Nowelizacja ustawy o instytutach badawczych

Senat przyjął nowelizację ustawy o instytutach badawczych

PAP

Senat przyjął w środę bez poprawek nowelizację ustawy o instytutach badawczych. Nowela zwiększa wpływ ministrów na zarządzanie podległymi im placówkami.

Za przyjęciem noweli bez poprawek zagłosowało 58 senatorów, przeciw było 6, a 2 wstrzymało się od głosu.

…Celem nowelizacji – przygotowanej przez posłów PiS – jest wzmocnienie nadzoru ministra nadzorującego nad instytutami badawczymi. W myśl nowych zapisów minister ma mieć możliwość powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu. Dotychczas w przypadku odwołania dyrektora instytutu minister nadzorujący mógł wyznaczyć do pełnienia obowiązków dyrektora spośród jego zastępców. W noweli przewidziano, że minister będzie mógł wyznaczyć każdą osobę – również spoza instytutu – spełniającą dotychczasowe kryteria określone w ustawie. W nowelizacji wyłączono jedynie wymóg znajomości języka obcego…..

…Nowelizacja ustawy o instytutach badawczych wprowadza też zmiany dotyczące rady naukowej. Obecnie w jej skład wchodzi co najmniej 50 proc. pracowników naukowych i badawczo-technicznych instytutu. 30-50 proc. stanowią natomiast osoby spoza instytutu, powołane przez ministra nadzorującego. Teraz pracownicy instytutu stanowić będą co najmniej 40 proc. składu rady, a osoby powołane przez ministra – co najmniej 50 proc. W myśl nowych zapisów przewodniczącego rady naukowej wybrać można tylko spośród osób powołanych do grona przez ministra nadzorującego. Do tej pory przewodniczący rady naukowej IB musiały być osoby z co najmniej stopień doktora habilitowanego. Według nowego zapisu osoba ta będzie mogła legitymować się stopniem doktora.

Dekolonizacja nauki

Na londyńskim uniwersytecie chcą usunąć z programu nauczania „białych filozofów”. „Polityczna poprawność wymyka się spod kontroli”

wpolityce.pl

Na uniwersytecie w Londynie trwa spór o podstawy programowe po tym, jak grupa studentów wyszła z żądaniem wykreślenia takich filozofów jak Platon czy Immanuel Kant. Powodem, dla którego domagają się zmian, jest kolor skóry sztandarowych dla cywilizacji europejskiej myślicieli.

Związek studentów ze Szkoły Studiów Orientlanych i Afryańskich (SOAS) naciska na władze uczelni, by większość filozofów omawianych na zajęciach pochodziła z Azji lub Afryki. Jednocześnie w ramach kampanii „dekolonizacyjnej” chcą zrezygnować z podstawowej i bogatej wiedzy o filozofii europejskiej. Twierdzą, że „biali filozofowie” mogą się pojawiać jedynie wtedy, gdy „jest to konieczne”, ale ich prace powinny być badanie tylko z „krytycznego punktu widzenia”, uwzględniając zawsze kontekst kolonialny.

Erica Hunter, kierownik Wydziału Religii i Filozofii SOAS, oceniła, że żądania studentów są „raczej absurdalne”….

Habilitacja powinna być utrzymana i być przepustką do profesury

Prof. dr hab. Halina Abramczyk – Uwagi do projektu ustawy wg zespołu prof. Kwieka

nkn.gov.pl

  • Zmniejszone wymagania w stosunku do profesury tytularnej mogą spowodować, że w gronie profesorów i doktorów habilitowanych jednostki z uprawnieniami doktorskimi lub habilitacyjnymi znajdą się osoby, które same nigdy nie wypromowały żadnego doktora.
  • Habilitacja powinna być utrzymana i być przepustką do profesury, natomiast obowiązek jej robienia powinien być zniesiony. Nie wszyscy w uczelni muszą i powinni zostać profesorami. Skutkować to jednak powinno znaczącymi różnicami w wynagrodzeniu osób z tytułem profesora, który aktywnie zajmują się badaniami naukowymi i dydaktyką w porównaniu z osobami, które zajmują się wyłącznie dydaktyką…..

