Reglamentacja wolności słowa

Debata posła Ruchu Palikota z ONR na UMCS odwołana!

GW Lublin

Na wydziale politologii UMCS udział w dyskusji miał dziś wziąć przedstawiciel ONR. Po zainteresowaniu się „Gazety” spotkaniem zostało ono odwołane. Michał Kabaciński, poseł Ruchu Palikota nie kryje rozczarowania: – Liczyłem na rzeczową dyskusję.Spotkanie zorganizowało Studenckie Koło Dziennikarskie UMCS. Jego członkowie uznali, że przedstawienie dwóch skrajnych opcji światopoglądowych będzie dobrym tematem do dyskusji. I dlatego zaprosili Michała Kabacińskiego, posła Ruchu Palikota oraz Mariana Kowalskiego, rzecznika Obozu Narodowo Radykalnego.

Udział przedstawiciela obozu w dyskusji uniwersyteckiej zbulwersował wiele osób.
Anna Dąbrowska, prezeska stowarzyszenia Homo Faber. – Nie jesteśmy przeciwnikami wolności słowa, ale uważamy, że dla organizacji takich jak ONR nie ma miejsca w dyskusji akademickiej. Polemizowanie z tą organizacją nie ma absolutnie żadnego sensu.

Studenckim Kołem Dziennikarskim UMCS opiekuje się prof. Iwona Hofman.

Zapytaliśmy ją wczoraj przed południem: – Czy naprawdę warto zapraszać na uniwersytet ludzi ze środowiska, które na manifestacjach skanduje „pedały won”?

– Jestem poza Lublinem od pana dowiaduje się o tej inicjatywie – odpowiedziała pani profesor. – Studenci zorganizowali debatę bez porozumienia ze mną. To niedopuszczalne, aby przedstawiciel ONR-u zabierał głos na naszej uczelni. …..Sam Kowalski stwierdza: – ONR to organizacja niepodległościowa, nie mająca nic wspólnego z ideologią nazistowką. Dlatego w debacie publicznej powinno być miejsce na wyrażenie naszych poglądów.

Piotr Skrzypczak, Homo Faber: – Bardzo się cieszę, że debata nie doszła do skutku. Wpuszczanie takich ludzi jak Kowalski do głównego nurtu świadomości społecznej nie może mieć miejsca. ONR mógłby wykorzystać zdjęcia z tej debaty do wybielania swojego wizerunku, tłumacząc, że jako organizacja zapraszana jest na wyższe uczelnie. Tym samym, ludzie o tak złej reputacji mogliby być postrzegani jako osoby kompetentne i niegroźne.

Spotkanie z Robertem Biedroniem na politologii UMCS

GW Lublin

Robert Biedroń, poseł z ramienia Ruchu Palikota był dziś gościem Wydziału Politologi UMCS. W szczelnie wypełnionej auli nie zabrakło zarówno jego zwolenników jak i przeciwników.

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce – Debata na UAM

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 1/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 2/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 3/4

Debata „Perspektywy badań naukowych w Polsce”

Debata „Perspektywy badań naukowych w Polsce”

serwis UAM

Zapraszamy na debatę „Perspektywy badań naukowych w Polsce” organizowaną przez Centrum Integracji Europejskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Debata odbędzie się we wtorek 23 marca br., w  godzinach 10:00-11:15 w Audytorium Maximum na Wydziale Fizyki UAM.

Cenzurowana debata o cenzurze

Cenzurowana debata z Tuskiem o cenzurze

Rz

Do dyskusji z premierem nie zaproszono krytykujących go internautów. Pytania „na żywo” będą moderowane.

Debata o sytuacji młodych naukowców w Polsce

Debata o sytuacji młodych naukowców w Polsce

PAP – Nauka w Polsce

Jednym z filarów Europejskiej Przestrzeni Badawczej jest mobilność, zaś miarą sukcesu Strategii Lizbońskiej – liczba uczonych, którzy będą wracali do Europy, ponieważ tu znajdą godne warunki rozwoju naukowego. A jak jest w Polsce, gdzie najlepsi młodzi doktorzy po powrocie z zagranicy zderzają się z biurokratyczną administracją i „polskim piekłem”, w którym gorszy zazdrości lepszemu sukcesu i blokuje rozwój?

