Studenci płacą, więc wymagają

Prof. ekonomii z USA: u nas studenci płacą, więc wymagają

PAP – Nauka w Polsce

Na uczelniach w USA student jest klientem i w związku z tym wymaga od nauczycieli jak najlepszego wykształcenia. To powoduje, że amerykańskie uczelnie są najlepsze na świecie – ocenia prof. ekonomii Josef Strada zArizona State Univeristy, który 18 czerwca gościł w Warszawie. …

W jego opinii, płatne studia w USA decydują o tym, że tamtejsze uczelnie są bardziej, od np. polskich, nastawione na rywalizację i w efekcie podnoszą jakość edukacji. Ekspert zwrócił też uwagę, że studenci w USA dokonując wyboru studiów, za które płacą, muszą odpowiedzialnie myśleć o swojej przyszłości na rynku pracy…

Studia ‚bezpłatne’ coraz droższe a płatne często ‚bezpłatne’.

Studia coraz droższe/tańsze

Dziennik Polski

EDUKACJA. Uczelnie publiczne podnoszą czesne, prywatne kuszą bezpłatną nauką

Program Rozwoju Humanistyki

Humaniści docenieni

Rz

Rząd chce ogłosić Program Rozwoju Humanistyki. W 2011 r. ma przeznaczyć na ten projekt 70 mln zł

Program ma służyć specjalnemu dofinansowaniu badań humanistycznych, które nie mogą liczyć na taki strumień pieniędzy, jaki płynie z Unii Europejskiej na rozwój nauk ścisłych i technicznych…

Pieniądze w ramach programu dzielone będą w drodze konkursów. Pierwsze mają być ogłoszone jesienią. Na 2011 r. rząd ma przeznaczyć na program 70 mln zł. Dziedziny humanistyki, jakie obejmie, to: historia i archeologia, językoznawstwo i literaturoznawstwo, filozofia i religioznawstwo, historia sztuki, bibliologia, archiwistyka, etnologia, antropologia kultury, muzykologia. Na pieniądze mogą też liczyć naukowcy z innych dziedzin, wykorzystujący humanistyczne metody.

Bierzcie i rozwijajcie się !

Miliony złotych na rozwój polskich uczelni

PAP – Nauka w Polsce

Studia w języku angielskim, staże zagraniczne i stypendia, udogodnienia dla studentów niepełnosprawnych, rozwój technik kształcenia na odległość – m.in. na takie działania, które mają unowocześnić polskie uczelnie i programy studiów, można uzyskać dofinansowanie w ramach trzech konkursów, ogłoszonych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). W sumie do podziału jest ok. 700 mln złotych.

Wystarczyłoby lepsze finansowanie ?

SPRAWDŹMY, CO KTO ZROBIŁ

Forum Akademickie

Rozmowa z prof. Maciejem Żyliczem,prezesem Fundacji na rzecz Nauki Polskiej

Część z moich kolegów uważa, że nie jest u nas aż tak źle, wystarczyłoby lepsze finansowanie i być może jakieś niewielkie zmiany obecnie obowiązujących zasad, bo kształcimy dobrze i przy lepszym finansowaniu jesteśmy w stanie konkurować z najlepszymi i odnosić międzynarodowe sukcesy. Moim zdaniem jest zupełnie inaczej i abyśmy byli w stanie sprostać międzynarodowej konkurencji, musi pojawić się wiele zupełnie nowych mechanizmów. Dlatego uważam za ogromnie ważne, że pojawiły się dwie zaprezentowane niedawno strategie. Możemy je krytykować, możemy uważać, że któryś projekt nie idzie dostatecznie daleko, a inny proponuje złe rozwiązania, ale to, że dziś nad nimi dyskutujemy, jest niewątpliwie osiągnięciem i krokiem w dobrym kierunku.

Kryteria przyznawania pieniędzy

Najlepsze uczelnie dostaną więcej pieniędzy

Rz

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zmieniło kryteria przyznawania dotacji w ramach kolejnej edycji programu „Kierunki zamawiane”…W tym roku MNiSW postanowiło zmienić nieco kryteria przyznawania pieniędzy. Po raz pierwszy pojawią się więc punkty za wyróżniającą ocenę przyznaną przez Państwową Komisję Akredytacyjną. Za to będzie można dostać 12 punktów. Taka ocena to rzadkość. Ma ją jedynie 28 uczelni, głównie publicznych.

Obrona strategii

Strategia, którą warto przyjąć

Dziennik Polski, Andrzej Jajszczyk: POLEMIKA

Strategia, której jestem współautorem, wychodzi z założenia, że jak najwięcej osób powinno studiować bezpłatnie, ale jednocześnie przyjmuje do wiadomości, że nasze państwo (podobnie jak większość innych) nie jest w stanie sfinansować studiów dla wszystkich z pieniędzy podatników. Dlatego też proponujemy system, który, na podstawie wyników matur, czy postępów studiowania, będzie dawał szansę na bezpłatne studia ogromnej większości młodzieży. Dodatkowo stwarzamy możliwość studiowania, nawet tym słabszym, ale już za własne pieniądze.

