Wyższa Szkoła Dumy (do zadumy)

Wyższa Szkoła Dumy

prof. dr hab. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

GW

Niedawny cykl publikacji w „Gazecie” pod wspólnym tytułem „Wyższa Szkoła Wstydu” stał się znaczącym głosem w debacie o stanie szkolnictwa wyższego. Z publikacji wyłonił się pesymistyczny obraz uczelni. Padały jednak i budujące przykłady dobrych praktyk oraz wysokiej jakości badań i dydaktyki…

Najbliższe miesiące będą czasem konsultacji społecznych nad tymi dwoma projektami strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. Będziemy wnikliwie, wraz z powołanym w ministerstwie zespołem ekspertów, wsłuchiwać w merytoryczne argumenty padające w czasie tej debaty. Uwzględniając najlepsze rozwiązania, które spotkały się z akceptacją środowiska naukowego, studentów oraz opinii publicznej, ale także rozstrzygnięcia zbieżne z polityką i zamierzeniami rządu, wypracujemy ostateczny kształt długofalowej strategii rozwoju, który będzie stanowić pakt dla szkolnictwa wyższego XXI wieku. …

można mieć nadzieję, że za kilka i kilkanaście lat, będziemy z satysfakcją mówić o naszym szkolnictwie wyższym, a „Gazeta” ogłosi nowy cykl – „Wyższa Szkoła Dumy”.

Rewolucja na uczelniach ?

Rewolucyjny plan dla uczelni

Rz

Centralna rekrutacja, możliwość likwidacji uczelni publicznych i czesne – to propozycje ekspertów.

W Polsce powinny powstać college’e, które uczą m.in., jak wypowiadać się publicznie, oraz elitarne uczelnie badawcze – takie nowe typy szkół, zdaniem ekspertów z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, powinny powstać do 2020 r. Wczoraj zaprezentowali oni przygotowaną na zamówienie Ministerstwa Nauki strategię szkolnictwa wyższego. Co jeszcze proponują?..

Rektorzy wystawiają słabą ocenę swoim uczelniom

Słaba ocena dla szkolnictwa

Dziennik Polski

EDUKACJA. Krakowscy naukowcy dyskutowali wczoraj o strategii rozwoju szkolnictwa. Zakłada ona m.in. wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia. 

Projekt zmian przygotowała Fundacja Rektorów Polskich oraz Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Konferencja Rektorów Zawodowych Szkół Polskich.

Zdaniem autorów projektu polskie szkolnictwo zasługuje obecnie na „ocenę niesatysfakcjonującą”. Powodem jest m.in. niska pozycja uczelni w międzynarodowych rankingach.

Strategia oznacza wiele zmian. Jednym z założeń jest wprowadzenie od 2015 roku powszechnej, częściowej odpłatności za studia stacjonarne w uczelniach publicznych. Miałaby ona wynosić 1/4 średnich kosztów kształcenia studenta w ciągu jednego roku studiów, a więc około 2,5 tys. zł. Równolegle zostałby uruchomiony system pożyczek i kredytów studenckich. Projekt strategii zakłada również powołanie agencji rządowej, która zajmowałaby się rozdzielaniem środków finansowych między uczelnie. Wśród propozycji znalazła się też możliwość zmiany statusu uczelni prywatnej w publiczną i odwrotnie.

Bezpłatne studia limitowane

Nadprogramowy studencie, płać

Rz

Eksperci, którzy na zlecenie Ministerstwa Nauki przygotowują strategię rozwoju szkolnictwa wyższego na lata 2010 – 2020, mogą zaproponować rządowi zawieranie umów ze wszystkimi uczelniami na liczbę bezpłatnie kształconych studentów. Studenci, którzy, by się w niej nie zmieścili, musieliby płacić za naukę – dowiedziała się „Rz”.

Takie rozwiązanie ma się znaleźć w strategii rozwoju szkolnictwa wyższego przygotowywanej przez konsorcjum Ernst & Young i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Dziś konsorcjum ogłosi jej założenia.

Jak dowiedziała się „Rz”, eksperci zaproponują głównie zmianę systemu finansowania uczelni i wprowadzenie możliwości pobierania czesnego od studentów dziennych.