Zdaniem prof. Lutego, tylko 20 proc. polskich profesorów ma sensowne doświadczenia zagraniczne. Przez sensowne doświadczenia profesor rozumie wynikającą z wysokich kompetencji współpracę w międzynarodowym zespole, związaną z zaplanowanymi decyzjami o wyjeździe i powrocie.

„Gros tych profesorów następnie pełni funkcje kierownicze – od kierownika zakładu, instytutu, po rektora. Jak trafi się taki, który ma doświadczenia zagraniczne, to jego stosunek do ludzi jest inny, dlatego, że doskonale ich rozumie. (…) Niektórzy mówią jednak o polskim piekle, w którym jeden zazdrości drugiemu” – zauważa prof. Luty.

Według niego, powrót ze stażu podoktorskiego oznacza bolesne zderzenie z polską administracją na uczelniach i w instytutach badawczych. Zakres administracji, jaka jest potrzebna w instytucjach naukowych, jest taki sam w Stanach Zjednoczonych, Japonii i w Polsce. Jednak kultura urzędnicza na Zachodzie jest taka, że – jak to określa profesor – uczonemu się wydaje, że w ogóle nie ma tam administracji. U nas jest odwrotnie – wydaje się, że urzędnicy czuliby się najlepiej, gdyby nie musieli mieć do czynienia z naukowcami.

„Kultura obsługi administracyjnej w polskich instytucjach jest tak niska, ludzie są tak niewyrobieni w kontaktach z uczonymi, że w rezultacie my odbieramy, że jest to dwa razy większa biurokracja niż gdzie indziej” – ocenia prof. Luty.

Edukacja zdegenerowana

Edukacja zdegenerowana

Rz

Miarą jakości edukacji jest indywidualny rozwój, a nie, jak chcą współcześni reformatorzy, przyszły komercyjny sukces uczniów – pisze historyk i nauczyciel

Trwa debata na temat kolejnych zmian wprowadzanych w polskiej szkole. Ostatnio można było przeczytać w „Rzeczpospolitej” druzgocący tekst państwa Karoliny i Tomasza Elbanowskich („Szach rodzicom od minister Hall”, 26 sierpnia 2009 r.) oraz doskonały, choć pisany w ewidentnej pasji, artykuł Ireneusza Wywiała w „Dzienniku” („Znów zaczyna się reformowanie reformy edukacji”, 19 sierpnia 2009 r.). Nawet na łamach „Gazety Wyborczej” pojawiały się nie tak dawno utyskiwania profesorów wyższych uczelni na konsekwentnie spadający poziom wykształcenia pierwszorocznych studentów.

Nie ma europejskiej normy

Wszystkie te nad wyraz krytyczne i wnikliwe opinie, niezależnie od różnic szczegółowych, łączą dwie cechy wspólne. Po pierwsze, pokazują one postępującą degenerację polskiego systemu oświaty, przy czym główną przyczyną negatywnych zmian są, paradoksalnie, wprowadzane odgórnie reformy mające w założeniu sytuację poprawić – i jest to opis, z którym generalnie trudno się nie zgodzić. Po wtóre zaś nie wywołują one ze strony tzw. czynników oficjalnych lub choćby zaangażowanych przez MEN ekspertów merytorycznej polemiki.

Trudno bowiem za takową uznać odpowiedź sprowadzającą się do przylepiania oponentom łatki „ciemnogrodu, wroga postępu i wstecznika”, jak to trafnie ujął Wywiał, lub pobłażliwego „odsyłania do narożnika” przy pomocy powoływania się na rzekomo obowiązujące Polskę standardy instytucji międzynarodowych (głównie UE), czyli sugerowanie głosicielom odmiennych poglądów ignorancji w sprawach elementarnych.

