Pamięć

Wszystkich Świętych

Dzień Zmarłych

Obywatelstwo polskie do odzyskania

Znacznie łatwiej będzie można zostać polskim obywatelem

Polska

Setki tysięcy Polonusów znów będą mogły posługiwać się polskim paszportem. Odzyskanie obywatelstwa umożliwi im nowa ustawa, którą przygotował Senat. Procedury mają zostać ograniczone do minimum: wystarczy złożyć wniosek do resortu spraw wewnętrznych z dokumentem poświadczającym pozbawienie obywatelstwa.

Nowe prawo obejmie osoby (oraz ich potomków), które w wyniku II wojny światowej bądź decyzji komunistycznych władz musiały zrezygnować z polskiego paszportu lub zostały go pozbawione bez ich woli. Ustawa ułatwi odzyskanie obywatelstwa Polonii z Zachodu. Nie zmieni jednak praw przesiedleńców niemieckich po wojnie czy osób narodowości żydowskiej wysiedlonych w 1968 r. – ich sytuację regulują istniejące już przepisy.

– Przepisy obejmą łącznie kilkaset tysięcy osób. Ale przypuszczamy, że wniosek złoży tylko niewielka ich część – mówi pilotujący projekt senator PO Andrzej Person. Ile dokładnie? Person szacuje, że prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy.

Ustawa ułatwi uzyskanie polskiego obywatelstwa nie tylko Polonusom: – Chcemy też skrócić długotrwałe procedury w przypadku obcokrajowców związanych z Polską od lat – wyjaśnia Person. Uchodźcy będą mogli uzyskać polskie dokumenty już po dwóch latach. Podobnie bezpaństwowcy. Z kolei obcokrajowcy, którzy są małżonkami Polaków, będą musieli poczekać na paszport minimum trzy lata (obecnie trzy i pół roku).

Dzieci obywateli polskich, nawet adoptowane za granicą, będą uzyskiwać obywatelstwo automatycznie z mocą wsteczną od momentu urodzenia.

Dużo łatwiejsze będzie uzyskanie polskiego paszportu również przez cudzoziemców, którzy mieszkają w Polsce od co najmniej pięciu lat, mają tu stałe źródło dochodów oraz nie byli karani. Nowy wymóg, który chcą wprowadzić dla nich senatorowie, to obowiązek zdania przez kandydata państwowego egzaminu z języka polskiego – zarówno w mowie, jak i w piśmie.

Liberalizacja przepisów o polskim obywatelstwie może wyeliminować, zdaniem twórców ustawy, wiele patologii, które obecnie są na porządku dziennym. Jak choćby kupowanie obywatelstwa za pieniądze lub seks poprzez fikcyjne małżeństwa. Z drugiej strony ustawa ma stanowić wyraz historycznej sprawiedliwości, czego już od wielu lat domaga się Polonia.

Ustawa nie obejmie osób z polskimi korzeniami mieszkającymi na Wschodzie. Wobec nich obowiązuje Karta Polaka. Nowelizacja ustawy nie zmieni także sytuacji byłych obywateli polskich wysiedlonych do Niemiec po II wojnie światowej. Według Paszkowskiego jest ich kilka tysięcy, ale większość dawno uzyskała polski paszport na podstawie istniejących regulacji.

Podobnie jest także w przypadku 60 tys. osób narodowości żydowskiej wysiedlonych przez władze PRL w 1968 r.

Z ustawy wykreślono wymóg rezygnacji z posiadanego dotychczas obywatelstwa, choć kraj pochodzenia tego nie wymaga (możliwość zażądania rezygnacji z dotychczasowego paszportu miał Prezydent RP). To rozwiąże problem osób, które zrezygnowały z otrzymania polskiego paszportu, bo nie chciały się zrzec dotychczasowego.

Nagroda dla „Trzech kumpli”

Nagroda dla „Trzech kumpli”

Dziennik Polski

Ewa Stankiewicz i Anna Ferens, autorki filmu „Trzech kumpli”, zdobyły Nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego. Fabularyzowany dokument, wyprodukowany w TVN, uznano za materiał dziennikarski, który najmocniej wpłynął na życie Polaków w 2008 r.

Film, który powstawał aż trzy lata, przedstawia historię przyjaźni, śmierci i zdrady. Tak sportretowały autorki trzech byłych studentów – opozycjonistów: Stanisława Pyjasa, Bronisława Wildsteina oraz Lesława Maleszkę, który okazał się tajnym współpracownikiem SB.

