Stanowisko Prezydium PAN w sprawie finansowania nauki w Polsce

Stanowisko Prezydium PAN w sprawie finansowania nauki w Polsce

serwis PAN

W dniu 5 maja 2010 r. Prezydium PAN opublikowało swoje stanowisko w sprawie finansowania nauki w Polsce. Członkowie Prezydium uznają za swój obowiązek zaapelowanie do rządu i parlamentu o przeciwdziałanie dalszej eskalacji niekorzystnych zjawisk w tym zakresie obejmujących zarówno działalność badawczą, jak i szkolnictwo wyższe.
Reklamy

Inwestycje Polski w naukę poniżej średniej UE

Potocznik: inwestycje Polski w naukę poniżej średniej UE

PAP – Nauka w Polsce

Polska inwestuje dziś w naukę znacznie mniej w stosunku do produktu krajowego brutto niż średnia Unii Europejskiej – powiedział w Katowicach komisarz Unii Europejskiej ds. badań i rozwoju, Janez Potocznik. Jak poinformował, średnia w Unii Europejskiej to 1,84 proc. PKB, podczas gdy Polska przeznacza na ten cel 0,65 proc. PKB. Tymczasem – jak mówił – statystycznie potwierdzono, że im większe inwestycje w tę dziedzinę w kraju, tym skuteczniej konkuruje on o środki unijne na badania. 

„Jest faktem potwierdzonym statystycznie, że ci, którzy inwestują więcej, mają też lepsze rezultaty w konkurowaniu o środki unijne. Związek jest bardzo silny. Jeśli więc pomożecie sobie w kraju, pomagacie sobie podwójnie. To prawda, że niektóre kraje lepiej sobie radzą, ale widzimy duże zainteresowanie, duże zaangażowanie. Potrzeba cierpliwości i konsekwencji, a doczekacie lepszych czasów” – powiedział Janez Potocznik podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.Komisarz Potocznik podkreślił też, że w Polsce w naukę i badania inwestuje przede wszystkim sektor publiczny. „Konieczne jest większe zaangażowanie prywatnego sektora, w Polsce ten problem jest szczególnie widoczny. Rozumiem, że staracie się iść naprzód, rozumiem też specyficzną sytuację, w jakiej jesteście, ale bardzo zachęcam do pójścia w kierunku, który określiliście w swojej strategii” – powiedział.

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Maria Elżbieta Orłowska powiedziała, że „jest absolutnie przekonana”, iż Polska wykorzysta dostępne jej fundusze strukturalne…

Komisarz Potocznik podkreślał też, że inwestycje w naukę i badania są dobrym rozwiązaniem w dobie światowego kryzysu gospodarczego. „Badania i innowacje mają kluczowe znaczenie. Nie dokonamy istotnego postępu technologicznego bez ambitnego rozwoju badań i nauki” – przekonywał.


Pieniądze z UE na naukę i szkolnictwo wyższe w 2009 r

 

logo_mnsw

Ponad 4 miliardy złotych dodatkowych środków na naukę i szkolnictwo wyższe w 2009 roku

Serwis MNiSW

„Środki europejskie stanowią ogromny strumień  dodatkowych pieniędzy dla uczelni i jednostek naukowych” – mówiła minister Barbara Kudrycka podczas konferencji „Pieniądze z UE na naukę i szkolnictwo wyższe w 2009 r.”. W zorganizowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego spotkaniu dla potencjalnych beneficjentów funduszy europejskich uczestniczyła również sekretarz stanu, prof. Maria Elżbieta Orłowska oraz około pięciuset osób z całej Polski.  

