Nasza przyszłość zależy od jakości szkolnictwa wyższego i nauki.

Apel rektorów: Nasza przyszłość zależy od jakości szkolnictwa wyższego i nauki. Nie oszczędzajmy

wpolityce.pl

W programie finansowania badań Horyzont 2020 w budżecie UE potrzeba co najmniej 71 mld euro, a od deficytu budżetowego kraje członkowskie powinny odejmować wydatki na naukę, innowacje i rozwój uczelni – uważają konferencje rektorów z Polski, Niemiec i Francji……

Nasza przyszłość zależy od jakości szkolnictwa wyższego i nauki. Stąd nasz apel, abyśmy na tych dziedzinach nie oszczędzali i nasz nacisk na modernizację szkolnictwa wyższego i na zwiększanie nakładów na naukę, i nasz sprzeciw wobec obniżania ich dalej

– podkreślił rektor UŚ.

Reklamy

Potrzebujemy wielkiej debaty naukowców o Smoleńsku

Potrzebujemy wielkiej debaty naukowców o Smoleńsku. Inaczej nie zasypiemy szkodzącego Polsce podziału

wpolityce.pl- Dziennik Łukasza Adamskiego

Wczorajsza dyskusja o katastrofie Smoleńskiej niewiele wniosła do wiedzy o tym co stało się 10/04. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które nie mają jednoznacznej opinii na temat przyczyn katastrofy. Wszyscy byli zgodni: potrzeba nam debaty naukowców popierających „Raport Millera” i naukowców skupionych wokół zespołu Antoniego Macierewicza. Inaczej emocje wokół smoleńska rozwalą ten naród do końca….Wczorajsza dyskusja między prof. Jackiem Rońdą a prof. Pawłem Artymowiczem była jedynie kroplą w morzu potrzeby konfrontacji ze sobą naukowych opinii na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. 

Apel AKO o udzielenie wszelkiej pomocy naukowcom

Poznań, 9 kwietnia 2013 r

Oświadczenie

Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

w Poznaniu w trzecią rocznicę tragedii smoleńskiej

            Mijają trzy lata od dnia tragicznej śmierci dziewięćdziesięciu sześciu przedstawicieli naszego narodu udających się do Katynia, aby uczcić pamięć ponad dwudziestu tysięcy wojskowych i cywilów, należących do elity II Rzeczypospolitej, zamordowanych z rozkazu Stalina wiosną 1940 roku. W sobotę 10 kwietnia 2010 roku, w 70-tą rocznicę katyńskiego mordu, hołd jego ofiarom oddać mieli delegaci różnych środowisk, partii, kościołów i instytucji, na czele z uosabiającym majestat Rzeczypospolitej Panem Prezydentem, Profesorem Lechem Kaczyńskim. Każdy z nich, niezależnie od indywidualnych, często wprost nieocenionych zasług dla kraju, reprezentował jakąś cząstkę naszego społeczeństwa lub państwa polskiego. Reprezentując nas wszystkich w zaszczytnej misji upamiętnienia tych, którzy ponieśli ofiarę za ojczyznę, sami zginęli pod Smoleńskiem w ciągle jeszcze niewyjaśnionych okolicznościach. Także ich śmierć domaga się od nas, ceniących to dobro wspólne, jakim jest Polska niepodległa, skrupulatnego wyjaśnienia i godnego upamiętnienia.            

            Po pierwsze więc, w imię wspólnoty politycznej, którą dziedziczymy, współtworzymy  i pragniemy zachować dla przyszłych pokoleń, powinniśmy bezzwłocznie, bez małostkowego mnożenia przeszkód, zadbać o trwałe uczczenie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej we wszystkich miejscach Polski, w których jest ona żywa, przede wszystkim zaś w bliskości Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

            Po drugie, do czego wzywamy jako członkowie wspólnoty akademickiej, powinniśmy użyć wszelkich rzeczowych argumentów i form perswazji, by skłonić obecne władze państwa polskiego oraz Unii Europejskiej, a za ich pośrednictwem również władze Rosji, do udzielenia wszelkiej pomocy naukowcom, którzy zgodnie ze swą najlepszą wiedzą dążą do wyjaśnienia mechaniki lotu i mechaniki zniszczenia TU-154M w katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku. Dotychczasowe interdyscyplinarne badania wykazały, że istnieją racjonalne wyjaśnienia przebiegu tej katastrofy – inne niż podaje wersja oficjalna.Odpowiednie służby prowadzące śledztwo mają obowiązek otwarcie wykazać, że przedstawiane przez nie wyjaśnienia są zgodne z prawami nauki i odnieść się do zastrzeżeń zgłaszanych przez kompetentnych naukowców i ekspertów.