Rok 1989 – NASZA POLSKA – w Sejmie i w Senacie

NSZZ Solidarność Uniwersytetu Śląskiego i NZS

zapraszają pracowników, studentów i uczniów liceów ogólnokształcących
na debatę

pod honorowym patronatem Jego Magnificencji Rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. zw. dr. hab. Wiesława Banysia

„Rok 1989 – NASZA POLSKA – w Sejmie i w Senacie”

Inauguracja: JM Rektor prof. zw. dr hab. Wiesław Banyś

I część : 4 czerwca – NASI senatorowie i posłowie
August Chełkowski, Walerian Pańko
min. Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta RP
prof. Alicja Ratuszna, dr Michał Kalitowski, Michał Luty

II część: 4 czerwca w zasobach IPN i myśli uniwersyteckiej
dr Andrzej Drogoń, dyrektor katowickiego oddziału IPN \
prof. Czesław Martysz, prorektor UŚ, prof. Zygmunt Woźniczka

III część: Komitety Obywatelskie „Solidarność”
– oddolna polityka i demokracja

Alojzy Pietrzyk , b. przewodniczący Zarządu Regionu „Solidarność”,
dr Jan Jelonek, b. przewodniczący Unii KO woj. kat. – Kanclerz UŚ
liderzy lokalnych K.O.
(Katowice, Bytom, Mikołów, Mysłowice, Piekary, Sosnowiec, Zabrze)
prof. Irena Lipowicz

2 czerwca 2009 od godziny 1000

Katowice, ul. Uniwersytecka 4,
gmach Instytutu Fizyki im. A. Chełkowskiego
sala audytoryjna im. A.Pawlikowskiego

Pani minister debatuje

kudrycka5

Debata minister Barbary Kudryckiej ze studentami i doktorantami

PAP – Nauka w Polsce

W Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego odbyła się 18 lutego, debata dotycząca reformy studiów i praw studenckich „Partnerstwo dla wiedzy„. Spotkanie było częścią konsultacji społecznych na temat reformy. Na zaproszenie minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbary Kudryckiej do ministerstwa przybyło około 80 przedstawicieli organizacji studentów i doktorantów. 

W siedzibie resortu zjawili się reprezentanci Parlamentu Studentów RP, Krajowa Reprezentacja Doktorantów, Niezależne Zrzeszenie Studentów, Zrzeszenie Studentów Polskich, Stowarzyszenie Studentów Uczelni Niepaństwowych MONSSUN, kuria doktorantów z Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego oraz rzecznik praw studenta. MNiSW reprezentowali: prof. Barbara Kudrycka i wiceministrowie: prof. Grażyna Prawelska-Skrzypek, prof. Witold Jurek i doradca minister dr Dominik Antonowicz.

Jak informuje MNiSW, na początku debaty przedstawione zostały główne założenia pakietu dla studenta, które są obecnie na etapie konsultacji. Minister Kudrycka zaznaczyła, że wiele proponowanych rozwiązań już wchodzi w życie – np. możliwość rezygnacji z indeksu, specjalne finansowanie studiów w języku angielskim czy zamawianie kierunków strategicznych dla rozwoju Polski.

Przewodniczący Parlamentu Studentów RP, Bartłomiej Banaszak na początku spotkania zaznaczył, że studenci czują się odpowiedzialni za system szkolnictwa wyższego w Polsce. Dlatego – mówił – dziękujemy pani minister za to spotkanie i tak szerokie konsultacje społeczne, na których nam bardzo zależy. Jest to pierwszy przypadek od bardzo wielu lat, kiedy minister stara się patrzeć na szkolnictwo wyższe oczami studenta.

Jak podaje MNiSW, podczas debaty największe zainteresowanie studentów wzbudzał pomysł limitowania bezpłatnego studiowania na kilku kierunkach naraz.

