Efekt złej polityki, jaką prowadziły dotychczas uczelnie

Kudrycka: reforma szkolnictwa wesprze też dobre uczelnie niepubliczne

PAP – Nauka w Polsce

Dobre i bardzo dobre uczelnie, również niepubliczne, po reformie szkolnictwa wyższego będą silnie wspierane z budżetu państwa. Ma to im pomóc w czasie nadchodzącego niżu demograficznego – mówiła w piątek w „Sygnałach Dnia” w radiowej Jedynce minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka…

Kudrycka mówiła też o bezrobociu wśród absolwentów szkół wyższych. Minister stwierdziła, że jest to efekt złej polityki, jaką prowadziły dotychczas uczelnie. Nastawiały się one bowiem na masowe kształcenie na kierunkach, po których trudno znaleźć pracę. „Pedagogika, politologia, a nawet dziennikarstwo produkują dużo absolwentów, na których nie ma zapotrzebowania” – stwierdziła Barbara Kudrycka. Poza tym, zdaniem minister, programy studiów nie uczą studentów, jak łatwo przystosowywać się do zawodów innych, niż te, których ściśle dotyczą studia.

„Dlatego wprowadziliśmy program kierunków zamawianych, który ma zmienić strukturę kształcenia” – powiedziała minister i przypomniała, że kierunkami zamawianymi są takie, na jakie jest zapotrzebowanie pracodawców….

 

Po co nam tyle uczelni?

Po co nam tyle uczelni?

Dziennik Gazeta Prawna

MIROSŁAW HANDKE O REFORMIE SZKOLNICTWA

Szkolnictwo wyższe w naszym kraju przeżyło w ostatnim dwudziestoleciu niebywały rozwój, przede wszystkim ilościowy, w niektórych obszarach kształcenia tak ogromny, że wręcz żywiołowy i praktycznie niekontrolowany. Liczba studentów zwiększyła się prawie czterokrotnie, pojawiło się wiele nowych uczelni publicznych i niepublicznych. Mamy obecnie 131 uczelni publicznych (w tym zawodowe) i około 350 uczelni niepublicznych. Jest to, wziąwszy pod uwagę liczbę ludności naszego kraju, rekord świata….

Jako były rektor jestem orędownikiem wzrostu kompetencji rektora, ale tylko w zakresie zarządzania, także w sprawach finansowych. Tylko rektor może wprowadzić racjonalną politykę płacową, motywującą dobrą i efektywną pracę. Żaden organ kolegialny nigdy w tej kwestii nie podejmie racjonalnej decyzji – pisze były minister edukacji Mirosław Handke.

Obowiązująca obecnie ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym jest kompromisem różnych interesów i w konsekwencji nie wprowadza zmian systemowych. Jeżeli chcemy reformować szkolnictwo wyższe, a jest to konieczne, trzeba postawić najpierw diagnozę. Moim zdaniem jest ona krótka: znaczący spadek poziomu kształcenia i badań w istotnych dla naszego rozwoju kulturowego i cywilizacyjnego dziedzinach naukowych i kierunkach kształcenia. Ocena celów i kierunków reformy szkolnictwa wyższego zaproponowanej przez minister prof. Kudrycką musi określić, czy konsekwencje proponowanych zmian spowodują wzrost jakości badań i kształcenia.