 „W perspektywie 2007-2013 w trzech programach operacyjnych ministerstwo rozdystrybuuje  kwotę  4 150 000 000 euro, czyli blisko 20 mld złotych” – zaznaczyła minister Kudrycka. „Do marca 2009 r. nasze ministerstwo  ogłosiło łącznie 14 konkursów dla szkół wyższych, jednostek naukowych i przedsiębiorców na łączną kwotę około 3,2 mld zł. To doskonałe narzędzie dla uczelni i jednostek naukowych na prowadzenie polityki prorozwojowej – podkreśliła prof. Kudrycka

Wiceminister Maria Elżbieta Orłowska poinformowała, że „dzięki uproszczonej i maksymalnie skróconej procedurze środki funduszowe mogą trafiać do naukowców w możliwie najszybszym tempie, dlatego zachęcamy uczelnie i jednostki naukowe do aktywnego, sprawnego i rzetelnego wnioskowania o to finansowanie”.

Kryzys to dobry moment na współpracę nauki z biznesem

Eksperci: kryzys to dobry moment na współpracę nauki z biznesem

PAP – Nauka w Polsce

Czas kryzysu to dobry moment na współpracę świata nauki z biznesem – twierdzą przedstawiciele Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii. O finansowaniu nauki przez przedsiębiorstwa z władzami Izby rozmawiali w Poznaniu rektorzy polskich uczelni prowadzących kierunki technologiczne. Jak powiedział na konferencji prasowej prof. Jerzy Buzek, przewodniczący Rady Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii, należy szukać sposobów na zachęcenie firm do inwestowania w badania naukowe i innowacje. Jak wynika z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, obecnie jedynie 25 proc. nakładów na badania pochodzi z gospodarki. 

Jak poinformowała prof. Maria Orłowska – wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, nakłady na finansowanie nauki będą w tym roku wyższe o 10 proc. niż w roku ubiegłym.

„Jesteśmy w wyjątkowo korzystnej sytuacji w jakiej nie byliśmy do tej pory. Zawdzięczamy to środkom strukturalnym. Mamy dostępne pieniądze na to żeby zbliżyć współpracę nauki i gospodarki. Nie dalej jak tydzień temu były ogłoszone dwa konkursy, które dotyczą tzw. projektów rozwojowych. Beneficjentem w takich projektach może być konsorcjum jednostki naukowej z przemysłem” – powiedziała.

„Do tej pory jedynie 25 proc. wszystkich nakładów na badania pochodzi z gospodarki, pozostałe 75 proc. pochodzi z budżetu państwa. Do czasu kiedy nie odwrócimy tych proporcji, nie będziemy szli w kierunku innowacyjnej gospodarki” – dodała wiceminister.

Biuletyn Informacyjny Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność”

ksn_1

Biuletyn Informacyjny Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność”

WIADOMOŚCI KSN , 2008, 11-12 (152-153)

  • O debacie nad projektem budżetu państwa na 2009 r. – J.Sobieszczański.
  • Opinia KSN o programie reformy nauki MNiSW „Budujemy na wiedzy”.
  • Ewaluacja naukowców w świetle projektu ustawy o zasadach finansowania nauki – W. Pillich.
  • Uwagi KSN do proj. rozporządzenia Ministra NiSW. Rada KSN NSZZ „S” z dn. 18.10.2008 r.(informacja).
  • Apele o dokonanie zmian w budżecie państwa na 2009 r.
  • Konferencja naukowa GEW – W. Pillich.
  • Okrągły Stół Nauczycieli Krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
  • Lustracja i weryfikacja naukowców PRL.

Polska nauka, czyli jak dogonić Europę

kudrycka3

Polska nauka, czyli jak dogonić Europę

Prof. dr hab. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

GW

Nasz rząd, jako pierwszy od 20 lat, radykalnie zwiększa kwoty przeznaczane na naukę i reformuje zasady, na jakich funkcjonują instytuty badawcze. Tylko w ten sposób można otworzyć drzwi do Europy tym wszystkim naukowcom, którzy dotychczas musieli je wyważać – pisze minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. dr hab. Barbara Kudrycka

Polski rząd zapewnia, że chce iść w ślady Brukseli i czyni z nauki jeden z priorytetów. Nie pozostaje przy tym w sferze samych deklaracji. Wzrost wydatków na naukę o ponad miliard złotych w 2009 roku gwarantuje budżet większy od poprzedniego o prawie 30 proc. To nadal mało, ale liczy się tendencja, liczy się polityczny sygnał. Rząd w tych bardzo trudnych dla gospodarki czasach postawił na badania i rozwój. Na razie, jeśli chodzi o dynamikę wzrostu nakładów budżetowych na naukę, jesteśmy europejskim liderem! 