Przypomnijmy, iż na potrzeby filmu autorki dokonały około 200 godzin nagrań. Dotarły do wielu osób, które znały zabitego na polecenie SB Stanisława Pyjasa. Rozmawiały także z esbekami, którzy zwerbowali Lesława Maleszkę i prześladowali opozycjonistów.

Te nagrania na pewno się nie zmarnują. Nie tylko dlatego, że zainteresowani są nimi prokuratorzy IPN z krakowskiego pionu śledczego IPN, którzy podjęli próbę wyjaśnienia śmierci Pyjasa. Z materiałów, jakie zostały autorkom „Trzech kumpli”, powstanie siedmioodcinkowy serial poświęcony m.in. najważniejszym wydarzeniom i postaciom, które z tragedią Stanisława Pyjasa miały związek. W przyszłym roku ma się rozpocząć ich montaż dla Discovery Historia TVN.

Azjatycki potop na uczelniach

Śląskie uczelnie zaleje fala studentów z Indii i Chin

Dziennik Zachodni

Uniwersytet Śląski będzie rekrutować Chińczyków i Hindusów na kolejny rok akademicki. Kraje azjatyckie najlepiej rokują dla uczelni, które szukają studentów na deficytowe kierunki w kraju.

Studenci z importu powinni też zapełnić lukę wynikającą z niżu demograficznego, zwłaszcza że do tej pory ich liczba nie przekraczała kilkudziesięciu na jednej uczelni. Wyjątkami są tylko Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski. 

Na więcej studentów spoza kraju liczą na najwyższych szczeblach. Za trzy tygodnie wejdą w życie nowe regulacje, które mają ułatwić pozyskiwanie studentów na polskie uczelnie. Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka podpisała właśnie rozporządzenie, które zwalnia uczelnie ze skomplikowanych procedur nostryfikacyjnych dyplomów zagranicznych.

– Obecnie w Polsce będzie mogło studiować znacznie więcej osób z dyplomami uczelni zagranicznych. To także szansa dla polskich uczelni, których w coraz większym stopniu dotyczy problem niżu demograficznego, a także rosnąca konkurencja – podkreśla Kudrycka w oficjalnym komunikacie.

Z nostryfikacji mogą zostać zwolnieni posiadacze dyplomów licencjackich, którzy chcieliby w Polsce zrobić magisterium, a także kandydaci starający się o przyjęcie na studia podyplomowe. Znacznie więcej osób niż do tej pory będzie mogło ubiegać się w Polsce o uzyskanie stopnia doktora. Jeśli jednak jakaś szkoła wyższa będzie miała ochotę sprawdzić dyplom pochodzący np. z mało znanego kraju, nic nie będzie stało na przeszkodzie. 

Ogółem w Polsce studiuje 13695 cudzoziemców. Europejczyków jest 8852, Azjatów 2603,
1334 obywateli Ameryki Północnej i Środkowej oraz 769 Afrykanów.   

Inwigilacja uczelni

KUL W CZASACH BEZPIEKI

Inwigilacja uczelni

Kurier Lubelski, 29.10.2008

Pod koniec lat 80., w szczytowym okresie inwigilacji KUL przez Służbę Bezpieczeństwa PRL, na katolickim uniwersytecie było 50 agentów, z tego 6 studentów (na 4500 osób) oraz 44 pracowników (na ponad 500 zatrudnionych), w tym 4 osoby w senacie uczelni.

Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2008

Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej 2008

PAP-Nauka w Polsce

Historyk sztuki prof. Stanisław Mossakowski, biolog drzewny prof. Jacek Oleksyn, fizyk prof. Ryszard Horodecki oraz ekspert ds. telekomunikacji prof. Andrzej Jajszczyk zostali laureatami tegorocznych nagród Fundacji Nauki Polskiej. Rada Fundacji Nauki Polskiej przyznała wyróżnienia po raz siedemnasty za wybitne osiągnięcia i odkrycia naukowe. Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej są uznawane za najważniejsze wyróżnienia naukowe w Polsce. Ich wysokość wynosi w tym roku 200 tys. zł.

Nagrody FNP są przyznawane od 1992 r. Wśród 61 dotychczasowych laureatów znajdują się m.in.: prof. Tomasz Dietl, prof. Wiesław W. Jędrzejczak, prof. Zofia Kielan-Jaworowska, prof. Tomasz Łuczak, prof. Stanisław Konturek, prof. Andrzej Paczkowski, prof. Bohdan Paczyński, prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Jan Strelau, prof. Piotr Sztompka, prof. Aleksander Wolszczan i prof. Maciej Żylicz.

