Smutny stan polskiej nauki i poziom naszych uczelni

Tworzenie własnych elit nie jest łatwe; warto się uczyć od bolszewików

wnet.fm/kurier

..Smutny stan polskiej nauki i poziom naszych uczelni wynika m.in. z braku jakiejkolwiek lustracji i dekomunizacji. W Niemczech mogli przeprowadzić weryfikację stopni naukowych i oczyścić uczelnie dawnego NRD ze złogów komunizmu. Niestety w Polsce, ze względu na „prawa człowieka”, takie działania nie były możliwe, a przyczynił się do tego miłośnik wartości europejskich i praworządności – prof. Geremek…..

Tylko ok. 25 procent Polaków z wyższym wykształceniem głosowało na PiS. Można ich uznać za kontynuatorów tradycji I Rzeczypospolitej, powstańców, inteligencji międzywojennej, AK i Żołnierzy Wyklętych. Inteligencja o tym rodowodzie została fizycznie zniszczona, zmarginalizowana i rozproszona, a w III RP wciąż nie ma dobrych warunków do odtwarzania się środowisk nawiązujących do tradycyjnej polskiej inteligencji – patriotycznej i mającej silne poczucie misji.

Jedno jest pewne – nie można rządzić wbrew nadbudowie. Jeśli szybko nie wytworzy się własnych elit artystycznych, literackich, naukowych czy prawniczych, nie można liczyć na zwycięstwo w następnych wyborach.

Zaradniejsi od elit

Jadwiga Staniszkis: Zaradniejsi od elit

netbird.pl

– Transformacji ustrojowej, czyli przejścia od PRL do suwerennej Polski nie da się zamknąć w minionym dwudziestoleciu. Dyskretne procesy świadczące o tym, że komunizm dobiega kresu, zaczęły się już w pierwszej połowie lat 80. Natomiast zlikwidowanie masy krytycznej komunizmu nastąpiło dopiero w roku 1991, po klęsce puczu Janajewa, który usiłował ten proces odwrócić…

W Polsce bardzo spadła liczba ośrodków rozwojowych, co – jak widać dzisiaj – zdeformowało nasz system edukacyjny. Uczelnie, skazane na zdobywanie środków, zaczęły mnożyć usługi edukacyjne, a minimalizować badania. Wzrosła liczba absolwentów studiów zaocznych, podyplomowych, nieraz o miernym poziomie nauczania. Z kolei ci dobrze wykształceni często muszą emigrować, bo nasza gospodarka prawie nie potrzebuje wyspecjalizowanych usług eksperckich.

Lustracja naukowców PRL-u

Geolog lustruje naukowców.ZAMIAST TECZEK STRONA W INTERNECIE
Polska
Józef Wieczorek, z wykształcenia geolog, zachęca naukowców z całej Polski do nadsyłania informacji na temat współpracy środowisk akademickich ze służbami bezpieczeństwa w okresie PRL.
Strona http://lustronauki.wordpress.com/
powstała zaledwie kilkanaście dni temu.
Józef Wieczorek, z wykształcenia geolog, zachęca naukowców z całej Polski do nadsyłania informacji na temat współpracy środowisk akademickich ze służbami bezpieczeństwa w okresie PRL.
zaprasza do współpracy wszystkie osoby, które mają materiały bądź coś do powiedzenia w sprawie współpracy nauczycieli akademickich z SB. Kilka dni temu zwrócił się z apelem do środowiska lubelskiego. O jakie informacje chodzi? O materiały dotyczące metod weryfikacji kadr akademickich, przypadków wykluczania niewygodnych naukowców i nauczycieli akademickich, kolaboracji naukowców z systemem komunistycznym poprzez współpracę z SB czy z PZPR, podejmowaną dla umocowania swoich karier naukowych i czy niszczenia cudzych.

Naukowcy PRLu w służbie III RP

wykop
„GAZETA POLSKA”: TOTALITARYSTA W SŁUŻBIE III RP
niezalezna.pl– GP, 07-08-2008
„Sprzeciw wobec Unii Europejskiej przejawem ksenofobii, krytyka państwa Izrael – antysemityzmu. Głównym antysemitą jest… Kataw Zaar (wł. Edgar Grossbaum Ettler) – Żyd, więzień warszawskiego Getta. Tak wynika z raportu o „mowie nienawiści”, przygotowanego na zlecenie MSWiA. Jego twórcy sugerują, by za napiętnowane przez nich poglądy wsadzać do więzienia.”
„Współautorem raportu jest prof. Roman Wieruszewski z Polskiej Akademii Nauk. Jak pisze „Gazeta Polska” w latach 70. należał on do najzagorzalszych apologetów ustroju komunistycznego. Swoją karierę piśmienniczą rozpoczął od książki pt. „Równość kobiet i mężczyzn w Polsce Ludowej”, wydanej w 1975 r. Udowadniał w niej, że PRL – w przeciwieństwie do zachodnich państw burżuazyjnych daje kobietom ogromne szanse rozwoju zawodowego. W tym samym roku autor został pracownikiem Polskiej Akademii Nauk. W 1976 r. wydano kolejne dzieło młodego naukowca, tym razem o bardziej rozbudowanym tytule: „Podstawowe prawa i obowiązki obywateli PRL w okresie budowy rozwiniętego społeczeństwa socjalistycznego”. „Interesy narodu są nierozerwalnie związane z budową i umacnianiem ustroju socjalistycznego. A zatem każdy, kto godzi w ten ustrój i próbuje go zwalczać, jest wrogiem narodu polskiego” – wyjaśnia w niej Wieruszewski, namawiając do czujności wobec burżuazyjnych „wrogów narodu”. Jako jeden z najważniejszych obowiązków Polaków przyszły profesor wymienił „wychowanie dzieci na prawych i świadomych swych obowiązków obywateli PRL” oraz „strzeżenie
własności społecznej”. Współredaktorem wzmiankowanej publikacji był prof. Adam Łopatka – mentor i promotor naukowca, członek KC PZPR. To właśnie on wprowadził Wieruszewskiego do Instytutu Nauk Prawnych PAN i pomógł mu w szybkiej karierze. „

Aleksander Sołżenicyn – odmowa uczestnictwa w kłamstwie


Aleksander Sołżenicyn był jednoosobowym instytutem pamięci narodowej Rosji
Wprost Numer: 33/2008 (1338)
„Od ludzi wymagał tylko „odmowy uczestnictwa w kłamstwie”. A od pisarzy, którzy w jego pojęciu byli „drugim rządem w czasach dyktatury”, oczekiwał bezkompromisowej walki z kłamstwem. Aleksander Sołżenicyn pisarstwo traktował jak misję. Po przejściu gehenny stalinowskich łagrów wraz z publikacją w 1962 roku wstrząsającej noweli „Jeden dzień Iwana Denisowicza” na łamach magazynu literackiego „Nowyj Mir” stał się z dnia na dzień sumieniem udręczonej Rosji i głosem milionów ofiar komunistycznego terroru. „

22 Lipca piękna data

22 Lipca piekna data

Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego

22 lipca – Dzień Kolaboranta