Jednym z filarów proponowanej właśnie reformy nauki jest powołanie Narodowego Centrum Nauki (NCN) jako niezależnej agencji finansującej badania. Kształt i funkcje tej nowej instytucji oparto w dużej mierze na sprawdzonych już europejskich wzorcach. Głównym zadaniem zarządzanego przez naukowców i finansowanego ze środków publicznych NCN będzie przyznawanie grantów badawczych we wszystkich obszarach nauki na zasadach konkursowych, przy zastosowaniu systemu peer review, czyli badania jakości projektu przez naukowców i ekspertów z danej dziedziny.

Kolejnym podobieństwem do standardów unijnych jest procedura wyboru Rady NCN, której członkowie będą typowani przez specjalny kilkuosobowy komitet najwybitniejszych naukowców. Ten sposób sprawdził się już w Unii Europejskiej zarówno przy wyborze członków Europejskiej Rady Badań, jak i przy wyborze Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii.

Nie było w Polsce badacza w ostatnich latach, który nie narzekałby na niski poziom finansowania polskiej nauki. Jednocześnie nie było również chyba nikogo, kto mógłby powiedzieć, że nawet te małe pieniądze są wydawane w sposób racjonalny. Dlatego też rząd, spotykając się także ze środowiskową krytyką, zwiększając budżet nauki, zaczyna więcej wymagać od samych naukowców. Nie będzie już łatwego pieniądza. Udział finansowania działalności statutowej będzie się stopniowo zmniejszać na rzecz konkursowych funduszy przeznaczanych na granty. Na inne rozwiązania nas nie stać. Tylko wtedy w gabinetach polskich naukowców wreszcie zaczną pojawiać się piramidy kostek za innowacyjne pomysły i wdrożone patenty. A Polska tylko na tym wygra.

Za biedni na naukę?

bieda

Fundacja BIEDA

Za biedni na naukę?

Forum Akademickie

Gdy w kwietniu br. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego publikowało Projekt założeń reformy nauki i reformy szkolnictwa wyższego, z części dokumentu dotyczącej nauki powiało łagodnym optymizmem. Wśród wielu przedstawionych propozycji dało się zauważyć elementy, z których można by skonstruować zdecydowaną reformę tego sektora. Czy obecny pakiet przedstawionych do konsultacji pięciu ustaw reformujących naukę spełnia pokładane nadzieje? W mojej opinii odpowiedź nie jest jednoznaczna, widać, że propozycja jest kompromisem, wynikającym zarówno ze składu zespołów przygotowujących poszczególne ustawy, jak i z woli politycznej do przeprowadzenia reform.

Jak dzielić fundusze budżetowe? Kto i jak ma je przyznawać? Przedstawione w pakiecie reform propozycje brzmią zachęcająco. Naczelną zasadą mają się stać konkursy organizowane przez instytucje pozaministerialne oraz konkurencja. Podstawowe dotychczas fundusze na działalność statutową (DS) mają stanowić dotację bazową, zapewniającą „gotowość jednostek do podjęcia badań”. Gros środków będzie zaś rozdzielanych w formie konkursów dwojakiego rodzaju: sterowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju grantów „zamawianych” na tematy o bezpośrednim znaczeniu dla państwa oraz rozdzielanych przez nowo powstałe Narodowe Centrum Nauki grantów stricte naukowych. Pomysł dobry, skuteczność zależy od realizacji. W projektach ustaw niepokoi sposób kompletowania składu obu wymienionych instytucji. W żadnym z tych gremiów nie będzie osób pochodzących z wyboru. Więc niby wyprowadzamy decyzje z ministerstwa do centrów, ale to ministerstwo mianuje członków tych centrów. (…)

Prof. dr hab. Jerzy Szwed