W Akademii Medycznej nie dzieje się nic złego ?

logo-am-wroclaw

Rektor Andrzejak nie widzi problemów na AM

GW

– Nie ma plagi plagiatów, nie ma też kantów przy dzierżawie lokali. W Akademii Medycznej nie dzieje się nic złego – przekonywał w czwartek prof. Ryszard Andrzejak, rektor uczelni.

Prof. Andrzejak odniósł się do opisanych w „Gazecie” nieprawidłowości na wrocławskiej uczelni. 

W ciągu ostatnich kilku tygodni ujawniliśmy wątpliwości związane m.in. z umorzeniem przez uczelnianą komisję dyscyplinarną postępowania w sprawie ewentualnego plagiatu prof. Mariana Grybosia i podejrzanej podwójnej recenzji pracy habilitacyjnej dr. Jarosława Pająka. Pisaliśmy też o niejasnościach przy dzierżawie lokali dla firmy zajmującej się sprzedażą aparatów słuchowych oraz małżeńskiej firmy dyrektora Akademickiego Szpitala Klinicznego Piotra Pobrotyna. 

– Nie ma u nas plagi plagiatów – zapewniał podczas czwartkowej konferencji prasowej prof. Andrzejak. – W ciągu trzech ostatnich lat mieliśmy tylko trzy takie sprawy, łącznie z przypadkiem prof. Mariana Grybosia. To niedużo. 

Rektor nie zaangażował się także w wyjaśnienie sprawy dwóch skrajnie różnych recenzji, które o habilitacji wrocławskiego ginekologa dr. Jarosława Pająka napisał prof. Krzysztof Drews z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. – To sprawa uczelni w Poznaniu. Łączenie jej z Akademią Medyczną we Wrocławiu jest dla nas krzywdzące – mówi prof. Ryszard Andrzejak

Rektor Andrzejak nie również próbował weryfikować informacji, że to prof. Janusz Woytoń naciskał na recenzentów, aby wystawili Pająkowi negatywne opinie. O tych podejrzeniach mówił Pająk.

List otwarty NFA

List otwarty NFA

Polska The Times – Gazeta Krakowska 5.02.2009

gazeta-krakowska-50220091

Rozmowa z dr Markiem Migalskim

baner

Może „sądy kapturowe” nie będą już bezkarne

Z dr Markiem Migalskim z Uniwersytetu Śląskiego rozmawia Roman Motoła

Nasza Polska nr 3 z 20 stycznia 2009

marek-migalski

Na uczelniach bez zmian

Nasza Polska nr.3 (690) 20.01.2009

na-uczelniach-bez-zmian

Dyscyplinowanie szkolnictwa wyższego


mnsw

Prace nad nowym systemem postępowania dyscyplinarnego w szkolnictwie wyższym

Serwis MNiSW 9 stycznia 2009 r.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka 9 stycznia br. wzięła udział w inauguracyjnym posiedzeniu Komisji Dyscyplinarnej Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego.  

Komisja spotkała się po raz pierwszy w nowym składzie. Minister Barbara Kudrycka wyraziła podziękowanie prof. Zofii Świdzie za istotny wkład w prace Komisji w roli przewodniczącej. Minister Kudrycka podziękowała także wszystkim dotychczasowym członkom Komisji oraz złożyła gratulacje nowej przewodniczącej, którą została prof. Ewa Gruza i wszystkim nowopowołanym członkom Komisji.

– Pragnę zwrócić się do Państwa z prośbą o wypracowanie nowego modelu postępowania dyscyplinarnego w środowisku akademickim, który moglibyśmy włączyć do opracowywanych obecnie założeń reformy systemu szkolnictwa wyższego. Obserwujemy, że istniejący system dyscyplinarny jest zbyt rozproszony i nieskuteczny, zwłaszcza wobec wzrastającej liczby nieetycznych zachowań – powiedziała prof. Barbara Kudrycka. – W znajdujących się w Sejmie naszych ustawach reformujących system nauki przewidzieliśmy kompleksowy model regulacji w zakresie etyki naukowej. Mam nadzieję, że wspólnie uda się także wypracować skuteczny system postępowania i sankcji w sytuacji pojawiających się nieprawidłowości w środowisku akademickim – podkreśliła minister Barbara Kudrycka.

W 2008 r. do Komisji Dyscyplinarnej do spraw nauczycieli akademickich przy Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego wpłynęło 35 spraw. Liczba ta była dwukrotnie wyższa od spraw wpływających w ubiegłych latach (rocznie było to 15 spraw). W 2008 r. zakończono w Komisji Dyscyplinarnej 18 spraw,  a 6 zostało przekazanych do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Warszawie. 

Popełnione przez nauczycieli akademickich przewinienia dotyczyły w większości plagiatów (8 spraw), niewykonywania poleceń służbowych, utrudnianie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, naruszenie dyscypliny finansowej, przyjęcie korzyści majątkowej czy też nienależytego postępowania wobec studentów i innych nauczycieli akademickich.

