Doktorat honoris causa UJ dla prof. Witolda Kieżuna

Gala w Collegium Maius

Nasz Dziennik

To jedno z ważniejszych wyróżnień – mówi prof. Witold Kieżun o decyzji nadania doktoratu honoris causa przez Uniwersytet Jagielloński

– Ta decyzja to dla mnie wielki zaszczyt. Jest to jedna z ważniejszych chwil w moim życiu. Już sam tryb przyznawania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego jest dość skomplikowany. Jest to decyzja dwóch innych uniwersytetów, których opinie są akceptowane przez Senat UJ. Już z tego powodu ten tytuł ma ogromną wartość. Poza tym jest to nasz najstarszy uniwersytet, a ja jestem jego studentem – powiedział nam prof. Witold Kieżun, który 65 lat temu, jako magister prawa, opuszczał mury UJ……Jak wskazano w przyjętej uchwale Senatu UJ, tytuł zostaje nadany za „wybitny w skali międzynarodowej dorobek naukowy w zakresie nauk o organizacji i zarządzaniu, a w szczególności za twórczą kontynuację polskiej myśli prakseologicznej, międzynarodowe dokonania w zakresie teorii i praktyki funkcjonowania administracji oraz zarządzania publicznego, w tym za osiągnięcia jako eksperta ONZ w krajach afrykańskich, wychowanie wielu pokoleń uczonych, którzy dziś pełnią ważne funkcje w nauce i gospodarce, propagowanie dobrego imienia Polski i polskiej nauki w świecie, postawę patriotyczną, której dowiódł jako uczestnik Powstania Warszawskiego”.

Reklamy

Czy będzie bezpłatny drugi kierunek studiów ?

PiS domaga się bezpłatnego drugiego kierunku studiów

wpolityce.pl

Podczas prac nad nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym PiS złoży poprawkę znoszącą obowiązek opłaty za drugi kierunek studiów – zapowiedzieli posłowie tej partii. Ich zdaniem obowiązujące od 2011 r. rozwiązanie jest niekonstytucyjne i nieracjonalne……

Od początku roku o zniesienie odpłatności za drugi kierunek apelują środowiska filozofów, filologów klasycznych, badaczy starożytności i kulturoznawców. W listach skierowanych do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego uzasadniali, że opłaty te zniechęcają do studiowania filozofii i innych kierunków humanistycznych.

W odpowiedzi na ich uwagi minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Lena Kolarska-Bobińska mówiła PAP, że zamówiła już w ministerstwie przeprowadzenie odpowiednich analiz dotyczących skutków wprowadzenia tych opłat.

Chciałabym przeprowadzić rozmowy w oparciu o analizy i fakty: wiedząc, kto wybiera drugi kierunek studiów; ile osób wybierze drugi kierunek studiów, jeśli rozszerzy się do nich bezpłatny dostęp; jakie to by miało konsekwencje dla dobrych i słabszych uczelni……

Śledzienie studentów

Niech fiskus śledzi studentów

Dziennik Gazeta Prawna

ZUS nie posiada informacji pozwalających na kompletną analizę sytuacji zawodowej osób, które ukończyły studia. Do tego potrzebne są dane podatkowe – mówi dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych.

Magister po UW od razu po studiach zarabia 3 tys. zł

Magister UW lepszy od licencjata o dwa tysiące złotych

Dziennik Gazeta Prawna

Na rynku pracy lepiej radzą sobie osoby z dyplomem magistra. Zarabiają o 2 tys. zł więcej niż te z licencjatem, w dodatku większość z nich ma etat. Wciąż nie wiemy jednak, po jakich kierunkach najłatwiej znaleźć zatrudnienie……Z badania dowiadujemy się za to, że 79 proc. absolwentów znajduje pracę. Szybciej ci, którzy zdobyli dyplom magistra. Trudniej jest tym, którzy posiadają jedynie licencjat. Z tym tytułem wiążą się również niższe zarobki. Magister po UW od razu po studiach zarabia 3 tys. zł, a po kilku latach ta pensja rośnie do 5 tys. zł. Wynagrodzenie osoby z tytułem licencjata wynosi na starcie 1,5 tys. zł i wzrasta do 3 tys. zł…….

