Agresja w szkołach

Połowa uczniów w szkołach spotyka się z agresją

Polska

„Opublikowany wczoraj raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia wątpliwości, że najpoważniejszym problemem polskich szkół jest agresja. Ale nie tylko. Szybko rośnie też liczba uczniów palących papierosy i wagarowiczów.

Raport na temat patologii w szkołach obejmuje dwa lata szkolne – 2005/2006 oraz 2006/2007. Kontrolerzy NIK wzięli pod lupę 22 szkoły publiczne różnych typów z pięciu województw. Uczęszcza do nich w sumie 10 tys. uczniów. – W każdej placówce stwierdzono występowanie zjawisk patologicznych – przyznaje wiceprezes NIK Józef Górny.

Co kontrolerzy uznawali za patologię? Agresję wobec kolegów i nauczycieli, wandalizm, kradzieże, włamania, palenie papierosów, picie alkoholu, zażywanie narkotyków i prostytucję. Okazało się, że aż 11 proc. młodzieży z kontrolowanych szkół, czyli ponad tysiąc młodych ludzi, miało na sumieniu któryś z tych występków.

NIK stwierdziła też, że w ciągu dwóch lat o 15 proc. wzrosła liczba uczniów palących papierosy. Natomiast wagarowiczów w 2007 roku było o 12 proc. więcej niż w 2005. Jedyne optymistyczne dane dotyczą kontaktu z alkoholem i narkotykami. Liczba przypadków zażywania narkotyków przez uczniów spadła o 2 proc., a picia alkoholu o 3 proc.

Profesor Janusz Czapiński, psycholog społeczny, który przygotował dla dziennika „Polska” raport „Szkoła bez przemocy”, uważa, że skala problemów ujawnionych przez NIK może być jeszcze większa. Kontrolerzy Izby bazowali tylko na dokumentacji szkolnej. – To nie jest dobra metoda. „
Raport NIK – PRZECIWDZIAŁANIE ZJAWISKOM PATOLOGII W SZKOŁACH I PLACÓWKACH OŚWIATOWYCH

Polska szkoła jest chora


Polska szkoła jest chora
Newsweek, Numer 36/08
Doszliśmy już do takiej paranoi, że nie mógłbym zatrudnić Janusza Korczaka, bo był lekarzem z wykształcenia – mówi pedagog Łukasz Ługowski w rozmowie z Violettą Ozminkowski.

Józio, do tablicy!
Polska szkoła wymaga rewolucyjnych zmian. Zbyt wielu pedagogów zastygło w rozwoju, hołdując przestarzałym metodom i postawom.

Kłamstwo podręcznikowe


Kłamstwo podręcznikowe
Wprost
Proponujemy, by podręczniki napisały gwiazdy polskiej i światowej nauki
Nasze dzieci w tornistrach noszą makulaturę, a nie wartościowe podręczniki. Są one drogie, a przy tym nienowoczesne i pełne błędów. A bez dobrych podręczników nie będziemy mieli dobrych szkół. Bez dobrych szkół nie wyjdziemy zaś z cywilizacyjnego zapóźnienia. „Wprost” przedstawia propozycję wyjścia z podręcznikowej matni. Uważamy, że uczniowie, podobnie jak studenci, powinni się uczyć od najlepszych.

Co nowego w szkole


źrodło
Szkoła w Piekle czy piekło w szkole ?
Co nowego w szkole. Dziś rozpoczyna się rok szkolny
Dziennik
Kilka milionów uczniów w całej Polsce wraca dziś po wakacjach do szkoły. Będzie to ostatni rok przed planowaną przez Ministerstwo Edukacji wielką reformą oświaty. I zarazem ostatni, w którym do pierwszej klasy podstawówki idą tylko siedmiolatki – pisze DZIENNIK.
Szykuje się prawdziwa rewolucja – jeśli firmowana przez rząd ustawa oświatowa wejdzie w życie, to we wrześniu przyszłego roku do szkół po raz pierwszy pomaszerują dzieci 6-letnie. MEN pracuje również nad tzw. nową podstawą programową, czyli spójnym programem nauczania od szkoły podstawowej aż do liceum.

Paweł Fąfara: Zainwestujmy w szkoły

Polska
„Dlatego reforma minister Hall, szczególnie wcześniejszy start edukacji, decentralizacja nauczania, nacisk na języki obce czy odejście od wtłaczania nadmiaru suchej wiedzy na rzecz nauki rozumienia, to zmiany, które po latach docenimy wszyscy.
Nie zniszczą one tego, co w polskiej szkole dobre, a pomogą tak kształconym obywatelom dużo lepiej odnajdować się w dorosłym życiu. Bójmy się raczej tego, że na tych zmianach miałoby się skończyć. Rząd powinien bowiem dokonać jeszcze jednego przełomu – w środkach, które państwo na edukację przeznacza. I uznać ją w budżecie za absolutny priorytet.”

IPN lustruje dyrektora szkoły


IPN lustruje dyrektora szkoły
GW 17.08.2008
„Instytut Pamięci Narodowej wystąpił do sądu o lustrację Wojciecha Miodońskiego, dyrektora Gimnazjum Sportowego nr 47 w Krakowie. Zarzuca mu, że skłamał w oświadczeniu lustracyjnym.
Były wicedyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Krakowa jest jednym z 1841 dyrektorów szkół w Małopolsce, którzy w kuratorium oświaty złożyli oświadczenia dotyczące współpracy ze służbami bezpieczeństwa PRL. Obowiązek taki nałożyła na nich znowelizowana ustawa lustracyjna. Oświadczeniem Miodońskiego zainteresował się IPN kilka miesięcy temu, po publikacji „Dziennika Polskiego”. W artykule opisano dyrektora, jako byłego tajnego współpracownika SB o pseudonimie Jerzy. On sam przyznał, że podpisał zobowiązanie do współpracy, ale zaprzeczał, by komukolwiek zaszkodził swoimi rozmowami z esbekami.’

