Angielski już od pierwszej klasy


Angielski już od pierwszej klasy
Dziennik,20.07.2008

54 wybitnych postaci świata polityki, kultury i nauki apeluje w liście otwartym do premiera Donalda Tuska, by rząd jak najszybciej objął wszystkich uczniów obowiązkową nauką angielskiego. Sygnatariusze, wśród nich obaj byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski oraz sześciu byłych premierów, domagają się wraz z DZIENNIKIEM, by angielski był obowiązkowym przedmiotem nauczania w szkołach wszystkich typów.
„Nauka języka angielskiego już od pierwszej klasy szkoły podstawowej to jedyna szansa na to, by dzieci w przyszłości stały się obywatelami, którzy tworzą Europę, a nie zaledwie ją doganiają” – twierdzi 54 sygnatariuszy listu.
List jest odpowiedzią na niespodziewaną woltę Ministerstwa Edukacji, które wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie zamierza wprowadzić 1 września obowiązkowej nauki angielskiego od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Ministerstwo lansuje projekt, by obowiązek dotyczył dowolnego nowożytnego języka obcego. W przesłanym do DZIENNIKA oświadczeniu MEN argumentowało, że są regiony, dla których ważniejszy może być niemiecki lub rosyjski. Także minister Katarzyna Hall broniła w rozmowie z nami wielojęzyczności.