1 lipca – protest na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

1 lipca – protest na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim 

strona ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

Zwracam się z prośbą w imieniu Rodzin zamordowanych Polaków na Kresach Wschodnich o poinformowanie swojego środowiska w związku z planowanym na dzień 1 lipca 2011 przed budynkiem KUL spotkaniem w imię obrony   pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA-OUN. ….

W tym miejscu pragnę również zwrócić uwagę na następujące namacalny fakt:

 

– na dziedzicu KUL u stoi pomnik JANA PAWŁA II i kardynała stefana wyszyńskiego natomiast na frontonie budynku jakby  na tle tego pomnika widnieje tablica z nazwiskiem gloryfikatora zbrodniarzy UPA – OUN i władzy KUL nie przeszkadzają dwa tak przeciwstawne pojęcia.

 

Czy należy się dzisiaj dziwić żyjącym świadkom potwornych zbrodni dokonanym przez UPA-OUN że nie wierzą w sprawiedliwość skoro władze Rzeczypospolitej nie są zainteresowane i przemilczają fakt zagłady tyle tysięcy swoich Rodaków na Kresach Wschodnich skoro KUL Katolicka Uczelnia  przyznaje wyróżnienie człowiekowi który stawia pomniki zbrodniarzom spod znaku UPA-OUN.

Nadmienia się że planowane spotkanie Rodzin pomordowanych na Kresach Wschodnich w dniu 01.07.2011 r przed budynkiem KUL nie jest żadną miarą przeciwko Uniwersytetowi ani społeczności KUL lecz tylko i wyłącznie przeciwko decyzji przyznania doktoratu h.c. gloryfikatorowi zbrodni UPA- OUN tak zacnej Alma Mater.  Nadmieniam że o powyższym został poinformowany Prorektor KUL….

 

ECHA UROCZYSTOŚCI NA KUL

Niezależna pl logo

ECHA UROCZYSTOŚCI NA KUL

niezalezna.pl

– Hańba dla KUL – takimi słowami ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wyrażał swoją dezaprobatę wobec decyzji lubelskiej uczelni o przyznaniu doktoratu honoris causa prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence.

Na łamach mediów Strefy Wolnego Słowa, ks. Isakowicz-Zaleski wielokrotnie krytykował postawę Wiktora Juszczenki oraz decyzję Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego o przyznaniu prezydentowi Ukrainy doktoratu honoris causa. Poza krytyką samego Juszczenki, który zdaniem księdza Isakowicza-Zaleskiego zawiódł swoich rodaków i całą Europę (poparcie prezydenta Ukrainy drastycznie spadło do ok. 2 proc.) oraz gloryfikuje żołnierzy OUN-UPA i oddziały SS stawiając im pomniki, duchowny zwraca uwagę na niefortunne wyznaczenie daty wręczenia Juszczence doktoratu.

„Data wręczenia doktoratu została fatalnie wyznaczona. Jest to bowiem rocznica zawarcia unii lubelskiej, tej unii, która była korzystna dla Polaków, a zła dla Ukraińców. Ziemie bowiem tych ostatnich, w tym Wołyń i Zaporoże, za jednym pociągnięciem pióra przerzucono z Litwy do Polski. Gdyby więc ukraiński prezydent odebrał w tym dniu laur od polskiego uniwersytetu, to tak jakby polski prezydent w rocznicę pierwszego rozbioru odbierał laur od uniwersytetu w Wiedniu.” – pisze na łamach „Gazety Polskiej” ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Doktoraty w cieniu ludobójstwa

Doktoraty w cieniu ludobójstwa

Rz

Honoris Causa KUL. Uczelnia nada go m.in. Wiktorowi Juszczence. Przeciw jego kandydaturze protestuje ks. Isakowicz-Zaleski

Najwyższe uczelniane wyróżnienie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego otrzymają dziś prezydenci: Polski – Lech Kaczyński, Litwy – Valdas Adamkus, Ukrainy – Wiktor Juszczenko, Łotwy – Valdis Zatlers, i Estonii – Toomas Hendrik Ilves (dwaj ostatni nie przyjadą do Lublina). Szóstym doktorem honorowym zostanie Stanisław Szuszkiewicz, opozycjonista i były przewodniczący Rady Najwyższej Białorusi.

W ten sposób KUL włączy się w obchody 440-lecia unii lubelskiej, na podstawie której z Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów. Władze uczelni tłumaczą, że nadanie doktoratów to symboliczne uhonorowanie narodów, które w 1569 roku wchodziły w skład nowo utworzonego państwa.

Jednak od wielu tygodni przygotowania do obchodów rocznicy upływają pod znakiem protestów przeciwko kandydaturze prezydenta Ukrainy.

