Stopnie doktorskie za łapówki

Stu profesorów-łapówkarzy w Niemczech?

Około stu niemieckich profesorów różnych dyscyplin zostało objętych śledztwem o branie łapówek w zamian za pomoc w otrzymaniu stopni doktorskich – poinformowała w sobotę prokuratura w Kolonii.

Według mediów studenci płacili od 4 do 20 tys. euro firmie pośredniczącej, która wypłacała profesorom sumy od 2 do 5 tys. euro.


Śledztwo dotyczy uczelni m.in. z Frankfurtu, Lipska, Jeny, Hamburga, Hanoweru, Kolonii i Berlina – podał magazyn „Focus”
Według rzecznika kolońskiej prokuratury Guenthera Felda w centrum śledztwa znajduje się Instytut Konsultingu Naukowego w Bergisch Gladbach na wschód od Kolonii. Gazeta „Neue Westfaelische”, która podała informację o sumach płaconych profesorom, informuje, że firma obiecywała pomoc w otrzymaniu stopnia poprzez swoje rozległe kontakty na uniwersytetach. Ocenia, że sprawa dotyczy setek studentów. Nie jest jasne, czy wiedzieli oni o wypłacanych łapówkach.

Śledztwo rozpoczęto w zeszłym roku, po aferze łapówkarskiej dotyczącej profesora prawa z uniwersytetu w Hanowerze. Szef instytutu został oskarżony o dawanie łapówek i skazany na 3,5 roku więzienia. Profesor otrzymał karę trzech lat więzienia.

CBA zatrzymała profesora onkologii Andrzeja Sz.

CBA zatrzymała profesora onkologii Andrzeja Sz.
ONET wiadomości 18.06.2008
Agenci CBA zatrzymali prof. Andrzeja Sz, kierownika kliniki nowotworów górnego odcinka układu pokarmowego Centrum Onkologii w Warszawie – dowiedział się nieoficjalnie serwis tvp.info.
Znany lekarz jest podejrzany o przyjmowanie łapówek w wysokości co najmniej 10 tys. złotych…Profesor Sz. przyjmując pacjentów w prywatnym gabinecie w zamian za łapówki kierował ich bez kolejki do szpitala onkologicznego na Ursynowie. Jednorazowo przyjmował od 500 do ponad 1000 złotych. Na razie można mu zarzucić przyjęcie w sumie 10 tysięcy złotych.