Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze

Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze

GW

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dwóch skrajnie różnych recenzji habilitacji wrocławskiego lekarza, które napisał prof. Krzysztof Drews, znany poznański ginekolog.

Sprawa wywołała poruszenie w środowisku medycznym. Rektor poznańskiego UM prof. Jacek Wysocki polecił powołanie komisji, która ma ją wyjaśnić. Komisja nie zaczęła jednak jeszcze działać. – Dziekan wydziału lekarskiego poprosił dziekana wrocławskiej uczelni o obie prace prof. Drewsa. Ale wciąż ich nie dostaliśmy – mówi rzecznik UM Marek Ruchała. 

Sprawą zajęła się natomiast prokuratura. – Sprawdzamy, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez recenzentów. Na razie przesłuchujemy świadków – mówi Bogdan Wrzesiński z Prokuratury Rejonowej Wrocław Krzyki-Wschód.

Wyjaśnienia sytuacji chce także Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów, która wyznaczyła prof. Drewsa na recenzenta pracy habilitacyjnej Pająk. – To uczelni, której pracownikiem jest prof. Drews, powinno najbardziej zależeć na rzetelnym zbadaniu wszystkich okoliczności tej sprawy – mówi prof. Osman Achmatowicz. 

Sekretarz Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów już zapowiedział, że prof. Drews prawdopodobnie nie dostanie już zleceń z komisji jako recenzent prac naukowych. – Naszym zadaniem jest wskazywanie kompetentnych i rzetelnych recenzentów. A cała sytuacja i tłumaczenia prof. Drewsa są kuriozalne. Sądzę, że z takich recenzentów trzeba zrezygnować.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Krytyka systemu recenzji

Nauka, krytyka systemu recenzji

Makroskop, laboratorium przyszłości

 Michael Nielsen na swym blogu przekonuje, że system peer review daleki jest od doskonałości….czy przykładanie zbyt silnej wagi do systemu recenzenckiego ma sens inny, niż biurokratyczny (takie są wymogi kariery naukowej, by mieć publikacje w recenzowanych pismach). Na szczęście Einstein, na wcześniej Kopernik, Galileusz, Newton nie martwili się zbytnio o karierę. Gdyby zaś chcieli polegać przed publikacją na opinii kolegów, to jeszcze do dziś w szkołach uczono by systemu geocentrycznego.

Opinie habilitacyjne przed komisją rektorską

ump

Prof. Drews stanie przed komisją rektorską

GW

Rektor poznańskiego Uniwersytetu Medycznego powoła komisję, która sprawdzi, dlaczego tamtejszy prof. Krzysztof Drews napisał dwie skrajnie różne opinie na temat habilitacji wrocławskiego lekarza.

Obie recenzje rozprawy habilitacyjnej dr. Jarosława Pająka tego samego dnia trafiły do dziekanatu Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu. 

Dziekan prof. Jolanta Juchniewicz-Antonowicz poprosiła prof. Drewsa o wyjaśnienie, a ten wskazał krytyczną recenzję jako obowiązującą. Poznański naukowiec pytany, skąd dwie tak diametralnie różne opinie o tej samej pracy, odpowiedział: – Czasem przygotowuję nawet 10 wersji, które mogą się od siebie skrajnie różnić, porównuję je i dopiero na koniec wybieram najwłaściwszą.

Natomiast dr Pająk twierdzi, że to efekt nacisków na recenzentów ze strony prof. Janusza Woytonia, byłego szefa Pająką, z którym od lat jest w ostrym konflikcie.

Prof. Jacek Wysocki, rektor Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, był bardzo zaskoczony sytuacją. We wtorek spotkał się z profesorem Drewsem. – Rektor wysłuchał wyjaśnień. Uznał jednocześnie, że sprawa musi zostać dokładnie wyjaśniona, trzeba przeanalizować wszystkie jej wątki, także ten dotyczący nacisków na recenzentów – mówi dr hab. Marek Ruchała, rzecznik prasowy uczelni. – Dopiero po tym, co ustali komisja, będziemy mogli mówić o ewentualnych konsekwencjach wobec prof. Drewsa.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Habilitacyjna ruletka

ruletka

O profesorze, który jest za, a nawet przeciw

GW

Prof. Krzysztof Drews z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu napisał dwie recenzje pracy habilitacyjnej wrocławskiego lekarza. Jedna jest entuzjastyczna, druga dyskwalifikuje habilitację.

Obie recenzje tego samego dnia trafiły do dziekanatu Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu. Zdziwiona pani dziekan prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz poprosiła profesora Drewsa o wyjaśnienie, którą ocenę ma przyjąć za obowiązującą. Drews przeprosił za zamieszanie i wskazał na drugą, czyli tę krytyczną. 

Poznański profesor był jednym z czterech recenzentów pracy habilitacyjnej dr. Jarosława Pająka z II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej we Wrocławiu. Rozgoryczony dr Pająk uważa, że Drews uległ naciskom i dlatego druga jego opinia jest skrajnie negatywna. Za jej sprawą nie uzyska habilitacji, bo od pozostałych recenzentów ma już dwie pozytywne i jedną negatywną ocenę. Żeby obronić pracę, musiałby mieć trzy opinie akceptujące.

W pierwszej recenzji prof. Drews napisał, że cel pracy dr. Pająka jest pionierski, a proponowane rozwiązania kreatywne, nowoczesne i godne uznania. Autora nazwał „dojrzałym i wysoko wykwalifikowanym pracownikiem naukowym zasługującym na tytuł doktora habilitowanego”. Tekst recenzji jest kompletny, spójny, rzeczowo uargumentowany. Wprawdzie brakuje pod nim podpisu profesora, ale on się do niego absolutnie przyznaje. 

W drugiej recenzji profesor miażdży autora pracy. Stwierdza, że to mogłaby być najwyżej praca doktorska, a „dr Jarosław Pająk nie spełnia kryteriów stawianych przed kandydatami do stopnia doktora habilitowanego nauk medycznych”. 

———

Profesor wytycza nowe kierunki

GW

prof. Drews wytycza recenzentom nowe kierunki i sposoby działania. Można sądzić, że w przyszłości kilka recenzji jednej pracy będzie wystawianych na licytacji, co tylko podniesie poziom habilitacji. 
Chwała pionierom! Precz z malkontentami!

————

Prof. Drews zszokował rektora

GW

Wczoraj poprosiliśmy rektora Uniwersytetu Medycznego o komentarz. Prof. Wysocki nie krył, że jest zszokowany publikacją „Gazety”.

Rzecznik uczelni Marek Ruchała zapewniał, że sprawa poruszyła całe środowisko. Dodał, że rektor spotka się z prof. Drewsem najprawdopodobniej w poniedziałek. – Rektor ma świadomość, że musi w tej sprawie podjąć jakieś kroki – zapewnił rzecznik.