Gdyby nie niszczono w Polsce naukowców takich sukcesów byłoby więcej

WIELKI SUKCES NASZYCH NAUKOWCÓW

Sensacja w Polsce. Podręczniki do wymiany!

To prawdziwy przełom w nauce! Polscy naukowcy, prowadzący wykopaliska w Górach Świętokrzyskich, odkryli odciski stóp i kości najstarszych czworonożnych zwierząt lądowych. Odkrycie jest tak ważne, że – po opublikowaniu badań – trzeba będzie zmienić podręczniki do paleontologii!

Wyniki badań opublikowano na łamach najnowszego numeru prestiżowego tygodnika naukowego „Nature”.

W nieczynnym kamieniołomie Zachełmie pod Kielcami w Górach Świętokrzyskich naukowcy z Polskiego Instytutu Geologicznego oraz Uniwersytetu Warszawskiego odkryli skamieniałości i odciski stóp tetrapodów (czworonożnych kręgowców). Okazało się, że są one starsze o około 18 mln lat od najstarszych tego typu skamieniałości znanych nauce. Z pierwszych tetrapodów wywodzą się płazy, gady, ptaki i ssaki.

Zobacz film o sensacyjnym odkryciu

Tetrapod trackways from the early Middle Devonian period of Poland

Nature 463, 43-48 (7 January 2010)

Grzegorz Niedźwiedzki1, Piotr Szrek2,3, Katarzyna Narkiewicz3, Marek Narkiewicz3 & Per E. Ahlberg4

Dokopali się do prawdy

Strzał z przeszłości

Tygodnik Powszechny

Padł tylko jeden, ale był śmiertelny – i zmienił Niemcy. Strzał z pistoletu, oddany 42 lata temu przez policjanta z Berlina Zachodniego do demonstrującego studenta, uruchomił dziś kolejną debatę, w której polityka zderza się z historią.

Benno Ohnesorg zakończył życie 2 czerwca 1967 r.; kula trafiła go w głowę. Tamtego dnia razem z tysiącami innych protestował przeciw wizycie szacha Persji w Berlinie Zachodnim. Strzelał Obermeister Karl-Heinz Kurras. Nie poniósł kary; wymiar sprawiedliwości uniewinnił go „z braku dowodów”.

42 lata temu strzał Kurrasa okazał się brzemienny w skutki: to tragiczne wydarzenie zradykalizowało rodzący się ruch studencki. Jego uczestnicy, tak zwane „pokolenie ’68”, mieli wkrótce przenieść swe protesty – przeciw tak zwanemu „establishmentowi” – z uczelni na ulice. Później z „ruchu ’68” wyłoni się terrorystyczno-kryminalna Frakcja Armii Czerwonej (RAF), a jej zbrodnicze konto obciąży 50 ofiar śmiertelnych. Jedna z jej grup nazwie się „Ruchem 2 Czerwca” na pamiątkę dnia Ohnesorga. Dla ludzi z „pokolenia ’68” obermeister Kurras był „typowym przedstawicielem zachodnioniemieckiego faszyzmu”.

Znalezione po latach

Tymczasem dziś, za sprawą sensacyjnego odkrycia w „niemieckim IPN-ie” (czyli w Urzędzie Gaucka/Birthler, który odpowiada za udostępnianie akt Stasi), okazuje się, że 81-letni dziś emerytowany obermeister był kimś więcej: agentem Stasi i (rzecz jasna, potajemnie) członkiem NRD-owskiej partii komunistycznej SED. Na służbie Stasi pozostawał od 1955 r. Mówiąc inaczej: „sługus faszystów” był w istocie komunistycznym top-szpiegiem. Wyposażony w radiostację i wynagradzany po królewsku (w markach zachodnich), jako funkcjonariusz policji Berlina Zachodniego – miasta frontowego w realiach „zimnej wojny” – był źródłem nieocenionym.

20 lat musiało minąć, zanim archiwiści Urzędu Gaucka/Birthler dokopali się do prawdy, w obliczu której Niemcy zaczynają zadawać pytania, na które, zdawałoby się, odpowiedzi znali od dawna. Czy trzeba na nowo oceniać historię ruchu studenckiego?