Do polskich instytucji naukowych nie trafi ani jedno euro

Będą miliony na naukę. Ale nie polską

Dziennik Gazeta Prawna

Europejska Rada ds. Badań Naukowych przeznaczyła prawie pół miliarda euro na najbardziej perspektywiczne projekty. Pieniądze otrzyma 328 młodych naukowców. W tym gronie Polaków jest zaledwie trzech.

„Ambitne, ryzykowne i potencjalnie bardzo zyskowne” – tak Komisja Europejska opisuje badania, na które przyznawane są od 2005 r. granty z European Resarch Council (ERC). Do tej pory dostało je ponad 4,8 tys. projektów naukowych. Z Polski było ich zaledwie 14. I niestety po tegorocznym rozdaniu, którego wyniki ogłoszono w poniedziałek, wcale nie mamy powodów do radości. Wsparcie od Unii dostali młodzi naukowcy reprezentujący 38 narodowości ze 180 różnych europejskich instytutów badawczych. Wśród nich znaleźli się też przedstawiciele krajów położonych poza granicami Europy, którzy swoje badania prowadzą na naszym kontynencie. Najwięcej grantów dostali Niemcy (70), Brytyjczycy (55) i Francuzi (43). Do polskich instytucji naukowych nie trafi ani jedno euro.

Bo choć w gronie docenionych naukowców znalazło się trzech Polaków, to wszyscy prowadzą prace naukowe za granicą.

W ogonie Europy

Zagraniczni studenci zostawiają w Polsce 100 mln euro rocznie

Dziennik Gazeta Prawna

Blisko 36 tysięcy studentów z zagranicy studiuje dziś na polskich uczelniach – wynika z najnowszych danych GUS. Jeszcze rok temu było ich 29 tysięcy. Mimo że jest ich coraz więcej, wciąż jesteśmy pod tym względem w ogonie Europy.

Dziś żacy spoza Polski stanowią 2,3 proc. wszystkich studentów w naszym kraju. Według unijnych wskazówek do 2020 roku powinno ich być 20 procent. Taki wynik będzie jednak trudno osiągnąć.

– By uczelnia mogła być postrzegana jako międzynarodowa, musi mieć co najmniej 20 procent studentów z zagranicy……Większość osób przyjeżdżających do nas na studia to Białorusini (3,7 tys.) i Ukraińcy (ponad 15 tys.). Ale od kilku lat widać też rosnące zainteresowanie Polską jako kierunkiem edukacyjnym wśród Skandynawów (łącznie jest ich już blisko 3 tys.) i Hiszpanów (ponad 1,3 tys.)……

…..Mimo tych wzrostów wciąż wypadamy blado na tle nie tylko Europy Zachodniej, lecz także naszego regionu. Obok Chorwacji jesteśmy pod tym względem najmniej umiędzynarodowionym krajem Unii. Szczególnie słabo wypadamy pod względem ilości studentów z Azji. Studiuje u nas zaledwie 670 Chińczyków, 413 Tajwańczyków i 318 Hindusów…

… Polska zawarła dziewięć (sześć z państwami członkowskimi UE, a także z Białorusią, Ukrainą oraz Libią) dwustronnych umów w sprawie wzajemnego uznawania dokumentów o wykształceniu i nadaniu stopni naukowych, na podstawie których ww. dokumenty są uznawane przez umawiające się strony w sposób automatyczny.

Czy studenci są kształceni czy produkowani

Kongres Kultury Akademickiej. Pytania o misję uczelni

GW Kraków

Minister podkreśliła, że uniwersytety zawsze były głęboko osadzone w społeczeństwie, bo społeczeństwo i uniwersytet to naczynia połączone, które tworzą polską tkankę, a nie zamknięty twór.