Drugie dno reformy edukacji

Drugie dno reformy edukacji

Rz

Forsując szybkie posłanie sześciolatków do pierwszej klasy, rząd staje po stronie prywatnej edukacji. MEN w ten sposób daje prywatnym szkołom impuls do rozwoju – pisze publicysta Marek Świerczyński

Zapowiadana przez MEN reforma edukacji najmłodszych dzieci może być prezentem dla sektora prywatnego. Niedobór miejsc w publicznych przedszkolach i nieprzygotowanie szkół na przyjęcie maluchów zrekompensują szkoły i przedszkola prywatne, do których zakładania bardzo zachęca MEN.

Ruchy pozorowane czy początek uczelnianego ruchu antynepotycznego

 

Chcą skończyć z faworyzowaniem krewnych

GW 

W katedrach Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego rodzice profesorowie są zwierzchnikami swoich dzieci! Władze krakowskiej uczelni od tego roku akademickiego zapowiadają walkę z nepotyzmem. Czy na dobrych chęciach się skończy?

Jak Collegium Medicum zamierza sobie poradzić z nepotyzmem? – pytaliśmy na początku nowego roku akademickiego. – Ten problem dotyczy większości polskich uczelni, a w szczególności medycznych. Idea wdrażana w Uniwersytecie Medycznym w Łodzi jest więc absolutnie pożądana. Władze naszej uczelni będą oceniać skalę problemu i poproszą Rady Wydziałów: Lekarskiego, Farmaceutycznego i Nauk o Zdrowiu o zajęcie stanowiska w tej sprawie i podjęcie dalszych koniecznych działań – informował nas Maciej Rogala, rzecznik prasowy CMUJ.

W trzy tygodnie od deklaracji pytamy o postęp w sprawie. – Prorektor prof. Wojciech Nowak na pierwszym posiedzeniu Komisji ds. Collegium Medicum zobowiązał dziekanów trzech wydziałów: Lekarskiego, Farmaceutycznego i Nauk o Zdrowiu, aby na najbliższych posiedzeniach Rad Wydziału podjęli dyskusję ze społecznością akademicką nad rozwiązaniem tego problemu – odpisał rzecznik.

Wiemy o jednej takiej dyskusji. 16 października prof. dr hab. Tomasz Grodzicki, dziekan Wydziału Lekarskiego, na posiedzeniu Rady Wydziału zaapelował o działania wszędzie tam, gdzie zatrudnieni są bliscy krewni kierowników, aby zlikwidować bezpośrednią zależność (kierownik – podwładny) pomiędzy bliskimi krewnymi. – Propozycja została przyjęta. A to oznacza, że w najbliższych miesiącach niektórzy pracownicy będą zmuszeni przeorganizować swoje życie zawodowe. Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne: chcę postawić tamę temu zjawisku – mówi dziekan Grodzicki.

——–

UNIWERSYTET MEDYCZNY
w ŁODZI

UCHWAŁA nr 6 / 2008
z dnia 4 września 2008 r.
SENATU UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO W ŁODZI

§ 1

Na podstawie § 38 ust. 5 Statutu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi Senat Uniwersytetu Medycznego wyraża przekonanie, iż zatrudnianie w tych samych jednostkach organizacyjnych krewnych w I stopniu pokrewieństwa jest niezgodne z zasadą dobrych obyczajów, jakie powinny panować w publicznej uczelni wyższej.

§ 2

Uchwała wchodzi w życie z dniem uchwalenia.

REKTOR
Prof. dr hab. Paweł Górski

Oburzenie doktorantów

Zawieszone doktoraty w Collegium Medicum UJ

Dziennik Polski

Wydział Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum UJ stracił uprawnienia do nadawania stopnia doktora. Dziekan, prof. Jolanta Jaworek poinformowała o tym Radę Wydziału dopiero po swojej reelekcji. Doktoranci są oburzeni.

To pierwszy przypadek, żeby najstarsza w Polsce uczelnia została zmuszona do odwołania egzaminów i obrony prac

Przeprosiny Wolszczana

NAUKOWIEC TŁUMACZY SIĘ W UCZELNIANYM PIŚMIE.Wolszczan pisze list i przeprasza kolegów.

Dziennik 

Podejrzany o współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa profesor Aleksander Wolszczan wyraża skruchę. W liście, który opublikowało pismo Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika, naukowiec przeprasza wszystkich kolegów i współpracowników, których nazwiska pojawiły się w publicznej debacie.

Wolszczan o współpracy z SB: przepraszam wszystkich kolegów 

Onet