Gdy kampania dyskredytowania niezależnych naukowców sięgnęła zenitu

„Polacy”: Ten film należy zobaczyć, i pokazać innym, właśnie teraz, gdy kampania dyskredytowania niezależnych naukowców sięgnęła zenitu

wpolityce.pl

Dokument skutecznie obala rządową propagandę – skupieni wokół Zespołu Parlamentarnego naukowcy to ludzie o ogromnym, imponującym dorobku zawodowym. Naprawdę weszli na szczyt – prof. Binienda zbudował laboratorium za 10 milionów dolarów, a wyróżnienia i nagrody zajmują całą ścianę w jego domu. Dr Grzegorz Szuladziński konstruował kadłub do Boeinga 747. Pozostali też mają się czym pochwalić. Żywe potwierdzenie tego, co na łamach „wSieci” mówił niedawno prof. Kieżun: gdy polski inżynier wyjeżdżał z PRL za granicę, wszędzie na świecie, w bardzo krótkim czasie, stawał się jednym z najlepszych.

Maria Dłużewska pokazuje nam naukowców gdy odwiedzają Polskę – ale także w ich miejscach pracy i w domach. Rozmawia z ich żonami. Słyszymy klasyczne wręcz historie ludzi pierwszej „Solidarności”, którzy musieli wyjechać. I jednocześnie widzimy, że ten etos pierwszej „Solidarności” przechowali oni w stanie czystym

Skala donosów na niezależnych naukowców to już zorganizowany przemysł

Salon Dziennikarski Floriańska 3. Prof. Żaryn: Bez niezależnych naukowców nie byłoby debaty na temat przyczyn katastrofy, naszego bezpieczeństwa i suwerenności

wpolityce.pl

Skala donosów na niezależnych naukowców to już zorganizowany przemysł

 

– mówił Jacek Karnowski w Salonie Dziennikarskim Floriańska 3 – wspólnej audycji Radia Warszawa, tygodnika „Idziemy” oraz portalu wPolityce.pl.

 

Publicyści komentujący wydarzenia mijającego tygodnia oceniali to, jak odbierane są wysiłki naukowców skupionych przy parlamentarnym zespole ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej:

….Jeżeli ci profesorowie, ta rosnąca grupa to wariaci, to nic nie stoi na przeszkodzie, by pokazać to w dyskusji. Tu zamknięto inną drogę – zamknięcia rozmowy. I to argument, że jednak tych oszalałych profesorów sfery rządowe i „Gazeta Wyborcza” się obawiają

– przekonywał publicysta „wSieci”.

 

Prof. Jan Żaryn zwrócił uwagę na rolę naukowców w tym, jak wygląda debata publiczna w Polsce:

To osoby, które z jednej strony z powodu postawy patriotycznej, a z drugiej z misji naukowej, dokonują procesu poznawania prawdy przy braku podstawowych źródeł. Oni mogą tyle osiągnąć, ile mają do dyspozycji możliwości źródłowych.

Naukowcy mają pełne prawo badać przyczyny katastrofy

Naukowcy mają pełne prawo badać przyczyny katastrofy

stefczyk.info

„Nie jest rolą pani minister oceniać zasadność ich zaangażowania w badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej i oceniać wartość naukową ich wypowiedzi” – mówi senator Seweryński…..

……Czy nie jest tak, że w tym momencie profesorów dzieli się na tych „dobrych”, czyli potwierdzających oficjalną wersję wydarzeń i tych „złych”, próbujących wciąż dochodzić do prawdy?

 

Należy unikać takich podziałów. Nie ma do tego żadnych podstaw, a tym bardziej takową nie mogą być ogłaszane wyniki badań naukowych. Przylepianie takich etykiet nie wnosi nic do debaty publicznej dotyczącej tego wielkiego dramatu, przez który Polska przeszła w 2010 r. To jak ktoś odbiera tą debatę, która w tej chwili się toczy i na tej podstawie ocenia czy są podziały czy nie, to jest jego subiektywne odczucie. Część profesorów zaangażowała się w wyjaśnianie katastrofy i mają do tego prawo. Odbiorcy mogą natomiast oceniać ich ekspertyzy, analizy i wnioski…..

Wzrost finansowania nauki może nie przynieść efektów

Prof. Hausner: finansowanie nauki w Polsce jest podprogowe

PAP-Nauka w Polsce

Finansowanie nauki w Polsce jest podprogowe, co znaczy, że nie powoduje zmian, tylko służy utrwaleniu pewnego porządku – mówił prof. Jerzy Hausner we wtorek podczas warszawskiej debaty poświęconej finansowaniu nauki.

„Finansowanie nauki w Polsce jest zdecydowanie za niskie, podprogowe. To znaczy że jest przyjmowane, ale nie wywołuje zmiany postawy i struktury zachowań. Służy utrwaleniu pewnego porządku. Trzeba to zmienić stosunkowo szybko, choć zdaję sobie sprawę, że nie można tego zmienić od ręki” – mówił Jerzy Hausner,……

….Sam wzrost finansowania jednak nie wystarczy – zastrzegł Hausner. Trzeba je bowiem „skojarzyć z innymi działaniami, bo inaczej nie przyniesie efektów”, dzięki którym uczelnie przestaną być „fabrykami dyplomów”, a „przestawią się w kierunku badań” i zadbają o zmianę profilu dydaktyki….

