Czy UW, na którym wciąż pracują naukowcy kojarzeni z pseudonauką opartą o marksizm-leninizm, stał się ponownie narzędziem krzewienia określonej ideologii

Władze UW sprzeciwiły się Narodowej Majówce?

Komunikat prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

wPolityce.pl

2 maja w klubie Hybrydy miała odbyć się patriotyczna majówka organizowana przez nasze Stowarzyszenie. Wynajęcie klubu na komercyjnych zasadach zostało uzgodnione z przedstawicielami Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego wiele tygodni wcześniej. W planie imprezy znajdowały się następujące wydarzenia:

– podsumowanie i omówienie prawnych aspektów akcji „Ściągamy flagi unijne z urzędów”, polegającej na pisaniu maili do przedstawicieli administracji publicznej z apelem, by 2 maja, w święto Flagi Rzeczpospolitej, na polskich urzędach wisiały wyłącznie flagi narodowe…Niestety, w piątek 27 kwietnia oznajmiono nam że, pomimo wcześniejszych uzgodnień, impreza 2 maja nie odbędzie się w „Hybrydach”…Decyzję o wymówieniu lokalu, wypływającą najprawdopodobniej z nacisków idących od władz uczelni, uznajemy za skandaliczną. Uniwersytet (jak również jego agendy), powołany do służenia nauce, do odkrywania prawdy o otaczającej nas rzeczywistości w procesie badania i wolnej wymiany myśli, okazuje się być narzędziem służącym promocji wybranych ideologii…..Czy Uniwersytet Warszawski, na którym wciąż pracują naukowcy kojarzeni z pseudonauką opartą o marksizm-leninizm, stał się ponownie narzędziem krzewienia określonej ideologii, ideologii kosmopolityzmu czy, jak określił to prezydent Vaclav Klaus, europeizmu? Czy taka postawa ma jeszcze cokolwiek wspólnego z autentyczną troską o naukę, debatę publiczną, promocję samodzielnego myślenia?

Pokaz filmu o prof. dr hab. Piotrze Węgleńskim – b. Rektorze UW

Zaproszenie na pokaz filmu o prof. dr hab. Piotrze Węgleńskim, Rektorze UW w latach 1999 – 2005

wpolityce.pl

Pokaz filmu odbędzie się 13 stycznia 2012 r., o godz. 18:00 w Sali Senatu Uniwersytetu Warszawskiego.

Szkoła agentów wpływu na UW

Szkoła agentów wpływu na UW

Łukasz Warzecha – salon24.pl

 zadziwiająca jest zgoda rektor UW na podpisanie porozumienia z Gazpromem. Zachodzę w głowę, jakie były jej powody. Bezmyślność? Kompletne niezrozumienie metod uprawiania polityki wpływów? Niewrażliwość na argumenty ze sfery suwerenności państwa? Jakieś układy? Jedno jest oczywiste – jest to decyzja tak fatalna, że aż kuriozalna. Pani rektor faktycznie uruchomiła – jak słusznie zauważył Jan Filip Staniłko – proces kształtowania agentów wpływu. Rektor podejmowała w ostatnim czasie i inne mocno kontrowersyjne decyzje, wskazujące na to, że Uniwersytet Warszawski zamierza płynąć w głównym nurcie politycznej poprawności, jednak ta przebija wszystkie dotychczasowe.

Pozostaje jedno – pójść za radą gościa mojego programu i skrupulatnie odnotować, kto stypendia Gazpromu weźmie i co będzie potem robił.

Gazprom a UW

Umowa stypendialna pomiędzy Uniwersytetem, Gazpromem i EuRoPolem

PAP – Nauka w Polsce

Przedstawiciele Uniwersytetu Warszawskiego, Gazpromu i EuRoPolu podpisali w Warszawie umowę, na mocy której obie firmy będą fundować stypendia doktorantom tej uczelni, zajmującym się relacjami polsko-rosyjskimi. 

Pod umową podpisali się: dyrektor generalny Gazpromu Export Aleksander Miedwiediew, prezes zarządu EuRoPol Gaz S.A. Mirosław Dobrut, wiceprezes EuRoPolu Yury Kaluzhskiy oraz prof. Tadeusz Tomaszewski – prorektor Uniwersytetu Warszawskiego ds. nauczania i polityki kadrowej.

Miedwiediew zapewnił, że program stypendialny ruszy już w tym roku. Jak uściślił, umowa przewiduje sfinansowanie 18 stypendiów – dziewięciu przez Gazprom i tyle samo przez EuRoPol. Ogólna wartość projektu wynosi ponad 100 tysięcy euro. Realizacja projektu przewidywana jest na razie na 5 lat……

Tuż przed rozpoczęciem ceremonii podpisania umowy, przed bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego ok. 20 studentów sprzeciwiających się fundowaniu stypendiów przez Gazprom zorganizowało happening. „Pojednajmy się z Gazpromem, Moskwa znowu będzie domem”, „Do Putina czujesz chemię, zrób doktorat w ISM-ie” – to niektóre z haseł umieszczonych na transparentach studentów.

