Uczelnie potrzebują konkurencji

Barbara Kudrycka: Uczelnie potrzebują konkurencji

Dziennik Gazeta Prawna

BARBARA KUDRYCKA o strategiach rozwoju szkół wyższych, współpłaceniu studentów za naukę i budowaniu pomostów łączących naukę i gospodarkę – Polska nauka i młodzież mają ogromny potencjał, który coraz częściej ujawnia się w międzynarodowych konkursach naukowych. Włączanie do wspólnych projektów badawczych polskich naukowców pracujących za granicą jest jednym ze sposobów poprawy jakości uczelni…

Polska dorówna wyzwaniom współczesnej cywilizacji tylko wówczas, gdy rozwijać będzie kreatywność i innowacyjność społeczeństwa. Mamy ku temu potencjał, musimy jednak w system nauki i szkolnictwa wyższego wmontować mechanizmy do jego uwolnienia….

W Polsce jest wiele środowisk naukowych i uczelni, które osiągają znakomite wyniki, mierząc się z konkurencją światową. Zdarzają się też, niestety, takie, w których wykłady prowadzone są na podstawie przestarzałych podręczników…

Chciałabym przeprowadzić środowisko naukowe przez reformy w taki sposób, aby czerpiąc z dorobku doświadczonej kadry, tworzyć szanse rozwoju naukowego młodym naukowcom. Zależy mi na uruchomieniu rzeczywistej konkurencji i zmianie panującego na wyższych uczelniach systemu na bardziej otwarty, projakościowy i prorozwojowy, w którym nie wiek się liczy, ale rzeczywisty dorobek i odważne naukowe wyzwania badawcze.

Nowa strategia powinna uzyskać status ponadpartyjnej

CZASU JEST CORAZ MNIEJ

Krzysztof Pawłowski

Forum Akademickie

W strategicznym interesie państwa nowa strategia powinna uzyskać status ponadpartyjnej, aby ewentualne zmiany rządowe po wyborach nie oznaczały rozpoczynania pracy od początku. Polski po prostu nie stać na dalsze marnowanie szansy!

Co robić dalej, jak dojść do jednej wspólnej strategii?

POTENCJAŁ IMPLEMENTACYJNY

Forum Akademickie

Rozmowa z dr. hab. Ireneuszem Białeckim, prof. UW, dyrektorem Centrum Badań Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego Uniwersytetu Warszawskiego

co robić dalej, jak dojść do jednej wspólnej strategii?

– Istotne wydaje mi się tworzenie potencjału implementacyjnego. Wybranie minimalnej liczby kluczowych i najbardziej kontrowersyjnych rozwiązań, choćby metodą ankiety środowiskowej i dyskusji eksperckich. Pewnie znajdą się w ich liczbie opłaty za studia czy rady powiernicze. I dalsza praca nad tymi rozwiązaniami. W gronie ekspertów i reprezentantów zainteresowanych środowisk. Są na to standardowe metody. Chodzi o to, by dojść do rozwiązań uwzględniających sploty rozmaitych interesów, osiągnąć możliwie duże poparcie zainteresowanych środowisk i nadać im postać gotową do wdrażania. Nie można przy tym tracić z oczu trzech spraw głównych: jakości badań, jakości nauczania i lepszego powiązania uczelni z otoczeniem.

Wystarczyłoby lepsze finansowanie ?

SPRAWDŹMY, CO KTO ZROBIŁ

Forum Akademickie

Rozmowa z prof. Maciejem Żyliczem,prezesem Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Część z moich kolegów uważa, że nie jest u nas aż tak źle, wystarczyłoby lepsze finansowanie i być może jakieś niewielkie zmiany obecnie obowiązujących zasad, bo kształcimy dobrze i przy lepszym finansowaniu jesteśmy w stanie konkurować z najlepszymi i odnosić międzynarodowe sukcesy. Moim zdaniem jest zupełnie inaczej i abyśmy byli w stanie sprostać międzynarodowej konkurencji, musi pojawić się wiele zupełnie nowych mechanizmów. Dlatego uważam za ogromnie ważne, że pojawiły się dwie zaprezentowane niedawno strategie. Możemy je krytykować, możemy uważać, że któryś projekt nie idzie dostatecznie daleko, a inny proponuje złe rozwiązania, ale to, że dziś nad nimi dyskutujemy, jest niewątpliwie osiągnięciem i krokiem w dobrym kierunku.

O tym, co łączy chłopa pańszczyźnianego i profesora

Polskie uczelnie, czyli prowincjonalny chów wsobny

GW

O tym, co łączy chłopa pańszczyźnianego i profesora, dlaczego nie lubimy ambitnych, gdzie doktor habilitowany musi prowadzić dwie kompanie rekrutów i kiedy rektor wybije się na niepodległość. Rozmowa z prof. Leszkiem Pacholskim, byłym rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego

Obrona strategii

Strategia, którą warto przyjąć

Dziennik Polski, Andrzej Jajszczyk: POLEMIKA

Strategia, której jestem współautorem, wychodzi z założenia, że jak najwięcej osób powinno studiować bezpłatnie, ale jednocześnie przyjmuje do wiadomości, że nasze państwo (podobnie jak większość innych) nie jest w stanie sfinansować studiów dla wszystkich z pieniędzy podatników. Dlatego też proponujemy system, który, na podstawie wyników matur, czy postępów studiowania, będzie dawał szansę na bezpłatne studia ogromnej większości młodzieży. Dodatkowo stwarzamy możliwość studiowania, nawet tym słabszym, ale już za własne pieniądze.