Prace badawcze nad smoleńską brzozą

Prace badawcze nad smoleńską brzozą

Jak się zachowują polskie uniwersytety

Jak się zachowują polskie uniwersytety

List otwarty rodzin Ofiar Katastrofy Smoleńskiej do Rektorów polskich i zagranicznych uniwersytetów

Przejmujący list rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej do rządzących i rektorów wyższych uczelni.

wpolityce.pl

List otwarty rodzin Ofiar Katastrofy Smoleńskiej do Rektorów polskich i zagranicznych uniwersytetów i szkół wyższych UE, USA i Kanady, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Prezesa Polskiej Akademii Nauk, Posłów i Senatorów Rzeczpospolitej.

Warszawa, 22 października 2013

Szanowni Państwo,

Minęło trzy i pół roku od dnia, w którym straciliśmy swoich najbliższych. Mimo że nadal trwa śledztwo prokuratorskie dotyczące przyczyn i przebiegu katastrofy, nasze nadzieje na jednoznaczne wskazanie winnych jej zaistnienia maleją.

Grono 145 naukowców, dążąc do ustalania prawdy, zorganizowało drugą już konferencję smoleńską.

Konferencja ta nie tylko odsłoniła przed opinią publiczną nowe, momentami przełomowe analizy, ale także z wielką siłą pokazała szereg nieprawidłowości i zaniechań poczynionych w czasie badań Komisji KBWLLP i prowadzonego śledztwa prokuratorskiego. Udowodniła, że ustalenia Komisji Millera nie są wiarygodne. Tym samym uwidoczniła boleśnie deficyt i niedosyt rzetelnych badań naukowych nad przyczynami Katastrofy Smoleńskiej. Dlatego dzisiaj my – rodziny uczestniczące w II Konferencji Smoleńskiej – zwracamy się o pomoc naukowcom w badaniach poprzez udostępnienie im laboratoriów oraz wsparcie grantami niezbędnymi do realizacji tych badań.

W pierwszym rzędzie zwracamy się do władz polskich uczelni, bo nasi najbliżsi zginęli w służbie Ojczyzny. Nie kierują nami emocje, co sugerują niektóre media i przedstawiciele władzy, ale imperatyw poznania prawdy o okolicznościach i przyczynach ich śmierci. Naszym zamiarem nie jest dzielić Polaków, a łączyć przez wiarygodne opisanie przyczyn tego, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku. Kłamstwo zawsze dzieli. Połączmy siły w dochodzeniu do prawdy, a podziały znikną same.

Od lat nawołujemy do powołania nowej, międzynarodowej Komisji do zbadania przyczyn Katastrofy, a prace naukowców z I i II Konferencji Smoleńskiej mogą stanowić zaczątek jej pracy.

Zwracamy się do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, władz PAN oraz Posłów i Senatorów RP o wsparcie naszego apelu. Na zakończenie pragniemy gorąco podziękować i złożyć wyrazy uznania Organizatorom oraz wszystkim uczestnikom II Konferencji Smoleńskiej za ich pracę, trud i odwagę. Wasza postawa jest dla nas, rodzin, źródłem nadziei na wyjaśnienie przyczyn Katastrofy…..

Czy prof. Hartman winien być usunięty z UJ ?

Czy prof. Hartman, po brutalnym ataku na ojca Tadeusza Rydzyka powinien być usunięty z Uniwersytetu Jagiellońskiego  ?

Warszawska Gazeta, 11-17  październik 2013

Czy Hartman winien być usunięty z UJ

List do o. Rydzyka

blog prof. Hartmana

Dialog przez wykluczenie i aresztowanie

Zygmunt Bauman pod specjalną ochroną policji. Niemy protest przed debatą „O brunatnej Polsce” zdławiony przez wrocławskich funkcjonariuszy

wpolityce.pl

….Protest odbywał się w ciszy, a zgromadzone przed teatrem osoby nie zakłócały niczyjego spokoju. Demonstranci w milczeniu trzymali transparenty z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych oraz napis „Wszechpolski Wrocław. Nie dla czerwonych szmat”. Ten niemy gest był ich protestem przeciwko zaproszeniu na debatę komunistycznego aparatczyka – Zygmunta Baumana. Jednak rzecznik dolnośląskiej policji Łukasz Dutkowiak twierdzi, że będą odpowiadać za naruszenie przepisów ustawy o zgromadzeniach publicznych…..