„Gazprom to przedsiębiorstwo całkowicie państwowe, które realizuje interesy Federacji Rosyjskiej, a tylko przy okazji – biznesowe (…) Większość ekspertów – łącznie z tymi z Ośrodka Studiów Wschodnich czy Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych – nie ma wątpliwości, że projekty prowadzone przez Gazprom są niezgodne z polskimi interesami w zakresie bezpieczeństwa energetycznego” – powiedział PAP jeden z uczestników happeningu Piotr Trudnowski.

„Fundowanie uniwersyteckich stypendiów przez Gazprom budzi w nas co najmniej duże zdziwienie” – podkreślił.

HAPPENING „STUDENCI DLA GAZPROMU”

HAPPENING „STUDENCI DLA GAZPROMU”

niezalezna.pl

Dziś happening „STUDENCI DLA GAZPROMU”. To wyraz sprzeciwu wobec współpracy UW z Gazpromem.

Instytut Stosunków Międzynarodowych UW organizuje w środę 19 maja spotkanie z wiceprezesem Gazpromu, Aleksandrem Miedwiediewem. By wziąć udział w wykładzie, studenci wcześniej muszą się zarejestrować i zgłosić pytania. Temat rozmowy to „Rola Gazpromu w kształtowaniu bezpieczeństwa energetycznego w Europie i na świecie „.

Z tej okazji studenci postanowili przygotować swój happening. Jak podkreślają, to wyraz ich „radości” i „wdzięczności” z powodu nawiązania współpracy na linii Gazprom – UW.

Kłopotliwe stypendia Gazpromu

Rz

Firmy Gazprom i EuRoPol Gaz (należy do niej polski odcinek rurociągu jamalskiego, którym gaz rosyjski płynie do Polski i Niemiec) zamierzają ufundować stypendia dla doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego, zajmujących się relacjami polsko-rosyjskimi.

– Czy stypendyści będą się obiektywnie zajmować na przykład sprawami bezpieczeństwa energetycznego? – pyta Trudnowski. – Rozumiemy potrzeby finansowe uczelni i współpracę z normalnym biznesem, ale nie z firmą Gazprom. Polski uniwersytet nie powinien takiej umowy podpisywać, tego typu decyzja musi budzić zdziwienie….

Zdaniem Trudnowskiego temat wykładu „brzmi jak dowcip”. Według niego, skoro uczelnia chciała zaprosić przedstawiciela Gazpromu, to należało zorganizować nie wykład, lecz na przykład debatę z udziałem przedstawicieli MSZ czy resortu gospodarki i niezależnych ekspertów. – Wtedy możliwa byłaby obiektywna ocena działalności Gazpromu, a nie promocja tej firmy – dodał.

Podwójne standardy UW

Podwójne standardy UW 

Nasz Dziennik

Uniwersytet Warszawski, który niedawno odmówił zgody na prelekcję Paula Camerona, psychologa wskazującego na destrukcyjne skutki homoseksualizmu, organizuje konferencję z udziałem Petera Singera, zwolennika aborcji i eutanazji. Patronat nad sympozjum objął rektor UW.

Konferencja „Prawne i etyczne aspekty humanitarnej ochrony zwierząt” odbędzie się 11 maja. Organizatorem jest Katedra Filozofii Prawa, Zakład Prawa Rolnego oraz Instytut Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Patronat honorowy nad zjazdem objęła rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow. Przedstawiciele uczelni przekonują, że zaprosili Singera, gdyż jest niezaprzeczalnym autorytetem w kwestii ochrony praw zwierząt.
W konferencji mają wziąć udział pracownicy naukowi Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, przedstawiciele towarzystw opieki nad zwierzętami, a także Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku i Prokuratury Rejonowej Białystok Południe. 
Prelegentem miał być też Janusz Wojciechowski, europoseł PiS, ale na wieść o planowanej obecności Singera polityk wycofał swój udział. –

Etyk od zabijania zaproszony na konferencję na UW

Cenzura na państwowej uczelni?


Rz

Uniwersytet Warszawski, który odwołał konferencję konserwatywnego naukowca Paula Camerona, zaprosił Petera Singera – zwolennika zabijania upośledzonych umysłowo niemowląt

Peter Singer, etyk popierający zabijanie chorych niemowląt, zwolennik eutanazji i aborcji wygłosi 11 maja na Uniwersytecie Warszawskim swój wykład. Wcześniej władze tej uczelni pod naciskiem środowisk lewicowych odwołały konferencję dr. Paula Camerona, amerykańskiego psychologa uważającego homoseksualizm za uleczalną chorobę……

 Peter Singer ma zupełnie inny status naukowy niż Paul Cameron. Jest profesorem wielu znanych i cenionych uczelni, a za Cameronem nie stoi żaden ośrodek naukowy.- przekonuje Anna Korzekwa, rzecznik prasowy UW

Co głosi Singer? W książce„O życiu i śmierci. Upadek etyki tradycyjnej” postuluje zabijanie niemowląt (do 4 tygodnia po urodzeniu), u których wykryto upośledzenie umysłowe. „Noworodek nie jest osobą w sensie etycznym znaczącą” – twierdzi w niej i dodaje, że dzieci powinny mieć „odpowiednio wysokiej, jakości wartość użytkową”

– To nie jest żaden naukowiec tylko człowiek, który lewackie idee ubiera w pseudonaukowe teorie. Jego wizje nie mają nic wspólnego z nauką. – uważa prof. Bogusław Wolniewicz, filozof przez wiele lat związany z UW.