– Gloryfikator morderców Polaków, Żydów i Ormian – tak o Juszczence mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który jest jednym z najzagorzalszych przeciwników uhonorowania przez KUL ukraińskiego przywódcy. Wczoraj rozpoczął w Lublinie dwudniowy protest…

Uroczystość nadania doktoratów rozpocznie się o godzinie 13 w auli głównej uniwer- sytetu. O godzinie 18 w sąsiadującym z budynkiem KUL hotelu odbędzie się wykład ks. Isakowicza-Zaleskiego “Przemilczane ludobójstwo na Kresach i gloryfikacja zbrodniarzy z OUN-UPA”.

Protest pod KUL

Znany ksiądz protestuje pod katolicką uczelnią

wp.pl

Przedstawiciele organizacji kresowych protestowali w Lublinie przeciwko nadaniu doktoratu honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence. Zarzucają mu, że gloryfikuje sprawców mordów popełnionych w czasie II wojny światowej na Wołyniu. „Doktorat dla Juszczenki – hańba dla KUL” – m.in. takie transparent przynieśli demonstrujący, wśród których był ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Wiktor Juszczenko ma otrzymać doktorat honoris causa KUL w środę, podczas uroczystości związanych z 440. rocznicą Unii Lubelskiej. Oprócz niego, wyróżnienie to uczelnia nadała także innym przedstawicielom państw, których obecne terytorium wchodziło niegdyś w obszar Rzeczypospolitej Obojga Narodów: prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, prezydentowi Litwy Valdasowi Adamkusowi, b. przewodniczącemu Rady Najwyższej Białorusi Stanisławowi Szuszkiewiczowi, prezydentowi Estonii Toomasowi Ilvesowi oraz prezydentowi Łotwy Valdisowi Zatlersowi.
„Krew kresowian domaga się prawdy”
Około 20 osób z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim na czele zgromadziło się przed głównym wejściem do KUL. Trzymali transparenty z napisami „Doktorat dla Juszczenki – hańba dla KUL”, „Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary” oraz „Prezydencie Lechu Kaczyński, krew kresowian domaga się prawdy”.

– Wiktor Juszczenko, od jutra doktor honorowy KUL, stawia pomniki mordercom księży, Ukraińskiej Powstańczej Armii, nacjonalistom ukraińskim – powiedział ks. Isakowicz-Zaleski. Odczytał kilka nazwisk duchownych zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich i UPA w latach II wojny światowej na Wołyniu. Jak powiedział, ofiarą mordów padło wtedy 180 księży i sióstr zakonnych. – O tych osobach nie chce pamiętać katolicka uczelnia – dodał.

Protestujący usiłowali wejść na uczelnię, lecz drzwi były zamknięte. – Ksiądz rektor nie ma odwagi z nami porozmawiać – skomentował Isakowicz-Zaleski.

Wcześniej na konferencji prasowej ks. Isakowicz-Zaleski zapowiedział, że kresowiacy będą manifestowali trzymając transparenty z hasłami także w środę podczas uroczystości w Lublinie.

Doktoraty honorowe na 440. rocznicę Unii Lubelskiej

Kresowianie poskarżą się na KUL

Dziennik Polski

KONTROWERSJE. Nadanie doktoratu honorowego KUL prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Juszczence jest już niemal przesądzone. Kresowianie, których protesty nie przynoszą w tej sprawie skutku, zamierzają poskarżyć się na uczelnię w Watykanie.

Senat uniwersytetu decyzji jeszcze nie podjął, ale trwają przygotowania do uroczystości, podczas której i inne głowy państw (m.in. prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii) miałyby otrzymać wyróżnienia. Zaplanowano ją na 1 lipca, w trakcie obchodów 440. rocznicy Unii Lubelskiej. Informacja o doktoracie dla prezydenta Juszczenki wywołała protesty kresowian, którzy apelują do władz KUL, by wycofały się z pomysłu.

skargę na Katolicki Uniwersytet Lubelski wyślą do księdza kardynała Zenona Grocholewskiego, prefekta Kongregacji Wychowania Katolickiego w Watykanie.

Kopie skargi i kopie protestu z podpisami kilku tysięcy osób zostaną też rozesłane do innych uniwersytetów katolickich – poinformował nas ks. Isakowicz-Zaleski. Nadal zbierane są podpisy pod tym protestem.

Władze KUL protestów dotąd nie komentowały. Rektor uczelni ks. prof. Stanisław Wilk tłumaczył natomiast dziennikarzom, że tytuły będą uhonorowaniem nie tyle konkretnych osób, co przede wszystkim narodów, które stanowiły kiedyś Najjaśniejszą Rzeczpospolitą Obojga Narodów

NAUKA, CO POSZŁA W LAS

las

 

NAUKA, CO POSZŁA W LAS  

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski „Gazeta Polska”, 17-05-2009  

Wszyscy, co w Polsce uważają się za wielkich i mądrych, winni uczyć się od osób maluczkich. Wielkich tego świata warto by wysłać do wspólnot i rodzin osób niepełnosprawnych.

