Ocena ostatniego dwudziestolecia

img_3787

Czy Polska jest krajem o mentalności kolonialnej?

Dziennik Polski

„Ocena ostatniego dwudziestolecia”, które zorganizował Ośrodek Myśli Politycznej i Inicjatywa Małopolska im. Króla Władysława Łokietka. Prowadził ją prof. Ryszard Terlecki, poseł PiS, historyk z Wyższej Szkoły Pedagogiczno-Filozoficznej Ignatianum w Krakowie.

– Chodzi o to, by Polska nie była krajem ludzi o mentalności kolonialnej, czyli takim, w którym zamiast dbania o myśl rodzimą, ograniczano się do przetwarzania cudzych osiągnięć – przekonywał wczoraj w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa prof. Andrzej Chwalba, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Mnie dokładnie o to samo chodzi – podkreślił inny historyk z UJ, prof. Andrzej Nowak, znawca dziejów Rosji.

Prof. Andrzej Nowak w wykładzie wprowadzającym przytoczył wyniki badań OBOP-u, z których wynika, że o ile ponad 70 proc. Polaków mających więcej niż 35 lat winę za zbrodnię katyńską przypisuje Związkowi Sowieckiemu, to wielu młodych ludzi pomiędzy 18. a 29. rokiem życia prezentuje haniebny brak wiedzy. Tylko 40 proc. z nich wskazało na ZSRR jako sprawcę mordu w Katyniu, 25 proc. – uważa, że jest dziełem Niemców, 26 proc. – że do tej pory winny nie został ustalony, a reszta nie miała zdania. Wśród owych 60 proc. spora część była zdania, że ofiarami w Katyniu byli Żydzi zabici przez Polaków. Prof. Nowak powołał się również na sondaż CBOS. Z niego wynika, że młodzi ludzie nie są pokoleniem patriotycznie nastawionym.

Polemikę ze stanowiskiem prof. Nowaka podjął prof. Chwalba. Najpierw przypomniał, że po stanie wojennym z Polski wyjechało kilkaset tysięcy ludzi dobrze wykształconych,

Prof. Chwalba nie zapomniał i o słabych stronach minionego dwudziestolecia. Szczególną uwagę zwrócił na mizerny stan polskiej nauki i oświaty na poziomie akademickim.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, przyznał, że mamy niepodległość, zauważalny postęp gospodarczy, a także byt państwa nie jest zagrożony, chociaż nie w pełni. – Jednak system, który po 1989 r. zbudowaliśmy, jest całkowicie niezdolny do działań zbiorowych – mówił były premier

– Ta niemoc nie jest tyle wynikiem braku pieniędzy czy złych planów, ale przede wszystkim braku porozumienia w gronie polskich elit – podsumował.

Jarosław Szarek z krakowskiego oddziału IPN zebrał gromkie brawa za wypowiedź, w której przyznał, że 20 lat temu miał nadzieję, iż wolna Polska będzie „stała” na wartościach, jak w czasach tzw. I „Solidarności”. Jego nadzieje nie spełniły się.

Andrzej Dobosz, księgarz z Paryża, ale lepiej znany z filmu „Rejs”, bolał, że w wyższych uczelniach nadal bardzo dużo do powiedzenia mają uczeni, którzy do 1989 r. uczyli, że „PRL jest ukoronowaniem dziejów Polski” – jak pisał prof. Antoni Czubiński w podręczniku akademickim w drugiej połowie lat 80.

Seminarium: Sieć uczonych?

Seminarium: Sieć uczonych?

zaproszenie_seminarium_18-12-2008Szanowni Państwo,

Serdecznie zapraszamy na seminarium naukowe pt. „Sieć uczonych? Powiązania w polskim systemie innowacyjnym”, które odbędzie się 18 grudnia (czwartek) w godzinach 10.00 – 12.00 w sali im. Brudzińskiego w Pałacu Kazimierzowskim na Uniwersytecie Warszawski.

Na seminarium zostaną zaprezentowane wyniki badania pt. „Spójność terytorialna polskiego systemu innowacyjnego w kontekście wdrażania funduszy strukturalnych”.

Zamysłem podjętego wysiłku badawczego było wyjście poza utarte ścieżki badania systemów innowacji na poziomie krajowym i regionalnym w Polsce oraz zwrócenie się w kierunku analiz efektów, nie zaś nakładów związanych z innowacyjnością, przy równoczesnym uwzględnieniu wymiaru przestrzennego. Ponadto celem badawczym było dostarczenie wiedzy o sieciowych powiązaniach w polskim systemie innowacyjnym przy zastosowaniu nowych metod analiz i prezentacji.