Strategia mieszania w szklance z herbatą z nadzieją, że się stanie słodsza

Strategia mnożenia zbędnych bytów

GW

Likwidacja pięcioletnich studiów? A co z medycyną? Mamy kształcić felczerów? – mówi psycholog społeczny Janusz Czapiński

Adam Leszczyński: Firma Ernst & Young na zlecenie rządu pokazała strategię rozwoju polskich uczelni…

Janusz Czapiński: Ten projekt to mieszanie w szklance z herbatą z nadzieją, że się stanie słodsza.

To zabrzmi paradoksalnie, ale nikt nie wykazał niskiego poziomu absolwentów polskich uczelni. Nie ma takich wskaźników, nie mówiąc o badaniach międzynarodowych. ..

W strategii Ernst & Young zupełnie nie rozumiem tworzenia nowych bytów. Po co „uczelnie badawcze”? Od badań w Polsce jest PAN. Zróbmy coś z tym archaicznym tworem. Moim zdaniem to bezproduktywny zżeracz pieniędzy. W bardzo wielu krajach nie ma w ogóle żadnej akademii nauk. U nas żaden rząd nie podołał ogromnej sile oporu PAN. 

Strategia przewiduje większą autonomię uczelni w określaniu ścieżek kształcenia. To w porządku. Ale likwidacja pięcioletnich studiów? A co z medycyną? Mamy kształcić felczerów? My psychologowie też się upieramy przy jednolitych studiach pięcioletnich. Mamy za tym masę racji. Z europejskich dyrektyw, na które się powołują autorzy „strategii”, nie wynika, że wszystkie kierunki mają być trzystopniowe [licencjat, magisterium, doktorat].

Wyższa Szkoła Dumy (do zadumy)

Wyższa Szkoła Dumy

prof. dr hab. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

GW

Niedawny cykl publikacji w „Gazecie” pod wspólnym tytułem „Wyższa Szkoła Wstydu” stał się znaczącym głosem w debacie o stanie szkolnictwa wyższego. Z publikacji wyłonił się pesymistyczny obraz uczelni. Padały jednak i budujące przykłady dobrych praktyk oraz wysokiej jakości badań i dydaktyki…

Najbliższe miesiące będą czasem konsultacji społecznych nad tymi dwoma projektami strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. Będziemy wnikliwie, wraz z powołanym w ministerstwie zespołem ekspertów, wsłuchiwać w merytoryczne argumenty padające w czasie tej debaty. Uwzględniając najlepsze rozwiązania, które spotkały się z akceptacją środowiska naukowego, studentów oraz opinii publicznej, ale także rozstrzygnięcia zbieżne z polityką i zamierzeniami rządu, wypracujemy ostateczny kształt długofalowej strategii rozwoju, który będzie stanowić pakt dla szkolnictwa wyższego XXI wieku. …

można mieć nadzieję, że za kilka i kilkanaście lat, będziemy z satysfakcją mówić o naszym szkolnictwie wyższym, a „Gazeta” ogłosi nowy cykl – „Wyższa Szkoła Dumy”.

Rewolucja na uczelniach ?

Rewolucyjny plan dla uczelni

Rz

Centralna rekrutacja, możliwość likwidacji uczelni publicznych i czesne – to propozycje ekspertów.

W Polsce powinny powstać college’e, które uczą m.in., jak wypowiadać się publicznie, oraz elitarne uczelnie badawcze – takie nowe typy szkół, zdaniem ekspertów z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, powinny powstać do 2020 r. Wczoraj zaprezentowali oni przygotowaną na zamówienie Ministerstwa Nauki strategię szkolnictwa wyższego. Co jeszcze proponują?..

Rektorzy wystawiają słabą ocenę swoim uczelniom

Słaba ocena dla szkolnictwa

Dziennik Polski

EDUKACJA. Krakowscy naukowcy dyskutowali wczoraj o strategii rozwoju szkolnictwa. Zakłada ona m.in. wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia. 

Projekt zmian przygotowała Fundacja Rektorów Polskich oraz Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Konferencja Rektorów Zawodowych Szkół Polskich.

Zdaniem autorów projektu polskie szkolnictwo zasługuje obecnie na „ocenę niesatysfakcjonującą”. Powodem jest m.in. niska pozycja uczelni w międzynarodowych rankingach.

Strategia oznacza wiele zmian. Jednym z założeń jest wprowadzenie od 2015 roku powszechnej, częściowej odpłatności za studia stacjonarne w uczelniach publicznych. Miałaby ona wynosić 1/4 średnich kosztów kształcenia studenta w ciągu jednego roku studiów, a więc około 2,5 tys. zł. Równolegle zostałby uruchomiony system pożyczek i kredytów studenckich. Projekt strategii zakłada również powołanie agencji rządowej, która zajmowałaby się rozdzielaniem środków finansowych między uczelnie. Wśród propozycji znalazła się też możliwość zmiany statusu uczelni prywatnej w publiczną i odwrotnie.