Walka z patologiami w nauce

studentnewspl_

Czas na walkę z patologiami w nauce

W przygotowanej przez nas reformie nauki zawarliśmy możliwie kompleksowy system zapisów regulujących sprawy etyki, dający szansę na skuteczne eliminowanie naruszeń zasad etycznych w nauce i nierzetelności badawczej – powiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka podczas posiedzenia Zespołu ds. Etyki w Nauce, które odbyło się 7 stycznia w Warszawie.

W pakiecie pięciu ustaw reformujących polską naukę znalazło się wiele regulacji pozwalających skuteczniej niż dotychczas przeciwdziałać naruszeniom zasad etycznych.

Zapisano w nich m.in. że prawomocne orzeczenia komisji dyscyplinarnych jednostek naukowych w sprawach złamania standardów etycznych będą uwzględniane przy przyznawaniu środków finansowych na badania naukowe i prace rozwojowe przez Narodowe Centrum Nauki lub Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Sprawy dotyczące naruszenia zasad etyki zgłaszane przez komisje dyscyplinarne rozpatrywać będzie nowa Komisja do spraw etyki w nauce, działająca przy Polskiej Akademii Nauk, w której skład wejdą wybitni naukowcy o nienagannej postawie moralnej.

W opracowanych przez MNiSW projektach wprowadzono także zakazy nepotyzmu w instytucjach naukowych, szeroki tryb konkursowy w obsadzie stanowisk kierowniczych oraz regulacje gwarantujące rotacyjność władz jednostek. Pakiet opisywanych pięciu ustaw trafił już do Sejmu.

Podczas posiedzenia Barbara Kudrycka wyraziła także nadzieję, że Zespół włączy się w dalsze prace nad budową systemu przeciwdziałania naruszeniom zasad etyki w nauce w oparciu o nowe zapisy, a także uczestniczyć będzie w przygotowaniu takich regulacji dla systemu szkolnictwa wyższego w trakcie prac nad jego reformą.

Habilitacyjna ruletka

ruletka

O profesorze, który jest za, a nawet przeciw

GW

Prof. Krzysztof Drews z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu napisał dwie recenzje pracy habilitacyjnej wrocławskiego lekarza. Jedna jest entuzjastyczna, druga dyskwalifikuje habilitację.

Obie recenzje tego samego dnia trafiły do dziekanatu Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu. Zdziwiona pani dziekan prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz poprosiła profesora Drewsa o wyjaśnienie, którą ocenę ma przyjąć za obowiązującą. Drews przeprosił za zamieszanie i wskazał na drugą, czyli tę krytyczną. 

Poznański profesor był jednym z czterech recenzentów pracy habilitacyjnej dr. Jarosława Pająka z II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Akademii Medycznej we Wrocławiu. Rozgoryczony dr Pająk uważa, że Drews uległ naciskom i dlatego druga jego opinia jest skrajnie negatywna. Za jej sprawą nie uzyska habilitacji, bo od pozostałych recenzentów ma już dwie pozytywne i jedną negatywną ocenę. Żeby obronić pracę, musiałby mieć trzy opinie akceptujące.

W pierwszej recenzji prof. Drews napisał, że cel pracy dr. Pająka jest pionierski, a proponowane rozwiązania kreatywne, nowoczesne i godne uznania. Autora nazwał „dojrzałym i wysoko wykwalifikowanym pracownikiem naukowym zasługującym na tytuł doktora habilitowanego”. Tekst recenzji jest kompletny, spójny, rzeczowo uargumentowany. Wprawdzie brakuje pod nim podpisu profesora, ale on się do niego absolutnie przyznaje. 

W drugiej recenzji profesor miażdży autora pracy. Stwierdza, że to mogłaby być najwyżej praca doktorska, a „dr Jarosław Pająk nie spełnia kryteriów stawianych przed kandydatami do stopnia doktora habilitowanego nauk medycznych”. 

———

Profesor wytycza nowe kierunki

GW

prof. Drews wytycza recenzentom nowe kierunki i sposoby działania. Można sądzić, że w przyszłości kilka recenzji jednej pracy będzie wystawianych na licytacji, co tylko podniesie poziom habilitacji. 
Chwała pionierom! Precz z malkontentami!

————

Prof. Drews zszokował rektora

GW

Wczoraj poprosiliśmy rektora Uniwersytetu Medycznego o komentarz. Prof. Wysocki nie krył, że jest zszokowany publikacją „Gazety”.

Rzecznik uczelni Marek Ruchała zapewniał, że sprawa poruszyła całe środowisko. Dodał, że rektor spotka się z prof. Drewsem najprawdopodobniej w poniedziałek. – Rektor ma świadomość, że musi w tej sprawie podjąć jakieś kroki – zapewnił rzecznik.