W sprawie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego dostałem tak wiele listów, że postaram się odpowiedzieć na nie zbiorowo. Przede wszystkim zgadzam się z opiniami, że od doktoratu h.c. dla Juszczenki nie mniej kontrowersyjny jest doktorat dla José Barroso, przewodniczącego Komisji Europejskiej. Chodzi tutaj nie tyle o jego poglądy polityczne (swego czasu był on nawet członkiem maoistowskiego Rewolucyjnego Ruchu Portugalskiego Proletariatu), ile o poparcie dla aborcji na życzenie. Jeden ze studentów napisał: „Jeżeli polscy duchowni, wsparci przez katolików świeckich, są za obroną życia poczętego, to jak będzie wyglądać uniwersytet katolicki noszący imię Jana Pawła II, kiedy wręczy swój dyplom komuś, kto owego życia nie szanuje?”. Pytanie to jest bardzo trafne. Mam nadzieję, że liczne w Polsce organizacje „pro-live” będą pisać w tej sprawie do rektora KUL.

Przy okazji obrony życia warto zauważyć, jak ta sprawa rozstrzygana jest w Kościele katolickim w USA. Otóż w stanie Indiana inny katolicki uniwersytet, noszący piękną nazwę Notre Dame, wpadł na pomysł nadania 17 maja br. doktoratu h.c. w dziedzinie prawa Barackowi Obamie, prowadzącemu politykę proaborcyjną. Od razu zareagował na to ordynariusz diecezji, na której terenie znajduje się owa uczelnia, oświadczając, że nie przybędzie na uniwersytecką uroczystość. Poparło go aż 62 innych biskupów. Do zmiany decyzji wezwało władze uczelni także stowarzyszenie im. kard. Newmana. Pod petycją opublikowaną w internecie podpisało się już 350 tys. osób. Czasami warto podpatrywać pewne sprawy u katolików amerykańskich.

Inne listy zawierały pytania w sprawie odwołania konferencji na uniwersytecie noszącym imię kardynała Stefana Wyszyńskiego. Odpowiem krótko: patron tej uczelni był Prymasem Tysiąclecia, ale władze tej uczelni, ustępujące pod jednym tylko ciosem homoseksualnego lobby, nie są godne dalej reprezentować wspólnoty akademickiej ani w tej, ani w następnej kadencji. Pocieszające jest jednak to, że niektórzy naukowcy, jak np. ks. dr Dariusz Oko z Papieskiej Akademii Teologicznej, mają odwagę mówić o tym problemie, choć od kilku lat spotykają się ze strony owego lobby ze wściekłą nagonką.

Jak widać, o wartości danego profesora świadczy nie tyle jego zestaw tytułów naukowych czy piastowanych funkcji, ile wierność prawdzie.

SPÓR O TYTUŁ DOKTORA HONORIS CAUSA DLA PREZYDENTA UKRAINY

SPÓR O TYTUŁ DOKTORA HONORIS CAUSA DLA PREZYDENTA UKRAINY

Wczoraj na spotkaniu z rektorem KUL księdzem Stanisławem Wilkiem płk Jan Niewiński, w imieniu kresowiaków wyraził sprzeciw wobec planów przyznania tytułu doktora honoris causa Wiktorowi Juszczence.

Kresowiacy i rodziny ofiar pomordowanych w wyniku działalności UPA protestują odkąd uczelnia wystąpiła z pomysłem odznaczenia z okazji 440-lecia unii lubelskiej przedstawicieli wszystkich państw, które wchodziły w jej skład. Lista obejmuje prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę, któremu organizacje kresowe zarzucają sympatyzowanie ze zbrodniarzami wojennymi. Na przedświątecznym spotkaniu z dziennikarzami rektor KUL powiedział, że tytuły nie honorują osób, ale narody, które reprezentują. Poszkodowani przez UPA podkreślają, że z Ukraińcami chcą żyć w przyjaźni.

– Nie występujemy przeciwko Ukraińcom, ale przeciw Juszczence, który swoim dekretem zrównał zbrodniarzy z ofiarami. 

Spotkanie, w trakcie którego płk Niewiński usiłował wyperswadować rektorowi kandydaturę Juszczenki, trwało ponad godzinę. Nie padły żadne konkrety. Z odrębnym listem w swoim imieniu przybyła wnuczka Stanisława Wyspiańskiego, Dorota Wyspiańska-Zapędowska, w którym napisała, że z uwagi na pozytywny stosunek do UPA prezydent Ukrainy moralnie nie zasługuje na przyznawany mu tytuł.

Czy uczelnia odstąpi od swego pomysłu? Decyzja zapadnie być może podczas dzisiejszego posiedzenia Senatu KUL.