Ocieplenie – największy szwindel naszych czasów

Ocieplenie – największy szwindel naszych czasów

Rz, Mariusz Max Kolonko

Jak pisałem w moim artykule „Globalne ocieplenie czy globalna ściema”, fundusz Capricorn Investment w ekskluzywnym Greenwich w Connecticut założył tworca Ebay, Jeff Skoll partner inwestycyjny naszego ulubieńca od ochrony środowiska, Ala Gora. To Skoll sfinansował filmowe „arcydzieło” byłego wiceprezydenta pt. „Niewygodna Prawda”, a w którym to funduszu sam Al Gore zainwestował 35 milionów dolarów, dorabiając się dziś fortuny szacowanej przez Fast Company na100 milionów dolarów.

Koalicja rozsądku

Mógłbym długo opisywać korporacyjne macki powiązań ekologów i zwolenników zielonego lobby ze światem twardego, bezwzględnego biznesu, przy których machinacje rodziny Soprano wyglądają jak bajki dla dzieci.

Dlatego tym bardziej robi mi się smutno, kiedy prawdziwe ludzkie zaangażowanie w ochronę przyrody polskich ekologów (i wielu innych na świecie) zostaje wykorzystane przez grupę grających w golfa, wyposażonych w czarne karty kredytowe cwaniaków, mających wystarczająco dużo tupetu i środków, żeby dyktować nam, zwykłym ludziom pielęgnującym drzewa w ogródku, jak mamy żyć.

Ludzie ci chcą nas skłócić i zastraszyć, forsując swoje wersje ustaw klimatycznych zanim połapiemy się, że tak naprawdę stoimy po tej samej stronie – po stronie przyrody i naszej planety.

Zbyt nowocześni aby otrzymać pracę

Uczelnie wyprzedzają biznes, a specjaliści szukają pracy

Dziennik Polski

Od października uczelnie zwiększą liczbę miejsc na kierunkach, które resort nauki promuje jako ważne dla gospodarki. Tymczasem po biotechnologii czy ochronie środowiska wciąż brakuje ofert pracy.– Uczelnie reagują szybciej na potrzeby rynku niż sami pracodawcy. Otwierają przyszłościowe kierunki, ale nie ma to przełożenia na nowe miejsca pracy. Proces rozwijania niektórych branż przebiega zbyt wolno – mówi dr Marcin Zawicki z Katedry Gospodarki i Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Z badań, które na zlecenie firmy Ernst&Young przeprowadzili eksperci Uniwersytetu Ekonomicznego, wynika, że poziom zatrudnienia w sektorze nauki i wysokich technologii jest w Małopolsce za niski. – Współpraca uczelni z biznesem poszerza się, ale w regionie jest wciąż zbyt mało przedsiębiorstw korzystających z najnowszych osiągnięć naukowych – mówi dr Marcin Zawicki. – Powoduje to, że obecnie brakuje miejsc pracy nawet po nowoczesnych studiach.