Nowelizacja ustawy o dostępie do informacji by wykiwać ludzi.

Ile może wiedzieć obywatel

Rz

Organizacje pozarządowe chcą, by prezydent nie podpisywał ustawy o dostępie do informacji

– Nowelizację ustawy o dostępie do informacji publicznej procedowano w tajemnicy, w taki sposób, by wykiwać ludzi. W efekcie zawarto w niej przepisy, które bardzo poważnie ograniczają prawo obywateli do informacji o działaniach władzy – mówi „Rz” Katarzyna Batko-Tołuć ze stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich.

– Rząd Donalda Tuska przygotował i przepchnął sprzeczny z konstytucją gniot, uderzający w podstawowe prawa obywatelskie – oburza się Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. – Pozostaje powiedzieć: „Prezydencie, broń jawności”…

Niektóre zmiany zawarte w nowelizacji mogą przynieść negatywne skutki dla szkolnictwa wyższego

Rektora zastąpi menedżer

Nasz Dziennik

Nowelizacja Ustawy o szkolnictwie wyższym wejdzie w życie 1 października. Zdaniem opozycji i przedstawicieli środowisk naukowych, niektóre zmiany zawarte w podpisanej wczoraj przez prezydenta nowelizacji mogą przynieść negatywne skutki dla szkolnictwa wyższego. Chodzi m.in. o opłaty za drugi kierunek studiów, ograniczenie wieloetatowości pracowników naukowych oraz możliwość uzyskania tytułu doktora osobom nieposiadającym tytułu magistra….


Nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym jest niewystarczająca

Szkoły wyższe – reforma i mity

Mitologia wyższa

Polityka

Część ogłoszonych właśnie reform szkolnictwa wyższego opiera się na założeniach, które kursują jako niepodważalne prawdy. A to tylko legendy.

Nowelizacja jest niewystarczająca. Co gorsza, część reform opiera się na założeniach, które kursują jako niepodważalne prawdy, a są półprawdami lub po prostu nieprawdami.

….okazało się, że owe 100 tys. etatów okupuje zaledwie 58 tys. osób. I tylu jest w Polsce w 2010 r. nauczycieli akademickich. 20 lat temu było ich 64 tys. W 1990 r. istniało około 100 wyższych uczelni – dzisiaj jest ich prawie 460. Przybyło 1,5 mln studentów….
……Uczelnie mają za mało pieniędzy, a niż demograficzny to jeszcze pogłębi. Nieprawda. Szkolnictwo wyższe pochłania rocznie 9 mld zł publicznych pieniędzy oraz około 4 mld zł pieniędzy prywatnych. Liczba studentów, na skutek niżu, zmaleje do 2020 r. o jedną trzecią, więc na jednego studenta przypadnie więcej pieniędzy. Może się tylko okazać, że polityka niedopuszczania przez 20 lat nowych kadr do zawodu nauczyciela akademickiego była słuszna i dalekowzroczna…
…….Wiele uczelni publicznych dawno przestałoby istnieć, gdyby nie sztuczne podtrzymywanie ich przy życiu. Nowe przepisy mają je motywować do poprawy. Ale to przepisy osłabione „prawdą niepodważalną”, że szkoła publiczna nie może upaść.

Reforma polskich uczelni wzbudza kontrowersje w środowisku akademickim

Reforma polskich uczelni wzbudza kontrowersje w środowisku akademickim

PAP – Nauka w Polsce,

Reforma polskich uczelni – zawarta w nowelizacjach ustaw uchwalonych przez Sejm – wzbudza kontrowersje środowiska akademickiego. Reformę popierają rektorzy wraz z częścią uczonych, a sprzeciwiają się jej akademickie zw. zawodowe i część naukowców z PAN. Studenci są podzieleni.
W piątek Sejm uchwalił nowelizacje ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym. Zakładają one m.in. likwidację centralnej listy kierunków studiów i poszerzenie autonomii uczelni w kształtowaniu oferty dydaktycznej, ograniczenie wieloetatowości nauczycieli akademickich, uproszczenie procedury habilitacyjnej, opłaty za drugi kierunek studiów, wyłanianie najlepszych jednostek naukowych, jako tzw. Krajowych Naukowych Ośrodków Wiodących i lepsze ich finansowanie. W ustawach zmieniono system finansowania uczelni: najwięcej pieniędzy mają dostawać najlepsi, a środki na badania w większym stopniu będą przyznawane jako granty zwycięzcom konkursów na najlepsze projekty. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 października 2011 r…………

Na uczelniach jednak bez rewolucji

Na uczelniach jednak bez rewolucji

Rz

Rząd przyjął projekt ich reformy. – To tylko kosmetyczne zmiany – krytykują rektorzy.