Wykład prof. Baumana. Policja zatrzymała protestujących

Gazeta Wrocławska

Policja zatrzymała 22 osoby protestujące przed budynkiem Teatru Współczesnego we Wrocławiu, gdzie odbył się wykład prof. Zygmunta Baumana. Do budynku, zgodnie z zapowiedziami, nie wpuszczono osób, które nie miały zaproszeń. Kilkudziesięciu protestujących, zwolenników Narodowego Odrodzenia Polski, zgromadziło się przed budynkiem. Na chwilę rozwinęli oni transparent z napisem „Wszechpolski Wrocław nie dla czerwonych szmat”. Policjanci wezwali protestujących do rozejścia się. Gdy ci nie chcieli się zastosować do poleceń mundurowych, zostali zatrzymani…

…Po godz. 20 Łukasz Dutkowiak mówił, że 22 osoby zatrzymane podczas wykładu profesora Baumana usłyszały zarzut wykroczenia przeciw porządkowi i spokojowi publicznemu….- W myśl artykułu 50 Kodeksu Wykroczeń nie opuścili oni nielegalnego zbiegowiska mimo próśb policji, dlatego zostali zatrzymani, a przeciw nim zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie aresztem bądź grzywną – poinformował……Podczas samej debaty wypowiadali się m.in. Zygmunt Bauman,Magdalena Środa i Jacek Żakowski. Jacek Żakowski powiedział, że ci, którzy brutalizują dialog społeczny to grupa wykluczonych.

– To ludzie odpady. Przed tym teatrem nie stali ludzie chcący innego ustroju, a trzymający portrety żołnierzy wyklętych. Zafałszowaliśmy obraz II RP, a po 1989 r. mogliśmy sobie przecież przypomnieć jaki był ten prawdziwy – mówił Żakowski.

Prof. Bauman przyznał konieczność przywrócenia społeczeństwu prawdy o czasach II RP

Profesor Bauman znów we Wrocławiu. Wypowie się „O brunatnej Polsce”

Gazeta Wrocławska

Profesor socjologii Zygmunt Bauman będzie gościem festiwalu Dialog we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Debata „O brunatnej Polsce” z jego udziałem rozpocznie się dziś o godz. 15. Podczas debaty będzie mowa niszczeniu relacji społecznych we współczesnej Polsce i naszej bezsilności wobec tego zjawiska.

– Organizator określił zasady wstępu na wykład, a na zewnątrz nie spodziewamy się w ogóle żadnych osób….

Jeśli dojdzie tam do zakłócenia porządku, mamy siły i środki, żeby zareagować – mówi asp. Łukasz Dutkowiak z policji. Organizator wpuszcza do teatru na wykład profesora na podstawie dowodu osobistego. Konieczna była wcześniejsza akredytacja.

 

Zasadniczą rolą dziennikarstwa jest radość z dzielenia się prawdą

Bp Dydycz: zasadniczą rolą dziennikarstwa jest radość z dzielenia się prawdą

KSD

Publikujemy homilię biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza, wygłoszoną podczas Mszy św. w intencji ludzi mediów, sprawowanej 12 października w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze z okazji II Ogólnopolskiej Pielgrzymki Dziennikarzy. Pasterz diecezji drohiczyńskiej powiedział m.in., że „dziennikarze są w stanie stać na straży prawdy, sprawiedliwości i miłości. Ale też bywa­ją groźni, kiedy złączą się ze złem”.

….

5. Dziennikarzem być!
To znaczy – kochać dzielenie się prawdą. I to jest coś zasadniczego. Ale przy tej okazji należy pamiętać, że „Największy opór wśród ludzi cynicznych wzbudza nie kłamstwo, lecz prawda” (ks. M. Dziewiecki, Minis Gazeta Historyczna, K. Rajski, Nr IV (LIV, Kwiecień AD 2008, Kraków).

I to jest dla nas wyjątkowo niepokojące. Ale warto w tym miejscu odwołać się do mistrza słowa polskiego z końca XVIII wieku, który nawet korzystając z fraszki, potrafił rozbrajać przeciwników prawdy. A pisze:

„Czytaj i pozwól, niech czytają twoi,
Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje,
Żaden nagany sobie nie przyswoi,
Nikt się nie zgorszy , mam pewną nadzieję.
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,
Niechaj występek jęczy i boleje.
Winien odwołać, kto zmyśla zuchwale:
Przeczytaj, osądź. Nie pochwalisz – spalę” 
(I. Krasicki „O czytaniu”).

….Takich postaw można oczekiwać od dziennikarzy, jak i od tych, którzy ze środków społecznego przekazu korzystają. Postaw, które są otwarte na prawdę, mają krytyczne podejście do przekazu i nie boją się wyrazić własnej opinii….

…. „Jeśli na koniec twojej kariery zapytają cię, czy byś zmienił swój zawód dzienni karski na stanowisko kogokolwiek z tych wszystkich ludzi, których w czasie pracy poznałeś, to znaczy, czy byś zamienił się z tymi królami, kardynałami, prezydenta­ mi republik, ministrami, z którymi miałeś wywiady czy rozmawiałeś, a ty szczerze odpowiesz – nie, nigdy w życiu – to wtedy dopiero jesteś prawdziwym dziennikarzem” (Cat, „Pochwała stanu dziennikarskiego”, Słowo, 26 VI 1928).