Gdyby nie pieniądze ze środków europejskich, groziłaby nam zapaść publicznego szkolnictwa wyższego i marazm w polskiej nauce

Gdyby nie pieniądze ze środków europejskich, groziłaby nam zapaść publicznego szkolnictwa wyższego i marazm w polskiej nauce

300 zł za miesiąc na politechnice

Nasz Dziennik

Od przyszłego roku akademickiego obowiązywać będą nowe zasady finansowania uczelni wyższych. Choć projekt zmian ustawy o szkolnictwie wyższym poznamy dopiero wiosną, to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zaklina się, że w dokumencie nie znajdą się rozwiązania wprowadzające częściową odpłatność za studia dzienne w szkołach publicznych. Resort nie jest jednak w stanie zaproponować rektorom rozwiązania, które pomogłoby uczelniom normalnie funkcjonować w dziedzinie dydaktyki i badań.

Finansowanie badań stosowanych

Prof. Smólski: Polacy muszą szukać nisz dla działań w sferze B+R

PAP – Nauka w Polsce

Aktywne włącznie się przemysłu w finansowanie badań stosowanych stwarza realną szansę pojawienia się weryfikatora celowości podejmowania bardzo wielu działań w sferze nauki. Udział przemysłu w finansowaniu nauki w Polsce jest niższy niż 30 proc. Wyjście od tego poziomu do stanu: 2/3 finansuje biznes i przemysł, a 1/3 budżet państwa zajął Korei Południowej i Stanom Zjednoczonym około 15 lat. My możemy ten stan osiągnąć szybciej, o ile będziemy postępować racjonalnie i pragmatycznie. Na świecie udowodniono, że przekroczenie poziomu wydatków z budżetu na badania powyżej 1 proc. PKB, zaczyna skutecznie pobudzać otoczenie do inwestowania w badania i rozwój – mówi dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Bogusław Smólski. 
Jak ocenia profesor, państwa wysoko rozwinięte wykorzystują bogaty zbiór instrumentów finansowych (anioły biznesu, seed capitals, venture capital, itp.) do wspierania małych i średnich firm w dostępie do środków na rozwój. Podobne instrumenty na rynku polskim występują jeszcze ciągle szczątkowo i lokują swą aktywność w zakresie małego ryzyka tzn. na późniejszych, a nie wczesnych etapach badań. Brakuje również, aktywnej polityki fiskalnej do stymulowania inwestowania w obszarze B+R. W rankingu państw używających narzędzi podatkowych do tego celu Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Europie…

O tym, czy studia powinny być płatne

Rektor: Niech za studia płacą ci, którzy się nie starają

GW

Czy studia stacjonarne na uczelniach niepublicznych mają szansę być bezpłatne?

– Bezpłatne zapewne nie, ale na pewno znacznie tańsze niż dziś. Uczelnie niepubliczne to także rodzaj biznesu. Istnieją po to, żeby świadczyć usługi edukacyjne, ale także po to, by przynosić zyski. Popieram pomysły, by na uczelni publicznej student nie ponosił na starcie żadnych kosztów. Naukę opłacałby dzięki gwarantowanemu przez państwo kredytowi. Jeśli będzie się źle uczył, będzie musiał oddać część pieniędzy. Zmusiłoby go to do wzięcia odpowiedzialności za swoje losy, do przyłożenia się do nauki, żeby np. nie powtarzać roku i skończyć studia z jak najlepszymi wynikami.

Państwa nie stać na opłacanie młodym ludziom przedłużających się studiów lub nauki na kolejnych kierunkach. Jeśli student skończyłby studia z dobrym wynikiem, kredyt mógłby zostać umorzony w całości. Taki system działa np. w Finlandii. Ewentualna odpowiedzialność finansowa za studia będzie działać motywująco na studenta. Budżet państwa nie odczuje różnicy, bo koszty studiowania tak czy inaczej pokrywa w tej chwili w postaci dotacji budżetowej przekazywanej uczelniom. Dla studenta też nic się nie zmieni na starcie, bo częściowe opłaty ponosiłby z gwarantowanego przez państwo kredytu, chyba że złe wyniki zmuszą go do ewentualnej spłaty kredytu. Taka indywidualna odpowiedzialność za studia i swoje losy przyczyniłaby się do rozwiązania problemów wynikających z tzw. masowości kształcenia, zaniku relacji mistrz – uczeń, niedofinansowania szkolnictwa wyższego, a także niedoboru inżynierów i nadmiaru pedagogów. Student sam będzie musiał sobie odpowiedzieć na pytanie, czy opłaca mu się iść na kierunek, za który może będzie musiał później zapłacić, a który może mu nie dać oczekiwanej pracy.

O tym, czy studia powinny być płatne, z prof. Wiesławem Banysiem, rektorem Uniwersytetu Śląskiego i przewodniczącym Konferencji Rektorów Polskich, rozmawia Magdalena Warchala.