Google wypiera Microsoft

Google idzie z Microsoftem na noże

Rz

Komputery są zbyt skomplikowane, muszą stać się lepsze i prostsze w obsłudze – ogłosiło Google. Kojarzony przede wszystkim z wyszukiwarką internetową koncern zapowiedział, że zrewolucjonizuje sposób, w jaki korzystamy z komputerów. W przyszłym roku ma pojawić się Google Chrome OS, czyli nowy system operacyjny. Ma on zastąpić Windows Microsoftu, który dla miliardów osób jest od zawsze zrośnięty z komputerem.

Eksperci zastanawiają się, co może się kryć za tajemniczo brzmiącymi zapowiedziami „rewolucji w korzystaniu z komputera”. – Popularność systemu Google będzie zależeć od sposobu wykorzystania komputera. Jeśli zwycięży model, w którym wiadomości e-mail, kontakty do znajomych czy informacje przechowujemy w sieci zamiast na komputerze, to lekki, prosty w obsłudze system Google może okazać się sukcesem – mówi Tomasz Słoniewski, analityk rynku oprogramowania firmy badawczej IDC Polska.

Według niego, system z pewnością będzie zintegrowany z internetowymi usługami Google. Dlatego najszybciej będzie się przyjmował w krajach z powszechnym dostępem do szerokopasmowego Internetu. – Jednak Windows wciąż będzie miał kilka przewag, jak np. miliony programów dla niego przeznaczonych, między innymi gier. System Google będzie prawdopodobnie skierowany do osób, które potrzebują kilku podstawowych funkcji, jak e-mail, komunikator, przeglądarka, edytor tekstu – dodaje Słoniewski. Google zapowiada, że system Chrome OS ujrzy światło dzienne w drugiej połowie 2010 r.