            Domagamy się, by Rząd RP realnie, a nie tylko deklaratywnie, podjął dziedzictwo wolnej Polski i zadbał o honor ofiar tragedii oraz poszanowanie wolności konstytucyjnych. Żywimy ciągle nadzieję, że zaprzestanie on lekceważenia lub piętnowania osób dociekających prawdy i poddających efekty swych badań pod osąd publiczny, oraz że odstąpi od dalszego wspierania i osłaniania tych, którzy nie tylko nie dopełnili obowiązku skrupulatnego zbadania rzeczywistego przebiegu wypadków, ale wręcz przyczynili się do zaciemnienia jego obrazu w odbiorze społecznym. Najwyższy czas zawrócić z tej drogi.

W imieniu 265 członków AKO w Poznaniu

Prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – Przewodniczący

http://www.ako.org.pl/

List 50 intelektualistów

List 50 intelektualistów do prezydenta Poznania: Protestujemy przeciw ingerencji w samodzielną decyzję ws. odwołania Ewy Wójciak ze stanowiska dyrektora

wpolityce.pl 6.04.2013

Prezydent Poznania
Pan Ryszard Grobelny

W odpowiedzi na list 200 intelektualistów i artystów broniących Ewy Wójciak

Szanowny Panie Prezydencie,

jako ludzie kultury, przedstawiciele środowisk artystycznych i naukowych, protestujemy przeciwko ingerencji w samodzielną decyzję w sprawie odwołania pani Ewy Wójciak ze stanowiska dyrektora Teatru Ósmego Dnia oraz tworzeniu pozorów, że środowiska artystyczne i naukowe jednoznacznie bronią racji Ewy Wójciak, a decyzja o odwołaniu w jakikolwiek sposób godzi w prawa człowieka do wolności słowa i ma znamiona nawrotu totalitaryzmu.

Pomijając, że obraźliwa wypowiedź pani Ewy Wójciak miała charakter publiczny – przez fakt, że została opublikowana na ogólnie dostępnym portalu, a nie prywatnym, zamkniętym, koleżeńskim forum, z całą świadomością, że jej wypowiedzi śledzi tysiące czytelników oraz, że jest to czyn opisany w kodeksie karnym jako przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, to trzeba zwrócić uwagę, że zawiera oskarżenia i oceny nie potwierdzone, związane z osobą Papieża Franciszka.

Wiedza Ewy Wójciak w tym zakresie jest znikoma, albo żadna, a ocena – wyrażona w niedopuszczalny, wyjątkowo wulgarny sposób – oparta na poszlakach tworzonych przez ludzi niechętnych Kościołowi i postawom religijnym.

Wbrew temu, co twierdzą sygnatariusze Listu Dwustu, skierowanego do Pana Prezydenta, wypowiedź Ewy Wójciak nie miała charakteru artystycznego, ani nie jest manifestacją wolności słowa.

Wolność słowa nie może bowiem godzić w wolność i godność Drugiego Człowieka. Ta manifestacja, nie ma nic wspólnego z artystyczną i naukową dociekliwością i dążeniem do prawdy, a jest jedynie manifestacją nienawiści w skrajnej totalitarnej właśnie formie……

Nie jest to obrona „politycznej poprawności”, ale warto odwołać się do zasad sportowych, gdzie podobne zachowanie zostałoby natychmiast ukarane wyrzuceniem z placu gry, czerwoną kartką i czasową, lub nawet dożywotnią dyskwalifikacją.

Jeśli kultura tworzy ramy dla sportu, to ludzie kultury powinni także o nich pamiętać. Nawet gdyby to była wypowiedź prywatna (na zamkniętym koleżeńskim forum) – co nie jest prawdą – to jej ujawnienie w mediach powinno obligować autora do dymisji.