– Trudno mówić o reformie. To będzie mała nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym. Zmiany są kosmetyczne – tak prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, przewodnicząca Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, ocenia założenia do projektu nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Wczoraj przyjął je rząd.

Zaproponowana przez minister nauki Barbarę Kudrycką reforma, która powinna wejść w życie w przyszłym roku akademickim, ma zmienić zarządzanie finansami uczelni, przyśpieszyć kariery naukowców i sprawić, by kształcenie studentów odpowiadało potrzebom rynku pracy. Głównym jej założeniem jest wprowadzenie zasady konkurencji finansowej między placówkami.,,,

Rektorzy uważają, że źle się stało, iż w nowelizacji nie znalazły się zapisy o wprowadzeniu stanu spoczynku dla profesorów. – To niezbędny element polityki kadrowej, jeśli chcemy, by na uczelniach rzeczywiście nastąpiła wymiana pokoleniowa – mówi przewodnicząca KRASP…..

prof. Maciej Żylicz | Fundacja na rzecz Nauki Polskiej

W dyskusji o naprawie systemu szkolnictwa wyższego proponuję przyjrzeć się bliżej uniwersytetom, które osiągają najlepsze wyniki w rankingach międzynarodowych. Dobre uniwersytety zachowują daleko posuniętą autonomię wewnętrzną i działają w środowisku zewnętrznym, które zmusza je do samodzielnego pozyskiwania funduszy na naukę i dydaktykę. To dwa podstawowe warunki, by uniwersytet stał się „miejscem kreatywnym” i kształcił „klasę kreatywną”. Reforma nauki i szkolnictwa wyższego powinna się odbywać w sposób etapowy i zmierzać do tego, aby takie warunki zaistniały. Niezbędne i najważniejsze postulaty zmian, które to zapewnią, to m.in. likwidacja państwowych dyplomów, zróżnicowanie szkół wyższych – czyli wyższe wykształcenie powinno być zarówno masowe, jak i elitarne, umiędzynarodowienie uczelni i nauki – nauczyciele akademiccy powinni być zatrudniani na podstawie międzynarodowego konkursu. Należy też zlikwidować siatkę płac i pensum dydaktycznego oraz wprowadzić rzetelną ocenę osiągnięć dydaktycznych i naukowych, tak aby dobra praca była dobrze wynagradzana.

Założenia do nowelizacji ustawy

Założenia do nowelizacji ustawy –

Prawo o szkolnictwie wyższym

oraz

ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym

oraz

o stopniach i tytule w zakresie sztuki.

UJ beneficjentem krzywdzenia

img_44891

Książka Zyzaka bez wpływu na dotację

Rz

– Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy dotyczącej budowy kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Oznacza to, że UJ ma dostać dodatkowe dofinansowanie w wysokości 311 mln zł, a nie – jak chciał rząd – w wysokości ok. 100 mln zł.

Finanse na budowę kampusu

Dofinansowanie przewiduje uchwalona 3 kwietnia przez Sejm nowelizacja ustawy Program „Budowa Kampusu 600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego”. Projekt nowelizacji zgłosił rząd, przewidywał w nim jednak, że dofinansowanie wyniesie ok. 100 mln zł. Tymczasem Sejm, w czasie prac nad projektem, zwiększył kwotę dofinansowania o ponad 200 mln zł.

Jak powiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka na środowej konferencji prasowej w Sejmie, decyzja Senatu wpisuje się w sens państwa demokratycznego. – To świadczy o pluralizmie poglądów. Szanuję decyzję Sejmu i Senatu. Na tym właśnie polega system demokratyczny – powiedziała Kudrycka.

Jak jednak zastrzegła, decyzja ta spowoduje problemy dla kierownictwa UJ. – Będzie to stwarzać dużo więcej problemów logistycznych kierownictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego, bowiem każda zmiana będzie musiała znowu nastąpić w drodze ustawy – mówiła.

Dotacje związane z pracą Zyzaka?

Minister odniosła się też do zarzutów posłów PiS, że starania rządu o zmianę podjętej przez Sejm decyzji o podwyższeniu dofinansowania są politycznym działaniem, związanym z niedawną sprawą pracy magisterskiej na temat Lecha Wałęsy, napisanej przez absolwenta Wydziału Historii UJ Pawła Zyzaka (na podstawie tej pracy powstała jego książka).

Przebieg nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej

Przebieg nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej 

Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej

Nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej – „nie wychodzę z szoku”.

Czy nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej przyniesie rzeczywiste i potrzebne zmiany procedury, które ułatwią każdemu dostęp do informacji publicznej, czy też prowadzą do niepotrzebnego zamieszania i wątpliwości.

Temat nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej zaczyna przypominać dziwną i niekończącą się opowieść, w której nie jest jasne kto nowelizuje, w jakim zakresie i ostatecznie czy ktoś zastanawia się nad propozycjami zmian.