 

Profesor z przeszłością

Zmarł Zygmunt Bauman – „Profesor z przeszłością”

pap

Urodził się 19 listopada w 1925 r. w Poznaniu w niepraktykującej rodzinie polsko-żydowskiej. Wojnę spędził w Związku Sowieckim. Służył w 4. Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego, z którą przeszedł szlak bojowy do Berlina, pracując w pionie oświatowo-politycznym. Czynną służbę skończył w stopniu majora.

W latach 1945-53 współpracował z komunistycznym kontrwywiadem: był pracownikiem Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zajmującego się m.in. likwidacją zbrojnego podziemia niepodległościowego, ponadto w latach 1945-1948 r. – jak podają niektórzy historycy – był agentem Informacji Wojskowej. W KBW zajmował się komunistyczną propagandą, był m.in. w zarządzie polityczno-wychowawczym. O swojej pracy po latach opowiadał, że polegała na pisaniu broszur dla żołnierzy, i że była nudna.

IPN w katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa podaje, że Bauman został zwolniony z zawodowej służby wojskowej 16 marca 1953 r. „O jego liberalizmie świadczy fakt, że nie potrafił w konsekwencji zerwać stosunków ze swoją rodziną, a przede wszystkim z rodzicami, którzy razem z nim zamieszkują. Powyższy stan oblicza politycznego i wpływ obcej klasowo i ideologicznie rodziny określił jego całkowitą nieprzydatność do dalszej służby w wojsku” – brzmi uzasadnienie tej decyzji.

Sam Bauman podkreślał, że nigdy nie ukrywał tego, że był socjalistą i zawsze miał lewicowe poglądy. „Jeżeli się przyjrzeć politycznemu spektrum w owym czasie (lata 1944-45), to najlepsze rozwiązania proponowali komuniści. Polityczny program partii (PPR) najbardziej odpowiadał kwestiom, w obliczu których stał kraj. Co do mnie, byłem całkowicie zaangażowany. Komunistyczne idee były dla mnie prostą kontynuacją Oświecenia” – powiedział w 2007 roku w wywiadzie dla „Guardiana”, który rozmowę z Baumanem zatytułował „Profesor z przeszłością”…..

Ścieżki kariery i rozwój młodej kadry naukowej

Ścieżki kariery i rozwój młodej kadry naukowej

Data konferencji:

26-27.01.2017

Współorganizator:

Uniwersytet Śląski w Katowicach
nkn.gov.pl

Bez zmian w nakładach nie można mówić o sukcesie reformy

Prof. Kwiek: Finanse kluczowe w proponowanej koncepcji reformy szkolnictwa wyższego

Gazeta Prawna

Większe niż dotąd fundusze na szkolnictwo wyższe, to – zdaniem prof. Marka Kwieka – podstawowy wymóg dobrej reformy szkolnictwa wyższego. W jego opinii duże pule środków powinny trafiać do kilku wybranych, prężnie działających ośrodków naukowych i badawczych.

„Bez zmian w nakładach nie można mówić o sukcesie reformy” – mówił Kwiek. Wielokrotnie podkreślał, że – aby wprowadzić prawdziwie owocne zmiany w funkcjonowaniu uczelni – potrzebne są rzeczywiście duże środki.

Jego zdaniem środki te powinny być dzielone w taki sposób, by duża ich część trafiała do wybranych ośrodków o dużym potencjale naukowym i badawczym.

Front akademicki

Akademicy budują front przeciwko Gowinowi

Gazeta Prawna

Środowisko akademickie chce zablokować zmianę zasad finansowania uczelni, która już została zatwierdzona przez ministra nauki Jarosława Gowina. Szuka więc poparcia wśród posłów….. Resort chce, aby na jednego nauczyciela akademickiego przypadało nie więcej niż 13 słuchaczy. Uczelnie, które przekroczą ten limit, muszą liczyć się z tym, że otrzymają niższą dotację. Zmiany mają wejść w życie już 1 stycznia 2017 r.