowa się sąd i wymiar sprawiedliwości w tym przypadku – czy sąd będzie tak samo surowy w tej sytuacji

— oceniał.

W trosce o utrzymanie porządku na sali wykładowej

Prof. Legutko: „To, co robił Bauman, było straszne. On został nagrodzony za zwalczanie opozycji antykomunistycznej”

wpolityce.pl

Prof. Ryszard Legutko nie krył swojego negatywnego stosunku do całej sprawy.

To są wyroki bulwersujące, wszystko tu jest bulwersujące. W Polsce jest tak, że są równi i równiejsi. Niektórych prelegentów można wyzywać bezkarnie. Ja sam zostałem zwyzywany brutalnie. Nikomu jednak nie przychodziło do głowy zgłaszać tego nawet na policję

— tłumaczył Legutko.

I odniósł się do samego Baumana:

To, co robił Bauman, było straszne. On został nagrodzony za zwalczanie opozycji antykomunistycznej. Od dostał nagrodę od komunistycznej Polski i on się z tym nigdy nie rozliczył.

……..

Młodzi ludzie nie zostali skazani za poglądy, czy za ocenę historii. Zostali skazani za złamanie porządku na sali wykładowej, za zakłócanie porządku. I to jest zgodne z prawem. Trudno się temu dziwić, że te wyroki zapadły. One są uzasadnione w świetle prawa

— twierdził Święcicki.

Instytucje biorą pieniądze za badania, ale nie potrafią opisać i zweryfikować najnowszej historii

Jak naprawdę zachowała się Henryka Krzywonos w Sierpniu 1980 roku? Rozpoczęła strajk, czy bojkotowała strajk?

wpolityce.pl

…..Zenon Kwoka: Słowa krytyki należą się instytucjom ECS, IPN oraz środowiskom naukowym Uniwersytetu Gdańskiego. Instytucje biorą pieniądze za badania, ale nie potrafią opisać i zweryfikować najnowszej historii. Mija ćwierć wieku od momentu zniesienia cenzury. Od Sierpnia minęły 34 lata. I co? Nie ma pracy monograficznej opisującej ruch społeczny „Solidarność” w Gdańsku, nie ma monografii „Solidarności”. Nie mówimy o kontestatorach, ale o naukowych opracowaniach. W 2005 roku w bibliotece uniwersyteckiej były cztery prace magisterskie o Solidarności, nie słyszałem żeby coś się zmieniło. Jest jeden artykuł w biuletynie IPN na temat Sierpnia’80 w Gdańsku. Czytelnie IPN są puste. Czas mija, świadkowie umierają. Dochodzenie do prawdy jest coraz trudniejsze, a my sprzeczamy się między sobą.

Wilczy bilet za protest na wykładzie Baumana.

Wilczy bilet za protest na wykładzie Baumana. Represji za stalinistę ciąg dalszy

niezalezna.pl

Dariusz Wąs*, nastolatek, uczeń jednego z wrocławskich techników, został zmuszony do przerwania nauki tylko dlatego, że protestował przeciwko wykładowi mjr. KBW Zygmunta Baumana. – Ta historia przypomina czasy PRL, gdy za poglądy uczniowie dostawali wilczy bilet, który utrudniał im dalszą edukację – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” Sławomir Kłosowski, poseł PiS.

Policja na spotkanie z naukowcem została wezwana za sprawą konsula Niemiec.

Prof. Marczak: Wkroczenie policji na Uniwersytet Wrocławski nastąpiło za sprawą konsula Niemiec

Legenda Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki oraz prof. Tadeusz Marczak nie mają wątpliwości, że sprawa związana z zatrzymaniem i osądzeniem osób, które przerwały wykład Zygmunta Baumana, to prowokacja. Opozycjoniści z czasów PRL powiedzieli również, że policja na spotkanie z naukowcem została wezwana za sprawą konsula Niemiec.

….. Profesor za niedopuszczalne uważa również wtargnięcie policji na Uniwersytet.

-W marcu 1968 roku, w głębi komuny, siły milicyjne nie wtargnęły na uczelnię. Tę zasadę eksterytorialności Uniwersytetu po raz pierwszy złamano w czasie stanu wojennego. W czerwcu ubiegłego roku mieliśmy tak naprawdę powtórkę działań z tamtego okresu – mówił Marczak.

Na wykładzie wykrzyk jest zbrodnią

Wujec, Legutko i Rulewski – gorąca dyskusja o Baumanie na antenie TV Republika

niezalezna.pl

….Henryk Wujec porównał zachowanie protestujących we Wrocławiu podczas wykładu Zygmunta Baumana do bojówek rozbijających wykłady tzw. Uniwersytetu Latającego, na którym pobity został kiedyś Wujec. – Wtedy władze sformułowały bojówkę z AWF-u, karateków, bokserów z członków SZSP, która przychodziła i zakłócała dokładnie jak ci kibole na tej sali. Wywracali wszystko, krzyczeli – mówił Wujec, który uważa, że „sąd stwierdził łamanie prawa”, jest obiektywny i bezstronny.

Prof. Ryszard Legutko podkreślił, że nie lubi tupań i gwizdów na uczelniach, ale przypomniał zdarzenie, którego był świadkiem kilka lat temu w czasie spotkania z prawicowymi publicystami na Uniwersytecie Warszawskim. Doszło wówczas do zakłócenia spotkania okrzykami „faszyści”. W mediach pojawiła się jednak informacja, że wykład prawicowych publicystów został oprotestowany przez młodych ludzi, którzy się z nimi nie zgadzali. Profesor Legutko tłumaczył, że jest to efekt absolutnej obłudy i stronniczośc…..Innego zdania był Jan Rulewski, który utrzymywał, że wymiar sprawiedliwości spełnia swoją rolę. – Na wykładzie wykrzyk jest zbrodnią – mówił senator PO. Na co prof. Legutko powiedział do obu rozmówców, aby nie bronili czegoś, czego bronić się nie da.