Nowatorski charakter podjętych badań wynika, po pierwsze, z wykorzystanych danych – aktywność publikacyjna ośrodków naukowych, uczestnictwo w programach badawczych UE, po drugie, z zakresu przestrzennego analizy – poziom podregionów oraz po trzecie, z zastosowanych metod – analiza sieciowa. Badanie opiera się na szerokim materiale empirycznym: analizowano ponad 72 tys. polskich publikacji indeksowanych w Web of Science, niemal 1,5 tys. projektów z polskim udziałem realizowanych w ramach 6. Programu Ramowego UE oraz wszystkie  krajowe instytucje wsparcia innowacyjności i transferu technologii.

Więcej informacji na temat seminarium znajduje się w załączonym zaproszeniu.

Zapraszamy do udziału w seminarium i dyskusji.

Agnieszka Olechnicka, Adam Płoszaj

Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych EUROREG,
Uniwersytet Warszawski

Projekt realizowany w ramach konkursu dotacji organizowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego,  współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach  Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna

Margines uczonych

wykop
Odkrycia groźne, bo ważne
Rz.13.08.2008
O niebezpieczeństwach, które mogą wynikać z rozwoju nauki, opowiada prof. Piotr Tryjanowski, biolog i ekspert ds. klimatu, w rozmowie z „Rz”

źródło

„Sądzę, że ci prawdziwi uczeni chcą, by ich praca przyczyniła się do zmiany myślenia o świecie. Ale nie tylko ich. Moja żona śmieje się, że mam depresję, bo niczego ważnego w ostatnim czasie nie odkryto. Niestety, myślę, że o palmę pierwszeństwa w nauce ściga się tylko margines uczonych. A przynajmniej tak jest w Polsce. Zatrważa mnie, że istnieją setki instytutów, których żaden z pracowników nie opublikował w ciągu ostatnich kilku lat artykułu w liczącym się międzynarodowym piśmie. Mam wrażenie, że służą one tylko do przechowywania laboratoryjnego sprzętu.”

Macieja Iłowieckiego refleksje o nauce


źródło

Spór szkiełka z mędrcem. Kilka refleksji o nauce
Nowe Państwo
„Ludzie obserwujący dziś kondycję nauki dostrzegają dwa niepokojące zjawiska. Po pierwsze, niezwykłą przemianę roli samych uczonych, którzy kiedyś czuli odpowiedzialność za życie społeczne, a ich autorytet w nauce wziął się z bycia autorytetem moralnym. Dlaczego dzisiaj jest tak mało w nauce (nie tylko polskiej) takich autorytetów?
Po drugie: łatwo zauważyć, że coś niedobrego dzieje się w światowej i polskiej społeczności naukowej w tym sensie, że ogromnie zwiększa się liczba oszustw, plagiatów i różnych niegodziwości. Czy tak jest tylko dlatego, że zawód naukowca stał się masowy (zatem i niegodziwości „zmasowiały”) i że media z lubością donoszą o aferach, dlatego upowszechniają skrzywiony obraz? Czy może wiąże się to z ogólnym, dostrzegalnym w każdym zawodzie upadkiem etosu? Zapewne rolę odgrywają wszystkie wymienione przyczyny i pewnie jeszcze inne, ale chodzi o skutki.

Aby przyciągnąć do Polski naukowców z zagranicy…

Aby przyciągnąć do Polski naukowców z zagranicy...
PAP-Nauka w Polsce, 08-06-19
Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej rozpoczęła nabór wniosków do programu WELCOME, którego celem jest zaangażowanie wybitnych uczonych z zagranicy w tworzenie zespołów naukowych w Polsce i zintensyfikowanie współpracy międzynarodowej polskich jednostek naukowych.WELCOME skierowany jest do polskich jednostek naukowych a zatrudniających badaczy innych narodowości oraz polskich naukowców powracających z zagranicy. Zamierzeniem pomysłodawców akcji jest skłonienie spełniających te warunki uczonych do poprowadzenia w Polsce projektów we współpracy z młodymi naukowcami. Wsparcie mogą uzyskać projekty zgodne z obszarami tematycznymi określonymi jako Bio, Info oraz Techno. Ich realizacja powinna odbywać się w zespołach przy udziale studentów (którzy ukończyli 3 rok studiów), doktorantów i uczestników staży podoktorskich. Liczba młodych uczonych w zespole nie może być mniejsza niż 6 osób, a uczony z zagranicy powinien być zatrudniony w jednostce realizującej projekt i pracować w niej co najmniej 10 miesięcy w roku. Realizacja projektu może trwać od 3 do 5 lat.