Forum Akademickie 10/2010

Forum Akademickie 10/2010

 

Ministerstwo daje szansę

Ministerstwo nauki: są szanse na uwzględnienie odwołań

2010-10-29, PAP – Nauka w Polsce
Placówki naukowe, przy których ocenie zostały popełnione błędy techniczne, mają szansę na uwzględnienie odwołań od wyników oceny – poinformował 28 października PAP rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Bartosz Loba. …

30 września Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opublikowało wyniki oceny, tzw. kategoryzacji, jednostek naukowych, czyli: instytutów badawczych (dawnych jednostek badawczo-rozwojowych), instytutów Polskiej Akademii Nauk, jednostek organizacyjnych szkół wyższych oraz innych podmiotów prowadzących działalność naukową (np. firm lub fundacji). Łącznie około 800 placówek.

Na podstawie oceny przyznano tym instytucjom kategorie od 1 (najwyższa) do 5 (najniższa). Według nowego prawa, które weszło w życie 1 października, najsłabsze, czyli należące do czwartej i piątej kategorii instytucje, będą mogły w przyszłym roku liczyć na dotację statutową tylko na sześć miesięcy. Ten czas będą musiały wykorzystać na restrukturyzację, zmianę sposobu działania lub starania o przyłączenie do silniejszej placówki.

Kategorię 4 lub 5 otrzymało łącznie 17 proc. wszystkich skontrolowanych placówek. Kategorię 4 otrzymało: 8 proc. jednostek badawczo-rozwojowych, 14 proc. jednostek organizacyjnych szkół wyższych, 57 proc. placówek innego typu i żaden z instytutów PAN. Kategorię 5 otrzymało: 1 proc. jednostek badawczo-rozwojowych, 4 proc. jednostek organizacyjnych uczelni, żaden z instytutów PAN, ani z jednostek innego typu.

Po upływie 12 miesięcy od przyznania kategorii placówka może wystąpić o ponowną ocenę. Tylko przyznanie wyższej kategorii da takiej instytucji szansę na uzyskanie większej dotacji w następnym roku

Uczelnie spychane na dno

Uczelnie zepchnięte na niższe pozycje

Rz

Jeśli na jakimś wydziale nie będzie prowadzona działalność naukowa, to właściwie znika idea uniwersytetu – mówi „Rz” przewodniczący Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich….

Rz: Rektorzy uniwersytetów alarmują w przyjętym przez Konferencję Rektorów Uniwersytetów Polskich stanowisku, że proponowane zasady finansowania nauki spowodują drastyczne zmniejszenie środków na działalność badawczą, co może doprowadzić do zaniku ich aktywności naukowej. Skąd taka ocena sytuacji?

prof. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego, przewodniczący Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich: Zwróciliśmy w ten sposób uwagę na nierówność traktowania uniwersytetów i politechnik, które musiały się ubiegać o dotację z budżetu na badania na takich samych zasadach jak jednostki Polskiej Akademii Nauk i ośrodki badawczo-rozwojowe. Efektem tego jest to, że w wielu przypadkach wydziały zostały zepchnięte na niższe pozycje na liście jednostek, które dostaną dofinansowanie w 2011 r.

Ministerstwo mówi, że wszyscy konkurowali w jednej kategorii: najlepsze badania naukowe.

Nie chodzi o to, by zrobić dwa odrębne światy: uczelni, PAN-u oraz jednostek badawczych, ale nie możemy zamykać oczu na to, że koledzy z PAN zajmują się tylko badaniami naukowymi, a my jeszcze dydaktyką. I z tego punktu widzenia była to nieuczciwa konkurencja. To tak jakby pracownicy uczelni w biegu na sto metrów biegli na jednej nodze, a koledzy z PAN na dwóch. Proponowaliśmy ministerstwu wzięcie pod uwagę stosownego przelicznika czasu pracy przeznaczanego na badania tak w uczelniach, jak i w PAN oraz jednostkach badawczych, ale nie zostało to zaakceptowane.

Szkoły wyższe boleśnie odczują skutki nowych zasad finansowania badań

Reforma uderza w uczelnie

Rz

Szkoły wyższe boleśnie odczują skutki nowych zasad finansowania badań. Mogą dostać mniej pieniędzy.

Do resortu nauki wpłynęło ponad 120 odwołań od ocen wystawionych przez ministerialnych ekspertów placówkom naukowym. Pisma pochodzą głównie od uczelni.

Oceny są dla szkół wyższych kluczowe. Najniżej ocenione dostaną fundusze na badania tylko na pierwsze półrocze 2011 r. W takiej sytuacji znalazły się np. niektóre wydziały Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Politechniki Krakowskiej, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich (KRUP) alarmuje, że nowe zasady finansowania wprowadzane właśnie przez Ministerstwo Nauki spowodują „rażące zmniejszenie strumienia finansowania działalności badawczej na uczelniach, mogące prowadzić do zanikania ich aktywności naukowej”…..