Jaka jest dziś misja uniwersytetu

– Pytania o przyszłość uniwersytetu są pytaniami o przyszłość społeczeństwa. Dlatego w okresie głębokich przemian powstaje pytanie o misję uniwersytetu, jak ją na nowo zdefiniować – zaznaczyła minister. Polska – mówiła minister – jest czwartym krajem w Europie pod względem liczby studiujących, ma ponad 400 uczelni. – To pozytywny efekt przemian po 1989 r. Teraz musimy myśleć o kolejnym etapie transformacji uniwersytetów, bo z jednej strony mamy niż demograficzny, z drugiej kryzys ekonomiczny, zmiany wartości, przemiany technologiczne. Należy patrzeć na przemiany przez pryzmat europejski – powiedziała minister………Rektor podkreślił, że jubileusz nakłada na uczelnię nowe obowiązki i wyznacza nowe zadania. Jednym z pytań, na które uczestnicy kongresu będą starali się odpowiedzieć, to, czy w dobie działania ponad 400 uczelni w Polsce, studenci są kształceni czy produkowani i czy właściwe uczelnie otrzymują właściwe fundusze.

Doktorat honoris causa UJ dla prof. Witolda Kieżuna

Gala w Collegium Maius

Nasz Dziennik

To jedno z ważniejszych wyróżnień – mówi prof. Witold Kieżun o decyzji nadania doktoratu honoris causa przez Uniwersytet Jagielloński

– Ta decyzja to dla mnie wielki zaszczyt. Jest to jedna z ważniejszych chwil w moim życiu. Już sam tryb przyznawania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego jest dość skomplikowany. Jest to decyzja dwóch innych uniwersytetów, których opinie są akceptowane przez Senat UJ. Już z tego powodu ten tytuł ma ogromną wartość. Poza tym jest to nasz najstarszy uniwersytet, a ja jestem jego studentem – powiedział nam prof. Witold Kieżun, który 65 lat temu, jako magister prawa, opuszczał mury UJ……Jak wskazano w przyjętej uchwale Senatu UJ, tytuł zostaje nadany za „wybitny w skali międzynarodowej dorobek naukowy w zakresie nauk o organizacji i zarządzaniu, a w szczególności za twórczą kontynuację polskiej myśli prakseologicznej, międzynarodowe dokonania w zakresie teorii i praktyki funkcjonowania administracji oraz zarządzania publicznego, w tym za osiągnięcia jako eksperta ONZ w krajach afrykańskich, wychowanie wielu pokoleń uczonych, którzy dziś pełnią ważne funkcje w nauce i gospodarce, propagowanie dobrego imienia Polski i polskiej nauki w świecie, postawę patriotyczną, której dowiódł jako uczestnik Powstania Warszawskiego”.

Młodzi naukowcy z Polski robią karierę w Wielkiej Brytanii.

Nasi badacze podbijają Wyspy

Rz

Młodzi naukowcy z Polski robią karierę w Wielkiej Brytanii. 
Czy wrócą do kraju? Na pewno nie teraz…..

Wyspy Brytyjskie są najchętniej wybieranym kierunkiem przez Polaków, którzy decydują się studiować za granicą. Według ostatnich danych OECD studiuje tam blisko 18 tys. Polaków spośród blisko 46 tys., którzy wybrali zagraniczne uczelnie. Na przestrzeni kilku ostatnich lat liczba naszych studentów wybierająca ten kierunek wzrosła ośmiokrotnie. W 2005 r. na Wyspach studiowało 2,2 tys. Polaków.

Skąd ten ruch? Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2011 r. przez Homo Homini, ponad połowa polskich maturzystów oraz studentów uważa, że to właśnie dyplom brytyjskiej uczelni daje największe szanse na rynku pracy. Tamtejsze szkoły wyższe mają też dopracowany system kształcenia, który dostosowuje się do studenta, by otworzyć mu możliwie wiele ścieżek rozwoju…..

O sile polskich studentów na brytyjskich uczelniach świadczą coraz prężniej działające tam ich stowarzyszenia. Najbardziej prestiżowy Oxford University Polish Society działa od 1955 r. Cambridge University Polish Society w różnych formach istnieje od 20 lat (w obecnej od 2008 r.). W ten weekend za sprawą obu stowarzyszeń odbędzie się w Cambridge już druga konferencja „Nauka! Polskie Perspektywy”, czyli dyskusja o wkładzie Polski w rozwój nauki i technologii.