Minister Kudrycka podkreślała, że proponuje sprawiedliwy dostęp do darmowych studiów i lepszy pomysł na realizację konstytucyjnej zasady dostępu do bezpłatnej edukacji.

„Najlepsi studenci będą mieli zwiększony limit punktów zaliczeniowych ECTS, do 540, tak, by mogli studiować na drugim kierunku. Chcemy jednocześnie wyeliminować patologię, gdzie student ledwie radzący sobie na jednym kierunku podejmuje studia na kilku następnych, blokując miejsca innym tylko po to otrzymywać stypendia z kilku źródeł, a wszystko to na koszt podatnika. Tymczasem ktoś mający nieraz minimalnie tylko gorsze stopnie na świadectwie maturalnym, pochodzący z mniejszych ośrodków, o niższym statusie majątkowym, bez szans na korepetycje, jest na straconej pozycji i często musi zrezygnować z wykształcenia” – uzasadniała konieczność zmian.

Jak podaje w komunikacie MNiSW, studenci pytali także o punkty zaliczeniowe ECTS, jawność obron prac magisterskich, wysokość środków przeznaczonych na fundusz stypendialny, pomysł monitorowania losów zawodowych absolwentów uczelni, elektroniczny system zarządzania procesem kształcenia, katalog usług edukacyjnych, krajowe ramy kwalifikacji i zmiany w systemie nagradzania wybitnych studentów i doktorantów. EKR

Ocena ostatniego dwudziestolecia

img_3787

Czy Polska jest krajem o mentalności kolonialnej?

Dziennik Polski

„Ocena ostatniego dwudziestolecia”, które zorganizował Ośrodek Myśli Politycznej i Inicjatywa Małopolska im. Króla Władysława Łokietka. Prowadził ją prof. Ryszard Terlecki, poseł PiS, historyk z Wyższej Szkoły Pedagogiczno-Filozoficznej Ignatianum w Krakowie.

– Chodzi o to, by Polska nie była krajem ludzi o mentalności kolonialnej, czyli takim, w którym zamiast dbania o myśl rodzimą, ograniczano się do przetwarzania cudzych osiągnięć – przekonywał wczoraj w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa prof. Andrzej Chwalba, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Mnie dokładnie o to samo chodzi – podkreślił inny historyk z UJ, prof. Andrzej Nowak, znawca dziejów Rosji.

Prof. Andrzej Nowak w wykładzie wprowadzającym przytoczył wyniki badań OBOP-u, z których wynika, że o ile ponad 70 proc. Polaków mających więcej niż 35 lat winę za zbrodnię katyńską przypisuje Związkowi Sowieckiemu, to wielu młodych ludzi pomiędzy 18. a 29. rokiem życia prezentuje haniebny brak wiedzy. Tylko 40 proc. z nich wskazało na ZSRR jako sprawcę mordu w Katyniu, 25 proc. – uważa, że jest dziełem Niemców, 26 proc. – że do tej pory winny nie został ustalony, a reszta nie miała zdania. Wśród owych 60 proc. spora część była zdania, że ofiarami w Katyniu byli Żydzi zabici przez Polaków. Prof. Nowak powołał się również na sondaż CBOS. Z niego wynika, że młodzi ludzie nie są pokoleniem patriotycznie nastawionym.

Polemikę ze stanowiskiem prof. Nowaka podjął prof. Chwalba. Najpierw przypomniał, że po stanie wojennym z Polski wyjechało kilkaset tysięcy ludzi dobrze wykształconych,

Prof. Chwalba nie zapomniał i o słabych stronach minionego dwudziestolecia. Szczególną uwagę zwrócił na mizerny stan polskiej nauki i oświaty na poziomie akademickim.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, przyznał, że mamy niepodległość, zauważalny postęp gospodarczy, a także byt państwa nie jest zagrożony, chociaż nie w pełni. – Jednak system, który po 1989 r. zbudowaliśmy, jest całkowicie niezdolny do działań zbiorowych – mówił były premier

– Ta niemoc nie jest tyle wynikiem braku pieniędzy czy złych planów, ale przede wszystkim braku porozumienia w gronie polskich elit – podsumował.

