REFORMA NAUKI


Kudrycka: najpierw reforma instytutów naukowych, a uczelni – w 2009 r

GW.27.06.2008

„Minister powiedziała na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami w Warszawie, że pod koniec tego roku planowane jest przyjęcie przez rząd projektów nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk, ustawy o zasadach finansowania badań naukowych, ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych (JBR), oraz ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Powstać ma też projekt ustawy powołującej Narodowe Centrum Nauki (NCN). Wszystkie te zmiany mają prowadzić do ograniczenia finansowania statutowego instytutów badawczych w zamian za większe pieniądze na badania, rozdzielane w ramach organizowanych przez NCBR i NCN konkursów o granty…
Zniesienie habilitacji najwcześniej w 2009

Natomiast przygotowanie reformy uczelni, czyli nowelizacji ustawy – prawo o szkolnictwie wyższym potrwa. Pod koniec tego roku zostaną przygotowane jedynie założenia tej nowelizacji, uwzględniające zmianę sposobu finansowania szkół wyższych i zarządzania nimi. Najwcześniej zmiany te mogłyby, zdaniem Kudryckiej, wejść w życie od początku roku akademickiego 2009/2010.

Podobnie będzie ze zmianą modelu kariery akademickiej, czyli zniesieniem habilitacji. W czwartym kwartale br. powstaną założenia do nowelizacji ustawy o stopniach i tytule naukowym. Do tego czasu eksperci mają pracować nad kryteriami oceny dorobku naukowego…”

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce
Gazeta Wyborcza, 18.06.2008
– Żadna reforma się nie powiedzie, jeśli nie zwiększą się wydatki państwa na naukę. Tymczasem politycy uzależniają zwiększenie wydatków od wprowadzenia reform – mówi prof. Henryk Górecki z Politechniki Wrocławskiej, członek Rady Nauki przy MNiSW oraz zespołu ds. reformy nauki. – Mamy najmniej pracowników naukowych w Europie, statystycznie rzecz ujmując cztery razy mniej niż w np. w Finlandii. W tych warunkach nie mowy o konkurencyjności ani o uczciwej weryfikacji dokonań pracowników. Jaki rektor wyrzuci nawet słabego nauczyciela, skoro ich brakuje.