Projekt ustawy oświatowej

Sześciolatki prawie w pierwszej klasie
Rzeczpospolita 12.08.2008
MEN ogłosiło projekt ustawy, która posyła w 2009 roku sześciolatki do szkół, a rok później obowiązkowo pięciolatki do przedszkoli.
Projekt znowelizowanej ustawy oświatowej został skierowany do społecznych konsultacji. We wrześniu dokument trafi do Sejmu. Zakłada zapowiadane przez MEN obniżenie wieku szkolnego. Reforma będzie rozłożona na trzy lata, licząc od roku szkolnego 2009/2010. Przez trzy lata do pierwszych klas będą szły siedmio- i sześciolatki, a rodzice sześciolatków będą mieli możliwość odroczenia pójścia dziecka do szkoły o rok. Dopiero od 1 września 2012 r. do pierwszej klasy pójdą same sześciolatki.
Według projektu od września 2009 r. każdy pięciolatek będzie miał prawo chodzić do przedszkola. – To oznacza, że jeśli rodzice zgłoszą chęć posłania dziecka do przedszkola, gmina musi mu zapewnić miejsce w placówce – mówi wiceminister edukacji Krystyna Szumilas.
Natomiast od września 2010 r. przedszkole dla pięciolatków będzie obowiązkowe.

Wielka reforma edukacji


Czego się Jaś nauczy w szkole
„Rz” 15.07.2008
„Małe dzieci mają się na lekcjach nauczyć wartości, na których wpajanie nie mają czasu rodzice
Ministerstwo Edukacji ogłosiło projekt podstawy programowej, według której nauczyciele będą prowadzić lekcje od września 2009 r. Wiadomo już, czego w pierwszych klasach uczyć będą się sześcioletnie dzieci, które pierwszy raz pójdą do podstawówek.
Minister Katarzyna Hall zapewnia, że pierwsze lata podstawówki będą przypominały przedszkole. Jednak niektórzy eksperci alarmują, że wymagania wobec sześciolatków będą zbyt duże. – W pierwszych latach nauki miał być czas na zabawę. Nowa podstawa programowa tego nie gwarantuje. Każe dziecku już w pierwszej klasie poznać wszystkie litery. W Danii dopiero od ośmiolatka wymaga się czytania i pisania. W Holandii lekcje najmłodszych zaczynają się godzinną zabawą – mówi Dorota Dziamska, nauczycielka.
Rz: Uczeń po pierwszej klasie ma mieć rozeznanie, że pieniądze otrzymuje się za pracę, ma więc dostosowywać swe oczekiwania do realiów ekonomicznych rodziny. Czemu ma się o tym uczyć?
prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska: Wymagania, jakie znalazły się w podstawie programowej, zostały sprawdzone w pracy z dziećmi. I, niestety, smutne jest to, że wiele starszych przedszkolaków nie wiąże pracy z zapłatą. Twierdzą, że pieniądze bierze się ze ściany, czytaj z bankomatu….
Rz:Nowość to etyka dla najmłodszych.
Nazywamy to etyką, ale to są prawdy, które każdy uznaje. Chodzi o to, żeby od najmłodszych lat uczyć, co jest dobre, a co złe, że trzeba się powstrzymać od czynienia zła, niszczenia, że trzeba patrzeć, czy zaspokojenie własnych potrzeb nie odbywa się kosztem innych. To żenujące, że młodzi nie ustępują dziś starszym miejsca w autobusie, że rzadko kiedy komuś pomogą, że krzyczą i hałasują, nie bacząc, że to przeszkadza innym..”

M.Kula: Szkoła, nasza sprawa
Polska, 15.07.2008
MEN szykuje kolejną wielką reformę edukacji. Jest szansa, by edukacja stała się prawdziwie narodową sprawą. Dziennik „Polska” rozpoczyna cykl publikacji o ministerialnych planach.
Uruchamiamy internetowe forum dla czytelników –
http://polskatimes.pl/forum/188,.html
I zachęcamy: dyskutujcie o edukacji!

Wykształcony barbarzyńca, czyli szkoła na rozdrożu

Wykształcony barbarzyńca, czyli szkoła na rozdrożu
Gazeta Wyborcza, 2.07.2008

Dr Tomasz Mazur, adiunkt w Zakładzie Filozofii UW, nauczyciel filozofii w II SLO w Warszawie: Lepszy szczęśliwy cieć niż wykształcony barbarzyńca. Współczesna edukacja w Polsce nastawiona jest cały czas na erudycyjną wiedzę. Naturalną reakcją młodego człowieka jest obrona.

6-latki w szkole? Rodzice protestują

6-latki w szkole? Rodzice protestują
Polska,18.06.2008
Mimo coraz głośniejszych protestów rodziców rząd nie wycofa się z obniżenia wieku szkolnego…Obniżenie wieku szkolnego może sprzyjać rozwojowi gospodarczemu: na rynek pracy trafią o rok młodsi absolwenci, będą pracować dłużej.
Szkolny start w wieku 7 lat utrzymuje Dania, Szwecja, Litwa, Estonia, ale też najlepsza pod względem edukacyjnych osiągnięć Finlandia. Nie ma pewności, czy to dzięki systemowi oświaty, czy długiej tradycji nauczania dzieci w domach.