Kłopoty z zatrudnieniem ze względu na indywidualne cechy osobowe

Piękni 30-letni. Liczbą magistrów przebijamy unijną średnią

Dziennik Gazeta Prawna

Prawie 40 proc. Polaków w wieku 30–34 lat ma wyższe wykształcenie. 95 proc. z nich ma pracę,

Od ponad dekady Polska przeżywa boom edukacyjny. W rezultacie już 28 proc. osób aktywnych zawodowo ma wyższe wykształcenie. Ten wskaźnik jest jednak zdecydowanie wyższy dla osób w wieku 30–34 lat. Bo 39,1 proc. z nich miało w 2012 r. dyplom uczelni – wynika z badań aktywności ekonomicznej ludności prowadzonych przez GUS. To więcej niż średnio w Unii Europejskiej, gdzie odsetek ten wynosił w tym czasie 35,8 proc….

….– Nie mają racji ci, którzy krytykują pęd do wyższego wykształcenia, pokazując pojedyncze przykłady osób, które nawet po dwóch, trzech fakultetach nie znajdują u nas pracy – twierdzi prof. Urszula Sztanderska z Uniwersytetu Warszawskiego. Jej zdaniem takie osoby mają kłopoty z zatrudnieniem prawdopodobnie nie ze względu na ich wykształcenie, ale ze względu na indywidualne cechy osobowe.

Wydziały medyczne na uczelniach niepublicznych jako recepta na kryzys demograficzny

Lekarz po prywatnych studiach? Niepubliczne uczelnie chcą otwierać wydziały medyczne

Dziennik Gazeta Prawna

Niepubliczne uczelnie chcą otwierać wydziały medyczne. To recepta na kryzys demograficzny i lep na studentów. Do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) wpłynęły wnioski w sprawie nadania uprawnień do prowadzenia kierunków lekarskich od Uczelni Łazarskiego w Warszawie, Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego i Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach……

Uczelnie, które do tej pory nie kształciły medyków, występują do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) o nadanie uprawnień do prowadzenia kierunków lekarskich.

Jak wynika z informacji DGP, w tej sprawie wpłynęły do resortu nauki wnioski Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach, Uczelni Łazarskiego w Warszawie, Uniwersytetu Rzeszowskiego, Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Takie plany ma też Uczelnia Warszawska im. Marii Curie-Skłodowskiej, która buduje nawet szpital, by w przyszłości mieć zaplecze do prowadzenia zajęć dla przyszłych medyków. Wszystkie szkoły wyższe ubiegające się o zgodę na kształcenie lekarzy wskazują, że będą kształcić bardzo potrzebnych absolwentów.

Naukowcy – zaplecze eksperckie polityków

Wybitni naukowcy w Radzie Programowej PiS. Imponujące zaplecze eksperckie

niezalezna.pl

Prof. Piotr Gliński, prof. Zdzisław Krasnodębski, prof. Andrzej Zybertowicz, prof. Ryszard Bugaj i dr Barbara Fedyszak-Radziejowska – to tylko kilka nazwisk z liczącej 35 osób listy członków Rady Programowej Prawa i Sprawiedliwości.

Rada Programowa jest ciałem o charakterze doradczym, w skład którego wchodzą znani w różnych dziedzinach nauki, profesorowie i eksperci. Zgromadzeni w niej specjaliści mają wspierać polityków PiS w weryfikowaniu i ocenianiu propozycji programowych oraz w tworzeniu nowych wzmacniających rozwój państwa i społeczeństwa obywatelskiego pomysłów……..