Trolle zaśmiecą każde forum

Miecugow: Trolle zaśmiecą każde forum

Dziennik

„Kiedyś na forum TVN24 pojawił się komentarz, że w stanie wojennym prowadziłem Dziennik Telewizyjny w mundurze. A ja wtedy zrezygnowałem z pracy” – wspomina Grzegorz Miecugow, publicysta TVN24. „Gdy potem czytam w internecie opinię jakiegoś debila, że prowadziłem Dziennik w mundurze, to jest to dla mnie wstrząsające. Kłamstwo boli” – tłumaczy Miecugow…

Gdy zaczynaliśmy prowadzić Szkło Kontaktowe jednym z głównych założeń tego programu był bezpośredni, szybki kontakt z widzem na zasadzie interreakcji. Korzystaliśmy z opinii widzów, wysyłanych do nas SMS-ów, komentarzy telefonicznych i przesyłanych przez internautów. Dziś sytuacja jest taka, że dla potrzeb programu, już od dwóch lat, nie jestem w stanie korzystać z opinii publikowanych na naszym forum internetowym.

Bo różnego rodzaju internetowe trolle i funkcjonariusze partyjni zaśmiecili to forum swoimi wpisami do tego stopnia, że normalni ludzie, którzy zawsze mieli coś ciekawego do powiedzenia, po prostu z niego uciekli. Na forum nie trzeba było się logować i każdy mógł pod każdego się podszyć, posłużyć fałszywym nazwiskiem, lub czyimś nickiem. Dlatego jesteśmy na etapie wprowadzania zmian, jeśli chodzi o forum tvn24 i wiem, że na pewno lepiej będzie, kiedy ludzie będą się musieli na nim logować. W związku z tym mam nadzieję, że odzyskamy to forum dla potrzeb naszej redakcji, by móc korzystać i realizować w pełni ideę programu w którym z naszymi widzami kontaktujemy się na wszelkie sposoby. By również nasi widzowie kontaktowali się z nami i przekazywali nam swoje opinie.

Anonimowość to problem – ukuto nawet takie powiedzenie: „jesteś głupi jak wpis w internecie”

Wirtualny Hyde Park

Fora internetowe nie są jak grecka agora 

W WIRTUALNYM HYDE PARKU ŁATWO O AGRESJĘ

Odpowiednio wyostrzony tytuł, treść newsa, a pod spodem najświeższe komentarze, potrafią pobudzić emocje i wywołać irytację czy złość. Szybka decyzja – wpisujemy komentarz. Jeśli po kilkunastu minutach nie pojawi się na forum, to pewnie został odrzucony przez moderatora. Kiedy jednak się pojawia – najczęściej tonie w powodzi pyskówek. Wielkim szczęściem jest, gdy ktoś podejmie z nim dyskusję. Ale to rzadkość. Najczęściej w komentatorskich zaułkach można natrafić na zaczepki, docinki, złośliwości, przemoc, chamskie aluzje – po prostu dostać w ryj. Jeśli ktoś szuka na forach kultury debaty rodem z greckiej agory, to srogo się zawiedzie. Zostanie przekrzyczany i stłamszony.

Fora przyciągają oczywiście tzw. internetowych trolli, a więc osoby zaśmiecające je prowokacyjnymi, często głupimi wpisami na niemalże wszelkie tematy. Ich obecność to niemal norma, a anonimowość tylko zachęca do takich działań.

„Osoby bezrobotne, samotne czy – jak emeryci – dysponujące pewną ilością wolnego czasu, szukają sensu życia przez kontakt z wybranym medium” – tłumaczy psycholog Ewa Woydyłło. Stąd wyżywanie się w internecie, bo wokół nich jest pustka. Tam znajdują dla siebie swego rodzaju ratunek i nie jest to szkodliwe. „Gorzej, gdy internetowa tożsamość zaczyna być substytutem normalnego życia. To już problem” – podkreśla psycholog.

Mendy internetowe

Pożegnanie z mendą

Gazeta Polska, 7 .01.2009

Rafał Ziemkieiwcz

ziemkiewicz