Rozwiązanie konfliktu na Uniwersytecie Śląskim

teologia-polityczna

Migalski zmieni wydział, Iwanek zrezygnuje

Teologia Polityczna

Tomasz  Szymborski

Władze Uniwersytetu Śląskiego robią wszystko, aby zakończyć konflikt, który negatywnie odbija się na wizerunku uczelni. Chodzi o spór pomiędzy dr Markiem Migalskim a prof. Janem Iwankiem.
Obaj naukowcy pracują w Instytucie Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego. Prof. Iwanek jest jego dyrektorem, a dr Migalski – pracownikiem. Dzieli ich nie tylko różnica pokoleniowa, ale przede wszystkim poglądy. Migalski jest zwolennikiem lustracji, natomiast prof. Iwanek – wręcz przeciwnie.
Konfliktowi pomiędzy dwoma naukowcami było poświęcone ostatnie spotkanie Senatu Uniwersytetu Śląskiego. Znaleziono rozwiązanie. 
  Profesor Iwanek podaje się do dymisji ze stanowiska dyrektora Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego, a dr Migalski, który wcześniej oddał się do dyspozycji JM Rektora, przenosi się na Wydział Pedagogiki i Psychologii na równorzędne stanowisko adiunkta. Jeżeli prof. Iwanek nie zrezygnuje, to zostaje zwolniony ze stanowiska przez Senat – dowiedziałem sie od od jednego z uczestników zebrania Senatu Uniwersytetu Śląskiego. Władze uczelni miały dość tego, że UŚ wciąż był w mediach w czasie tego sporu przestawiany jako „czerwony uniwersytet”.

Raport o związkach naukowców śląskich z SB

us-logo

Powstał raport z pierwszego etapu prac Komisji Historycznej Uniwersytetu Śląskiego

PAP-Nauka w Polsce

Liczba osób, związanych z Uniwersytetem Śląskim, które z różnych powodów współpracowały ze Służbą Bezpieczeństwa, była dość spora, ale nie większa niż ilość pracowników związanych z opozycją, niechętnych PRL i z tego powodu szykanowanych. To wniosek płynący z opublikowanego właśnie podsumowania pierwszego roku pracy Senackiej Komisji Historycznej Uniwersytetu Śląskiego (UŚ) w Katowicach

Raport wskazuje, że w większości analizowanych przypadków tajni współpracownicy brali wynagrodzenia, czasem bardzo wysokie, korzystali z wyjazdów na długotrwałe stypendia zagraniczne, czasem wiązali się z kontrwywiadem, ale stopień zaangażowania nie był równy. Tylko dwie osoby podjęły współpracę wskutek szantażu.

Pewne osoby donosiły z pasją i upodobaniem, wręcz przyznając się, że tego typu praca daje im ogromną satysfakcję. Inne czyniły to sporadycznie i niechętnie, jeszcze inne odczuwały współpracę jako ogromne obciążenie psychiczne i nie wywiązywały się z powierzonych zadań. Komisja podała też, że bardzo wielu tajnych współpracowników w minionych latach odeszło z UŚ lub przeszło na emeryturę.

Głos pracowników Uniwersytetu Śląskiego

LIST OTWARTY PRACOWNIKÓW INSTYTUTU NAUK POLITYCZNYCH I DZIENNIKARSTWA UNIWERSYTETU ŚLĄSKIEGO

Strona Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UŚ

My – pracownicy Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego – pragniemy wyrazić swoje oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec sposobu, w jaki przedstawiono nasz Instytut w programie „Na uczelniach bez zmian” z cyklu „Bronisław Wildstein przedstawia”, wyemitowanym 3 grudnia br. na antenie programu 1 Telewizji Polskiej. Program ten – przygotowany w sposób sprzeczny z podstawowymi standardami profesjonalnego dziennikarstwa oraz zasadami etycznymi, jakie winny obowiązywać w mediach, zwłaszcza publicznych – został przez nas przyjęty negatywnie i odebrany jako próba podważenia niekwestionowanego dorobku i autorytetu, zarówno Instytutu, jak i jego pracowników….