Odwołanie ze stanowiska osoby nie kontrolującej swoich wypowiedzi, godzącej tak brutalnie w godność i dobro innych ludzi, nie jest zamachem na wolność słowa, ani nie ma cech represji, a może być formą dbałości Pana Prezydenta o dobro innych oraz wizerunek Miasta i społeczności, jak i też standardy w komunikacji publicznej i kulturze.

Podpisali m.in.

Zofia Zarębianka – profesor, Uniwersytet Jagielloński,
Alicja Ratuszna, profesor fizyki – dziekan Wydziału
Matematyki, Fizyki Uniwersytetu Śląskiego,
Dr hab. prof. UJ Maciej Urbanowski – historyk literatury,
Piotr Müldner-Nieckowski, poeta i językoznawca,
Dr Przemysław Dakowicz, Uniwersytet Łódzki,
Dr hab. Krzysztof Ćwikliński – bezrobotny,
Dr Artur Nowaczewski – adiunkt na Uniwersytecie Gdańskim, poeta,
Stefan Szulc – aktor, doktorant,
Prof. dr hab. Gabriela Matuszek, Uniwersytet Jagielloński, SPP,

Piotr Wiktor Lorkowski, doktor n. humanistycznych, literaturoznawca, krytyk literacki, nauczyciel akademicki,

Ksiądz prof. dr hab. Jan Sochoń – teolog, myśliciel, poeta,

Prof. UKSW dr hab. Wojciech Kudyba – poeta, badacz literatury,
Ksiądz Profesor Jerzy Szymik – teolog, poeta
Dr hab. Barbara Marczuk – historyk literatury francuskiej, UJ,
Prof. ATH dr hab. Marek Bernacki – literaturoznawca, dziekan
Wydziału Humanistyczno-Społecznego ATH Bielsko-Biała,
Prof. dr hab. Halina Grzmil-Tylutki – Uniwersytet Jagielloński,

Z jakimi konsekwencjami wiąże się przekraczanie granic ustaleń naukowych

„Pani Minister, proszę o wykładnię: czym grozi mi mówienie na wykładzie o ważnym wkładzie o. Rydzyka w demokrację?”

A. Zybertowicz – wpolityce.pl 5.04.2013

Spychoetyka?

Pani minister do rektorów. Rektorzy do dziekanów. Dziekani do dyrektorów instytutów. Dyrektorzy do pracowników. A pracownicy? Co zrobią z przekazanym im plikiem kartek z Kodeksem Etyki Pracownika Naukowego?

Sprawa dystrybucji tego Kodeksu nie zasługiwałaby na osobny tekst – spychotechnika nie jest przecież w życiu dużych organizmów biurokratycznych niczym nadzwyczajnym – gdyby nie pewna okoliczność…..

….

Piszę na Twitterze:

@BarbaraKudrycka Pani Minister, proszę o oficjalną wykładnię: czym grozi mi mówienie na wykładzie o ważnym wkładzie o. Rydzyka w demokrację?”.

Bez odpowiedzi. A w Kodeksie do „uniwersalnych zasad” w pracy naukowej należy „odwaga w sprzeciwianiu się poglądom sprzecznym z wiedzą naukową…”.

Ponownie proszę Panią Minister o wykładnię. Potrzebną nie dla pustej ciekawości. Chcę po prostu wykładać etycznie. Wiedzieć, czy już zbliżam się do granicy „ustaleń naukowych” oraz z jakim konsekwencjami wiąże się przekraczanie tych granic….

Odpowiedzialność uczonych za prawdę

Uniwersytet – miejsce poszukiwania prawdy – list rektora KUL ks. prof. Antoniego Dębińskiego

niezalezna.pl

…..Ks. prof. Dębiński podkreśla szczególną rolę uniwersytetów jako miejsc poszukiwania prawdy. „Niezależnie od specjalizacji wszyscy uczeni powinni służyć człowiekowi, jego osobistej godności, a przede wszystkim jego prawu do prawdy – wolnej od pogłosek, przesądów, następujących po sobie intelektualnych mód i propagandowej manipulacji. Odpowiedzialność uczonych za prawdę rośnie jeszcze bardziej w czasach powszechnego obniżenia poziomu, wręcz tabloidyzacji, dyskursu publicznego i zaniedbywania wartości intelektualnych w życiu społecznym” – zauważa ks. prof……