Pieniądze dla uczelni

Pieniądze dla uczelni

Rz

Ministerstwo Nauki ogłosiło wczoraj listę uczelni, które w nowym roku akademickim dostaną dodatkowe pieniądze na kształcenie na kierunkach technicznych i ścisłych.

Są pieniądze na naukę

Kudrycka: Są pieniądze na naukę

Polska

Ideą naszej reformy jest właśnie uwolnienie talentów – studentów, naukowców i grup badaczy, którzy dzisiaj muszą funkcjonować w okowach biurokratycznych standardów i nie zawsze dobrych uczelnianych praktyk. Po raz pierwszy od 20 lat spójnie i systemowo reformujemy naukę i szkolnictwo wyższe, pięć ustaw ”o nauce” jest już w Sejmie, a rząd przyjął założenia reformy szkolnictwa wyższego. Moment jest dobry, ponieważ towarzyszy mu strumień dodatkowych środków, przede wszystkim z funduszy unijnych. 

Są duże pieniądze na naukę? 
W 2009 r. zakontraktowaliśmy dodatkowo ponad 11 mld zł, a tylko w ostatnim tygodniu podpisaliśmy umowy z sześcioma uczelniami na budowę laboratoriów i sal wykładowych z supernowoczesną aparaturą, opiewające na ponad 250 mln zł. Uniwersytet Warszawski dzięki naszym dotacjom wybuduje kompleks laboratoriów za blisko 600 mln zł, Politechnika Warszawska za blisko 300 mln zł. Te pieniądze to szansa na laboratoria i sale dydaktyczne na miarę XXI wieku. A jeśli studenci i doktoranci będą mieli szeroki dostęp do nowoczesnej infrastruktury, będę spokojna o przyszłe wyniki badań i liczby patentów. 
Wierzę, że wkrótce Polska przekształci się z kraju eksportującego talenty i importującego nowe technologie w kraj, do którego przyjeżdżać będą młodzi, utalentowani badacze zachęceni możliwością uczestniczenia w przełomowych badaniach. ..

Planujecie stworzyć wirtualny słup ogłoszeniowy, gdzie znajdą się informacje o konkursach na stanowiska na uczelniach w całym kraju. 
W naszej reformie wprowadzamy obowiązek organizowania na wszystkie stanowiska akademickie otwartych konkursów. W interesie uczelni będzie zatrudnianie najlepszych, bo wraz z jakością prowadzonych badań przyjdą dodatkowe środki, przyznawane w konkursach według kryterium jakości.

Na nauce można zarobić niezłe pieniądze

Na nauce można zarobić niezłe pieniądze

PAP – Nauka w Polsce

Choć początki są trudne, to możliwość zarabiania na nauce – dzięki kontraktom z przemysłem – jest nieograniczona. Przedsiębiorczość młodych uczonych, którą kiedyś uznawano za nielojalność, dziś jest ze wszech miar pożądana. Właśnie dlatego tworzymy inkubatory, żeby naukowcy nie zaniedbali części wdrożeniowej i mogli zarabiać niezłe pieniądze – mówi rektor Politechniki Warszawskiej, prof. Włodzimierz Kurnik. 

Jak tłumaczy, rektorzy polskich szkół wyższych nie są zadowoleni z dotychczasowej mobilności młodych uczonych. Dawne zaszłości powodują, że w środowisku naukowym, podobnie jak w wielu innych, panuje niechęć do zmian miejsca pracy i zamieszkania. Absolwenci danej uczelni z reguły oczekują, że zrobią w niej doktorat i zdobędą kolejne stopnie naukowe.

Wielka reforma edukacji


Czego się Jaś nauczy w szkole
„Rz” 15.07.2008
„Małe dzieci mają się na lekcjach nauczyć wartości, na których wpajanie nie mają czasu rodzice
Ministerstwo Edukacji ogłosiło projekt podstawy programowej, według której nauczyciele będą prowadzić lekcje od września 2009 r. Wiadomo już, czego w pierwszych klasach uczyć będą się sześcioletnie dzieci, które pierwszy raz pójdą do podstawówek.
Minister Katarzyna Hall zapewnia, że pierwsze lata podstawówki będą przypominały przedszkole. Jednak niektórzy eksperci alarmują, że wymagania wobec sześciolatków będą zbyt duże. – W pierwszych latach nauki miał być czas na zabawę. Nowa podstawa programowa tego nie gwarantuje. Każe dziecku już w pierwszej klasie poznać wszystkie litery. W Danii dopiero od ośmiolatka wymaga się czytania i pisania. W Holandii lekcje najmłodszych zaczynają się godzinną zabawą – mówi Dorota Dziamska, nauczycielka.
Rz: Uczeń po pierwszej klasie ma mieć rozeznanie, że pieniądze otrzymuje się za pracę, ma więc dostosowywać swe oczekiwania do realiów ekonomicznych rodziny. Czemu ma się o tym uczyć?
prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska: Wymagania, jakie znalazły się w podstawie programowej, zostały sprawdzone w pracy z dziećmi. I, niestety, smutne jest to, że wiele starszych przedszkolaków nie wiąże pracy z zapłatą. Twierdzą, że pieniądze bierze się ze ściany, czytaj z bankomatu….
Rz:Nowość to etyka dla najmłodszych.
Nazywamy to etyką, ale to są prawdy, które każdy uznaje. Chodzi o to, żeby od najmłodszych lat uczyć, co jest dobre, a co złe, że trzeba się powstrzymać od czynienia zła, niszczenia, że trzeba patrzeć, czy zaspokojenie własnych potrzeb nie odbywa się kosztem innych. To żenujące, że młodzi nie ustępują dziś starszym miejsca w autobusie, że rzadko kiedy komuś pomogą, że krzyczą i hałasują, nie bacząc, że to przeszkadza innym..”

M.Kula: Szkoła, nasza sprawa
Polska, 15.07.2008
MEN szykuje kolejną wielką reformę edukacji. Jest szansa, by edukacja stała się prawdziwie narodową sprawą. Dziennik „Polska” rozpoczyna cykl publikacji o ministerialnych planach.
Uruchamiamy internetowe forum dla czytelników –
http://polskatimes.pl/forum/188,.html
I zachęcamy: dyskutujcie o edukacji!