W przedsięwzięciu pomaga też LSE SU Polish Business Society – stowarzyszenie założone w 2009 r. przez polskich studentów prestiżowej uczelni ekonomicznej London School of Economics and Political Science.

….. Brytyjski model kształcenia bardzo szybko dopuszcza studentów do profesjonalnych badań prowadzonych przez uniwersyteckie zespoły badawcze. Dzięki temu wyłuskują osoby twórcze i potrafiące myśleć samodzielnie bez względu na zasób wiedzy – opisuje Żelazny.

Zwraca uwagę na inny niż u nas system finansowania nauki, który daje badaczom poczucie bezpieczeństwa i swobodę działania: – W Polsce pieniądze na badania co roku otrzymuje wiele małych zespołów, są to małe kwoty. Na Wyspach przyznaje się duże granty, raz na kilka lat. Otrzymują je najsilniejsze jednostki, które gwarantują najwyższy poziom pracy.

Ministra nauki Barbara Kudrycka ma po prostu dość…

Rząd się sam rekonstruuje

GW

Dwie osoby żegnają się z rządem. Minister transportu Sławomir Nowak z powodu śledztwa o niewpisanie zegarka do świadczenia majątkowego. Ministra nauki Barbara Kudrycka ma po prostu dość…

….Kudrycka od kilku miesięcy mówiła dziennikarzom nieoficjalnie, że jest zmęczona drugą kadencją, a resort zasługuje na wymianę. Czy to była jej decyzja, czy premiera? – Nasze zamiary spotkały się w tym samym punkcie. Potrzeba w rządzie ludzi z nową energią, jest jeszcze wiele do zrobienia – powiedziała „Gazecie”.

Obca wśród swoich – tak by można określić jej sytuację od objęcia urzędu aż do dziś. Jest specjalistką prawa administracyjnego, w 2007 r. na prośbę Tuska zrezygnowała z mandatu europosła, by objąć resort nauki. Ku zaskoczeniu i przy zazdrosnych protestach całego środowiska. Szefowała niepublicznej Wyższej Szkole Administracji Publicznej w Białymstoku, była więc w zdominowanym przez duże państwowe uczelnie postrzegana jako osoba spoza tego środowiska. Od początku krytykowana i na cenzurowanym.

W 2009 r. chciała wyrzucić habilitację ze ścieżki kariery naukowej – barierę, za pomocą której stara kadra blokuje młodych naukowców. Tę batalię przegrała z kretesem. Najwięksi polscy humaniści interweniowali u premiera. Mówili, że przy masowości studiów wyższych habilitacja to jedyna ochrona poziomu nauki i uczelni przed napływem niedokształconych doktorów.

Tusk poparł ministrę, ale habilitacyjną procedurę nieznacznie tylko pozwolono jej poprawić. Do dziś nie odrobiła wizerunkowej straty i nie poprawiła kontaktów z profesurą. Bój o habilitację sama uważa za swoją największą porażkę. – Ich zniesienie mogło bardzo poprawić i przyspieszyć ścieżkę naukowej kariery – mówi.

…..Wiele reform Kudryckiej w trakcie negocjacji z uczelniami karlało i zostawały z nich raczej drobiazgi i szczegóły. Ale to Kudrycka podniosła jakość pracy uczelni i nauki polskiej do rangi ważnego tematu politycznego. Pierwsza wypomniała rektorom, że ich uczelnie nie wytrzymują porównania ze światową czołówką. Zaczęła zachęcać i nagradzać uczelnie za unowocześnienie programów nauczania, doprowadziła do spotkania rektorów z przedsiębiorcami, forsowała dostosowanie edukacji wyższej do potrzeb rynku pracy. Dzięki programowi studiów zamawianych odżyły politechniki. Wielkie miliony na innowacyjne kierunki studiów mają ożywić też naukę……

Czy prof. Hartman winien być usunięty z UJ ?

Czy prof. Hartman, po brutalnym ataku na ojca Tadeusza Rydzyka powinien być usunięty z Uniwersytetu Jagiellońskiego  ?

Warszawska Gazeta, 11-17  październik 2013

Czy Hartman winien być usunięty z UJ

List do o. Rydzyka

blog prof. Hartmana