Blog jak gazeta? Tak, ale nie ma definicji prasy

Blog jak gazeta? Tak, ale nie ma definicji prasy

tvn24

Czy każdy bloger będzie musiał, niczym właściciel gazety, zarejestrować swojego bloga w sądzie? Taka możliwość pojawia się w nowelizacji prawa prasowego. Resort kultury uspokaja, że rejestracja publikacji internetowych „najprawdopodobniej” będzie dobrowolna. – A po co w ogóle? – pytają blogerzy.

Po wejściu w życie nowego prawa prasowego przed sądami ustawią się kilometrowe kolejki, a ich prace totalnie zablokują wnioski o rejestrację „publikacji prasowych ukazujących się wyłącznie w formie elektronicznej” – wśród nich na przykład serwisu dla miłośników starych motorów, witryny z przepisami kulinarnymi czy bloga o złotej rybce. A jeśli autor dalej zamierzałby udostępniać w sieci swoje przemyślenia bez sądowego papierka, czeka go grzywna, a nawet więzienie

Wojna z internautami

Ministerstwo idzie na wojnę z internautami

Rz

Nie tylko serwis opisujący życie miasta, ale i strona www o psach czy kotach będą mogły zostać uznane za publikacje prasowe i podlegać obowiązkowej rejestracji.

Takie mogą być efekty przygotowanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nowelizacji prawa prasowego. Już dzisiaj sądy uznają niektóre serwisy internetowe za dzienniki lub czasopisma i karzą za brak rejestracji. Niedawno spotkało to dwóch wspólników prowadzących portal www.bielsko.biala.pl. Dostali 3 tys. zł grzywny (opisywaliśmy to w poniedziałkowym wydaniu „Rz”: „Grzywna za prowadzenie serwisu internetowego”).

Bez definicji

Jeśli proponowane zmiany w przepisach wejdą w życie, z podobnymi konsekwencjami będą musieli się liczyć autorzy dziesiątek, jeśli nie tysięcy innych stron internetowych.

Jedyni w Europie

Podobnie uważa dr Michał Zaremba z Uniwersytetu Warszawskiego.

– Trudno mi znaleźć powód, dla którego ministerstwo idzie na wojnę z internautami. Proponowane przepisy nie mają odpowiedników w żadnym kraju europejskim. Albo pozostaną całkowicie martwe, albo będą stosowane wybiórczo przez organy ścigania jako straszak na niepokornych – mówi.

Dlaczego więc je przygotowano? Przez dwa dni próbowaliśmy spytać o to ministerstwo. Niestety, bezskutecznie.

– To próba ważenia dwóch wartości: z jednej strony wolności słowa, z drugiej zaś ochrony praw osób trzecich. Autorzy projektu uznali, że osoby, których prawa naruszono, muszą wiedzieć, od kogo żądać sprostowania czy też komu wytaczać proces – uważa prof. Nowińska.

Prawo prasowe wymaga szybkiej nowelizacji

Grzywna za prowadzenie serwisu internetowego

Rz

Strona WWW może zostać uznana przez sąd za dziennik. Za jego wydawanie bez wcześniejszej rejestracji można zostać skazanym

Przekonali się o tym ostatnio dwaj współwłaściciele firmy prowadzącej serwis internetowy http://www.bielsko.biala.pl. Sąd wydał wyrok stwierdzający, że złamali prawo, wydając dziennik bez rejestracji, i skazał obydwu na grzywnę po 3 tys. zł.

– Bardziej dotkliwe od grzywny jest stwierdzenie, że staliśmy się przestępcami. Jestem wykładowcą, nie wiem, czy jako osoba skazana będę mógł nadal pracować na uczelni – mówi Marcin Tomana.

Doniesienie do prokuratury złożyła konkurencja, która prowadzi inny serwis internetowy oraz wydaje papierową gazetę…

————-

Opinia

Elżbieta Traple adwokat w kancelarii Traple Konarski Podrecki

Niektóre strony internetowe poza tym, że nie ukazują się na papierze, niczym nie różnią się od tradycyjnych dzienników i uważam, że powinny podlegać rejestracji ze względu na odpowiedzialność za treści tam publikowane. Odróżnienie zwykłego blogu od internetowego serwisu informacyjnego jest jednak często trudne i nie można się dziwić, że ludzie nie wiedzą, czy muszą rejestrować swoje strony. Nie powinni być karani za brak precyzji ustawodawcy. Prawo prasowe wymaga szybkiej nowelizacji w aspekcie Internetu. Najpierw trzeba jasno określić zakres obowiązku rejestracji, a dopiero potem jego niewykonanie obłożyć odpowiednimi sankcjami.

Etyka i prawo w dziennikarstwie obywatelskim

Etyka i prawo w dziennikarstwie obywatelskim – konferencja w SWPS

serwis SWPS

20 marca 2009 r. w warszawskiej siedzibie SWPS (początek godz. 11.00) odbędzie się konferencja „Etyka i prawo w dziennikarstwie obywatelskim”. Organizują ją Stowarzyszenie Dziennikarzy Obywatelskich i Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej.

Tematem przewodnim konferencji będą zasady etyki w dziennikarstwie obywatelskim oraz problematyka ewentualnych zapisów prawnych, odnoszących się do dziennikarstwa obywatelskiego (DO). Obie kwestie wiążą się z zaawansowanymi pracami nad nowelizacją ustawy „Prawo prasowe”, ale też negatywnym zjawiskiem w postaci coraz częstszych przypadków łamania prawa autorskiego w internecie (często w postaci zawłaszczania materiałów dziennikarzy obywatelskich).

Podczas konferencji zostaną poruszone następujące zagadnienia:

  • czy należy mówić o etyce w dziennikarstwie obywatelskim czy po prostu w dziennikarstwie; 
  • czy możliwe jest przestrzeganie praw autorskich w internecie: co zrobić, by to osiągnąć; 
  • jakie możliwości posiada dziennikarz obywatelski, którego prawa autorskie zostały naruszone; 
  • czy dziennikarstwo obywatelskie dojrzało do uregulowań prawnych; 
  • rola Stowarzyszenia Dziennikarzy Obywatelskich w przestrzeganiu prawa autorskiego.