Wystarczyłoby lepsze finansowanie ?

SPRAWDŹMY, CO KTO ZROBIŁ

Forum Akademickie

Rozmowa z prof. Maciejem Żyliczem,prezesem Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Część z moich kolegów uważa, że nie jest u nas aż tak źle, wystarczyłoby lepsze finansowanie i być może jakieś niewielkie zmiany obecnie obowiązujących zasad, bo kształcimy dobrze i przy lepszym finansowaniu jesteśmy w stanie konkurować z najlepszymi i odnosić międzynarodowe sukcesy. Moim zdaniem jest zupełnie inaczej i abyśmy byli w stanie sprostać międzynarodowej konkurencji, musi pojawić się wiele zupełnie nowych mechanizmów. Dlatego uważam za ogromnie ważne, że pojawiły się dwie zaprezentowane niedawno strategie. Możemy je krytykować, możemy uważać, że któryś projekt nie idzie dostatecznie daleko, a inny proponuje złe rozwiązania, ale to, że dziś nad nimi dyskutujemy, jest niewątpliwie osiągnięciem i krokiem w dobrym kierunku.

Reklamy

Wyższa Szkoła Dumy (do zadumy)

Wyższa Szkoła Dumy

prof. dr hab. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

GW

Niedawny cykl publikacji w „Gazecie” pod wspólnym tytułem „Wyższa Szkoła Wstydu” stał się znaczącym głosem w debacie o stanie szkolnictwa wyższego. Z publikacji wyłonił się pesymistyczny obraz uczelni. Padały jednak i budujące przykłady dobrych praktyk oraz wysokiej jakości badań i dydaktyki…

Najbliższe miesiące będą czasem konsultacji społecznych nad tymi dwoma projektami strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. Będziemy wnikliwie, wraz z powołanym w ministerstwie zespołem ekspertów, wsłuchiwać w merytoryczne argumenty padające w czasie tej debaty. Uwzględniając najlepsze rozwiązania, które spotkały się z akceptacją środowiska naukowego, studentów oraz opinii publicznej, ale także rozstrzygnięcia zbieżne z polityką i zamierzeniami rządu, wypracujemy ostateczny kształt długofalowej strategii rozwoju, który będzie stanowić pakt dla szkolnictwa wyższego XXI wieku. …

można mieć nadzieję, że za kilka i kilkanaście lat, będziemy z satysfakcją mówić o naszym szkolnictwie wyższym, a „Gazeta” ogłosi nowy cykl – „Wyższa Szkoła Dumy”.

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 roku – konsorcjum Ernst &Young

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 roku:

pobierz raport

pobierz prezentację

Rektorzy wystawiają słabą ocenę swoim uczelniom

Słaba ocena dla szkolnictwa

Dziennik Polski

EDUKACJA. Krakowscy naukowcy dyskutowali wczoraj o strategii rozwoju szkolnictwa. Zakłada ona m.in. wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia. 

Projekt zmian przygotowała Fundacja Rektorów Polskich oraz Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Konferencja Rektorów Zawodowych Szkół Polskich.

Zdaniem autorów projektu polskie szkolnictwo zasługuje obecnie na „ocenę niesatysfakcjonującą”. Powodem jest m.in. niska pozycja uczelni w międzynarodowych rankingach.

Strategia oznacza wiele zmian. Jednym z założeń jest wprowadzenie od 2015 roku powszechnej, częściowej odpłatności za studia stacjonarne w uczelniach publicznych. Miałaby ona wynosić 1/4 średnich kosztów kształcenia studenta w ciągu jednego roku studiów, a więc około 2,5 tys. zł. Równolegle zostałby uruchomiony system pożyczek i kredytów studenckich. Projekt strategii zakłada również powołanie agencji rządowej, która zajmowałaby się rozdzielaniem środków finansowych między uczelnie. Wśród propozycji znalazła się też możliwość zmiany statusu uczelni prywatnej w publiczną i odwrotnie.

Bezpłatne studia limitowane

Nadprogramowy studencie, płać

Rz

Eksperci, którzy na zlecenie Ministerstwa Nauki przygotowują strategię rozwoju szkolnictwa wyższego na lata 2010 – 2020, mogą zaproponować rządowi zawieranie umów ze wszystkimi uczelniami na liczbę bezpłatnie kształconych studentów. Studenci, którzy, by się w niej nie zmieścili, musieliby płacić za naukę – dowiedziała się „Rz”.

Takie rozwiązanie ma się znaleźć w strategii rozwoju szkolnictwa wyższego przygotowywanej przez konsorcjum Ernst & Young i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Dziś konsorcjum ogłosi jej założenia.

Jak dowiedziała się „Rz”, eksperci zaproponują głównie zmianę systemu finansowania uczelni i wprowadzenie możliwości pobierania czesnego od studentów dziennych.

Diagnoza stanu Szkolnictwa Wyższego

Diagnoza stanu Szkolnictwa Wyższego

Polskie uczelnie na skraju załamania

Studenci uczelni publicznych także będą płacić czesne?

Rz

Polskie uczelnie na skraju załamania, czyli ekonomiczna diagnoza stanu szkolnictwa wyższego” – pod takim hasłem eksperci konsorcjum Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawią dziś raport „Szkolnictwo wyższe w Polsce – diagnoza”. Dokument ma poprzedzić ogłoszenie strategii rozwoju szkolnictwa wyższego na lata 2010 – 2020 zamówionej za ok. 1,7 mln zł przez Ministerstwo Nauki.

– W diagnozie pokazujemy wyraźnie problemy, których rozwiązanie zaproponujemy w strategii. Ogłosimy ją jeszcze w styczniu – mówi prof. Krzysztof Rybiński z Ernst & Young….

Wyraźny jest podział na szkoły biedne i bogate. – Finanse publiczne koncentrują się na 25 większych uczelniach publicznych. Konsumują one 84 proc. środków na badania, 77 proc. wszystkich pieniędzy, które wpływają do systemu. Zatrudniają 50 proc. kadry i kształcą 44 proc. studentów. To pokazuje, że mamy 25 koncernów edukacyjno-naukowych, a reszta to małe szkoły – mówi prof. Jackowski.

Z danych resortu nauki wynika, że prawie dwie trzecie naukowców zatrudnionych jest w wielu miejscach, przez co nie poświęcają dostatecznie dużo czasu studentom jednej uczelni.

Ministerstwo Nauki rozważa przeprowadzenie w lutym debaty nad pomysłami z obu strategii: rektorów i konsorcjum.