Jarosław Szarek z krakowskiego oddziału IPN zebrał gromkie brawa za wypowiedź, w której przyznał, że 20 lat temu miał nadzieję, iż wolna Polska będzie „stała” na wartościach, jak w czasach tzw. I „Solidarności”. Jego nadzieje nie spełniły się.

Andrzej Dobosz, księgarz z Paryża, ale lepiej znany z filmu „Rejs”, bolał, że w wyższych uczelniach nadal bardzo dużo do powiedzenia mają uczeni, którzy do 1989 r. uczyli, że „PRL jest ukoronowaniem dziejów Polski” – jak pisał prof. Antoni Czubiński w podręczniku akademickim w drugiej połowie lat 80.

Debata nad przedsiębiorczością akademicką

mnsw1

PAP – Nauka w Polsce

MNiSW inicjuje debatę nad przedsiębiorczością akademicką

„Innowacyjność gospodarki w dużym stopniu zależy od pomysłowości i przedsiębiorczości środowiska akademickiego. Bardzo liczymy na ciekawe pomysły i propozycje. Przedsiębiorczość akademicka jest ciekawym połączeniem chęci do podjęcia ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej wraz z wiedzą, doświadczeniem i osiągnięciami sektora naukowego” – powiedział Bartłomiej Gorlewski, dyrektor Departamentu Wdrożeń i Innowacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). 

Rozpoczynające się konsultacje w sprawie innowacyjnej przedsiębiorczości akademickiej, otwierają debatę na temat innowacyjności na uczelniach. Jej celem jest m.in. określenie roli akademickich inkubatorów przedsiębiorczości (AIP).

Według resortu nauki, AIP mogą stanowić swoiste dopełnienie funkcjonowania szkolnictwa wyższego, dając możliwość realizacji opracowanych przez środowisko uczelniane pomysłów poprzez rzeczywiste zastosowanie w ramach działalności gospodarczej. Stwarzają okazję i warunki do weryfikacji wiedzy i umiejętności przy stosunkowo niskich kosztach i ograniczonym ryzyku ponoszonym przez początkujących przedsiębiorców.

Ministerstwo przekazuje do szerokich konsultacji dokument „Innowacyjna przedsiębiorczość akademicka – Wartość dla uczelni, wiedza dla przedsiębiorczości”. Każdy zainteresowany akademicką przedsiębiorczością może zgłaszać swoje uwagi, opinię oraz odpowiedzi na przedstawione w dokumencie pytania. Celem tych działań jest przygotowanie odpowiedniej wizji i narzędzi wsparcia akademickiej przedsiębiorczości, a także dobrych praktyk w zakresie funkcjonowania inkubatorów.

 

„Przedsiębiorczość akademicka jest niezbędnym elementem współpracy uczelni z gospodarką, komercyjnego wykorzystania wyników działalności naukowej, a przede wszystkim rozprzestrzeniania i transferu wiedzy, technologii i innowacji. Determinuje wzrost innowacyjności gospodarki i rozwój gospodarczy całego regionu, w którym dana uczelnia funkcjonuje” – mówił prof. Duszyński podczas kongresu.

Dodał, że akademicka przedsiębiorczość przyczynia się do zbliżenia kadry akademickiej do gospodarki, podkreślając jednocześnie potrzebę nauczania przedsiębiorczości oraz nastawienia na kształtowanie umiejętności. Skłania to do zmian w strukturach i mentalności uczelni wyższych. Zdaniem Duszyńskiego, pełnię potencjału uczelnia wykorzystuje tylko wtedy, gdy stwarza warunki do wykorzystania wiedzy, potencjału intelektualnego, pomysłów, zapału młodych ludzi, studentów, absolwentów oraz pracowników nauki.

—–

INNOWACYJNA PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ AKADEMICKA