Co plotą profesorowie

Żeby była Polska Jan Pietrzak Felieton


Ranking of worldwide universities and research institutions

SIR World Report 2010

Ranking of worldwide universities and research institutions


Uczelnie odpowiedzialne za prawdę i młode pokolenie

Kudrycka: uczelnie odpowiedzialne za prawdę i młode pokolenie

PAP – Nauka w Polsce

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka uważa, że w czasach wolności i demokracji uczelnie stoją przed nowym wyzwaniem – odpowiedzialności za prawdę i za młode pokolenie. Kudrycka uczestniczyła 17 października w uroczystej inauguracji 93. roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

W swoim wystąpieniu przypomniała zasługi KUL dla zachowania – w czasach komunizmu i cenzury – etosu naukowca, niezależności nauki i poszukiwań. Jak dodała, KUL wtedy walczył o prawdę, o obiektywizm w nauce, walczył z manipulacjami i zakłamywaniem rzeczywistości.

Rada Etyki Mediów chyba narusza etykę

Sypie się Rada Etyki Mediów. Dziennikarze odchodzą

Dziennik

Dziennikarze Teresa Bochwic i Tomasz Bieszczad wystąpili z Rady Etyki Mediów. Zarzucają Radzie brak „obiektywizmu i merytorycznej symetrii” między krytykowaniem mediów z „głównego nurtu” i mediów spoza niego.

„Nie ma sensu dłużej uczestniczyć w pozorach pluralizmu i kończymy nasz udział w Radzie Etyki Mediów” – oświadczyli Bochwic i Bieszczad. Ich zdaniem w działaniach Rady brak jest „obiektywizmu i merytorycznej symetrii” między krytykowaniem mediów z „głównego nurtu”, którym wytyka się drobne uchybienia, a media spoza „mainstreamu” krytykuje się ostrzej.

„Jeśli już Rada formułuje negatywne stanowisko pod adresem mediów z tzw. <głównego nurtu>, chodzi zazwyczaj o drobne uchybienia, a krytyka jest oględna. Można odnieść wrażenie, że REM nie chce zadzierać z gigantami rynku

, za to chętnie porywa się na media opozycyjne lub niszowe (bo to nic nie kosztuje)” – napisali w oświadczeniu….

Polska szkoła jest droga, a nasi nauczyciele są jednymi z najmniej efektywnych na świecie.

Nierentowne szkoły trzeba zamknąć

Dziennik Gazeta Prawna

Polska szkoła jest droga, a nasi nauczyciele są jednymi z najmniej efektywnych na świecie.

Wydatki z budżetu państwa na oświatę przekraczają dziś 40 mld zł, co stanowi blisko 6 proc. naszego PKB. Procentowo przeznaczamy więc na edukację uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich nie mniej środków budżetowych niż np. Niemcy (5,9 proc. PKB), Wielka Brytania (5,9) czy Francja (6,1). Więcej natomiast niż Grecja (4,9), Irlandia (4,6), Hiszpania (4,7) i Czechy (4,9).

Mimo to polska oświata nadal narzeka na niedofinansowanie, a w wielu szkołach brakuje choćby komputerów czy podstawowych pomocy naukowych. Dlaczego tak się dzieje, skoro subwencje budżetowe są dziś o 40 proc. większe niż rok temu?

Z opublikowanego właśnie raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju wynika, że główną przyczyną biedy polskich szkół są nauczyciele: jest ich za dużo i za mało pracują…..

 

Polska za pieniądze podatników kształci wysokiej klasy specjalistów dla zagranicy

Dopłacamy do nauki emigrantów. W Polsce kierunki zamawiane nie gwarantują pracy

Dziennik Gazeta Prawna

Resort nauki stworzył listę 14 kierunków studiów, które uznał za najbardziej deficytowe. Część absolwentów kierunków zamawianych może mieć problem ze znalezieniem pracy….

W efekcie Polska za pieniądze podatników kształci wysokiej klasy specjalistów, którzy swoje umiejętności wykorzystują za granicą. Ich wykształcenie kosztuje budżet 10 tys. zł rocznie.

Powodem wyjazdów jest też różnica w zarobkach. Na przykład absolwenci mechatroniki nie chcą po pięciu latach trudnych studiów pracować za 2 tys. zł miesięcznie. Na Zachodzie mogą otrzymać na początek ok. 12 tys. zł…….

….produkowani są za nasze pieniądze specjaliści, którzy zapewne znajdą pracę, ale niekoniecznie w Polsce.

– Za co Wielka Brytania, Niemcy czy Irlandia są nam niezwykle wdzięczne – uważa Wojciech Szewko.

Tylko w tym roku akademickim resort nauki przeznaczył na dofinansowanie kierunków zamawianych 200 mln zł.