Polskie uczelnie zarządzane są przez amatorów

POMIESZANE ROLE

Andrzej Jajszczyk, Leszek Pacholski

Forum Akademickie, 1/2010

..istniejące uregulowania prawne niezwykle utrudniają sprawne i efektywne zarządzanie uczelniami. Wynika to m.in. z tego, że ustrój polskich uczelni publicznych w nieczytelny sposób powierza tym samym osobom i organom kolegialnym role właściciela, zarządu, nadzoru i reprezentacji pracowników…

Rektor – naczelny organ jednoosobowy uczelni – pełni jednocześnie rolę przewodniczącego samorządu, prezesa zarządu i przewodniczącego organu nadzoru, czyli senatu. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku dziekanów na poziomie wydziałów będących podstawowymi jednostkami uczelni. Stosunkowo silne organy kolegialne z jednej strony ograniczają możliwości operatywnego działania organów jednoosobowych, jednak z drugiej strony stanowią w praktyce jedyny, chociaż ułomny instrument nadzoru nad ich działaniami.

Co dolega uczelniom

Eksperci powiedzieli, co dolega uczelniom

Rz

Masowe kształcenie na kierunkach społecznych, niemal brak własnej kadry na uczelniach niepublicznych – to niektóre bolączki uczelni.

Możemy się pochwalić jednym z najwyższych w Europie wskaźników powszechności studiów (według OECD w 2007 r. wynosił 31 proc. w grupie wiekowej 20 – 29 lat). Kształci się 1,93 mln osób. – Tylko państwa skandynawskie i Słowenia mają wyższe współczynniki – mówił prof. Stefan Jackowski na konferencji konsorcjum Ernst & Young oraz Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Na zlecenie Ministerstwa Nauki konsorcjum przygotowuje strategię rozwoju szkolnictwa wyższego.

Rektorzy kontra Ministerstwo Nauki

Rektorzy kontra Ministerstwo Nauki

tvn

Według informacji, do których dotarli dziennikarze „DzGP”, rektorzy 330 publicznych i prywatnych uczelni zawarli porozumienie, by samemu stworzyć strategię rozwoju szkolnictwa wyższego.

Ich plany spowodowane są warunkami przetargu, jaki minister nauki Barbara Kudrycka ogłosiła na przygotowanie strategii, a który wygrało międzynarodowe konsorcjum.

Zdaniem ekspertów Konferencji Rektorów Akademickich – która sama poprosiła minister Kudrycką o pomoc w przygotowaniu strategii – warunki przetargu skonstruowane zostały tak, że ani uczelnie, ani nawet stworzone przez nie konsorcjum nie miałyby szans na zwycięstwo. Według „Dziennika Gazety Prawnej” najnowsza inicjatywa rektorów znalazła poparcie wśród instytucji niezwiązanych ze środowiskiem akademickim. Rektorzy zamierzają – bez pomocy resortu i bez udziału publicznych pieniędzy – stworzyć strategię rozwoju szkolnictwa wyższego, której projekt ma pod koniec roku trafić na biurko premiera.

———-

Rektorzy mają własny projekt reformy

Dziennik. Gazeta Prawna

Rektorzy z ponad 300 uczelni pracują nad własną strategią rozwoju szkolnictwa wyższego. Udało im się znaleźć wsparcie wśród instytucji niezwiązanych ze środowiskiem akademickim.

„Pomagają nam Krajowa Izba Gospodarcza, Związek Banków

Polskich i dwa duże koncerny. Korzystamy także z wiedzy ekspertów uznanych na arenie międzynarodowej, m.in. byłego dyrektora europejskiego centrum szkolnictwa wyższego UNESCO-CEPES” – mówi prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich. „Mogliśmy dalej patrzeć na to, co robi minister nauki, lub wziąć sprawy w swoje ręce . Zawarliśmy porozumienie, stworzyliśmy warunki materialne i budujemy własną strategię” – wtóruje mu prof. Waldemar Tłokiński, szef Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich, która zrzesza ponad 200 uczelni niepublicznych.

Jaką wizję mają rektorzy? „Tego nie zdradzimy. Nie zamierzamy dzielić się wiedzą z sowicie opłacanym z budżetu państwa konsorcjum konsultingowym” – mówi prof. Woźnicki. Rektorzy liczą, że ich strategia zostanie wykorzystana w stworzeniu reformy tego sektora edukacji. Do tej pory ich relacje z minister Kudrycką nie układały się najlepiej.