Wystąpienie RPO do MEN w sprawie Katynia

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Ministra Edukacji Narodowej w sprawie włączenia do szkolnych programów nauczania obowiązkowych wizyt dzieci i młodzieży na cmentarzu wojskowym w Katyniu – 5 marca 2010 r.

Serwis za 65 tys z kieszeni podatnika

CodziennikPrawny.pl za 65 tys z plusem

vagla.pl

Niedawno Rzecznik Praw Obywatelskich ogłosił uruchomienie serwisu CodziennikPrawny.pl. Była multimedialna konferencja prasowa, a media nawet się zainteresowały tematem. Dr Kochanowski w czasie rozmowy z p. Moniką Olejnik sygnalizował, że wysyłał pisma do ministrów, by włączyli się w tę inicjatywę, ale ministrowie nie odpowiedzieli. Rzecznik Praw Obywatelskich zasmucił się tym, że urzędy nie odpisują na jego pisma. Być może ministrowie obejrzeli uruchomiony przez Rzecznika portal?…

Jeśli dobrze odszyfrowuję prawdziwe intencje leżące za inicjatywą uruchomienia serwisu CodziennikPrawny.pl – uważam, że pomysł na ten serwis to strzał w „marketingową” dziesiątkę… Pod warunkiem, że ludzie nie zorientują się, o co w tym wszystkim chodzi oraz, że ponurym żartem z podatników jest koszt tego serwisu – 65.784,84 zł brutto.

Ale przecież Rzecznik Praw Obywatelskich działa na rzecz wszystkich obywateli i nie należy jego działań krytykować, prawda? Na stronie Codziennika, pt. O nas, napisano: „Pomóż nam w rozbudowie portalu, by jeszcze lepiej służył interesom obywateli. Twoja opinia jest dla nas ważna„. Jeśli jest ważna, to ją wyraziłem, licząc, że serwis będzie lepszy.

Prorektor UKSW musi się wytłumaczyć z ograniczenia wolności słowa

Prorektor UKSW musi się wytłumaczyć z ograniczenia wolności słowa  

fronda.pl    

Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował oficjalne pismo do Prorektora UKSW ds. studenckich Prof. dr hab. Marka Kowalskiego, w którym żąda wyjaśnień w sprawie przyczyn odwołania konferencji naukowej pt. „Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia”.

W liście do Prorektora UKSW RPO Janusz Kochanowski pisze m.in.:

Media szeroko informowały odwołaniu przez Pana Rektora, z obawy o wizerunek uczelni, konferencji naukowej przygotowywanej przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego „Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia”. W konferencji tej miało wziąć udział, jak zapowiadano, duże grono autorytetów naukowych z kraju i zagranicy. „Homoseksualizm nie jest tematem tabu i może być poruszany na uczelnianych konferencjach” – to słowa Pana Rektora przytaczane przez media.

Dlatego też budzi zdziwienie fakt, iż Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, kontynuujący chlubne tradycje Akademii Teologii Katolickiej, uczelni będącej zawsze, nawet w trudnych dla swobody wypowiedzi czasach, przykładem dla innych w kształtowaniu swobody nauczania, podjął tego rodzaju decyzję”.

W liście do Prorektora UKSW RPO Janusz Kochanowski pisze m.in.:

Media szeroko informowały odwołaniu przez Pana Rektora, z obawy o wizerunek uczelni, konferencji naukowej przygotowywanej przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego „Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia”. W konferencji tej miało wziąć udział, jak zapowiadano, duże grono autorytetów naukowych z kraju i zagranicy. „Homoseksualizm nie jest tematem tabu i może być poruszany na uczelnianych konferencjach” – to słowa Pana Rektora przytaczane przez media.

Dlatego też budzi zdziwienie fakt, iż Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, kontynuujący chlubne tradycje Akademii Teologii Katolickiej, uczelni będącej zawsze, nawet w trudnych dla swobody wypowiedzi czasach, przykładem dla innych w kształtowaniu swobody nauczania, podjął tego rodzaju decyzję”.

RPO pyta o incydent z Cenckiewiczem

RPO pyta o incydent z Cenckiewiczem

Rz

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił prezydenta Opola o wyjaśnienia, dlaczego ten odwołał wieczór autorski Sławomira Cenckiewicza. Historyk, były pracownik IPN, miał tam promować swe książki dotyczące związków Lecha Wałęsy z SB.

W piśmie wysłanym w połowie grudnia ubiegłego roku dr Janusz Kochanowski prosi o ustosunkowanie się do zarzutów, jakie w skardze na prezydenta Opola Ryszarda Zembaczyńskiego (PO) sformułowali Młodzi Konserwatyści z Opola. Zembaczyński odmówił udostępnienia sali w ratuszu na spotkanie z Cenckiewiczem.

Kilka dni wcześniej podobny incydent miał miejsce w Raciborzu. Tamtejszy starosta związany z PO uniemożliwił spotkanie maturzystów z Anną Walentynowicz, legendarną działaczką „Solidarności”. Spotkanie miało się odbyć w tamtejszym Domu Kultury.

– Jeszcze nie otrzymałem pisma od rzecznika – twierdzi prezydent Zembaczyński. – Nie chcę mówić, jakiej udzielę odpowiedzi, najpierw pozna ją Janusz Kochanowski.

– W moim przekonaniu Rzecznik Praw Obywatelskich po otrzymaniu wyjaśnień prezydenta skieruje sprawę do prokuratury – Patryk Jaki, opolski radny PIS i wiceszef Młodych Konserwatystów w Opolu, który wystosował skargę do RPO uważa, że opolski i raciborski przypadek to naruszenie swobody wygłaszania poglądów, podstawowych wartości państwa demokratycznego zagwarantowanych przez Konstytucję i przejaw reglamentowania przestrzeni debaty publicznej.

Jaki sugeruje, że okoliczności obu wydarzeń wskazują wydanie przez centrale partyjną PO dyrektywy zakazu wystąpień określonych osób w obiektach publicznych. – Prezydent wiedział o spotkaniu znacznie wcześniej, ale interweniował w ostatniej chwili i takim trybie, jakby miał telefon z Warszawy w tej sprawie – zauważa radny PIS.