Obawa przed globalnym ochłodzeniem

Gigantyczna kolizja na Antarktydzie; dryfująca góra lodowa może ochłodzić klimat na Ziemi

Onet

Góra lodowa wielkości Luksemburga oderwała się od antarktycznego lodowca, w który uderzył inny lodowy gigant. Antarktyda nieco się zmniejszyła…Góra zawiera tyle słodkiej wody, jaką świat zużywa w ciągu roku. Takie zjawisko może mieć wpływ na klimat na całej kuli ziemskiej. W ciągu najbliższych kilku dekad zimy mogą stać się bardziej surowe – tyle teoria. Pocieszający jest jednak fakt, że oderwanie się góry lodu od Antarktydy nie jest konsekwencją zmian klimatycznych. // //

Debata na temat globalnego ocieplenia ma charakter religijny, a nie naukowy


Freeman Dyson- źródło
Niech zazieleni się Sahara
Rz, 30-31.08.2008
„Freeman Dyson: W tej debacie uczestniczą dwie grupy ludzi. Zdecydowaną mniejszość stanowią naukowcy, którzy poszukują racjonalnych dowodów na stawiane przez siebie tezy. Oprócz nich istnieją wyznawcy religii ochrony środowiska (environmentalism) – ekolodzy, moraliści, przepowiadacze przyszłości itd., którzy w zasadzie nie mają pojęcia, o czym mówią, ale za to głęboko wierzą, że mają rację. Uznają za niepodważalne dogmaty głoszone przez większość uczestników tej debaty: że ocieplenie klimatyczne jest złe, że główną winę za zmiany klimatu ponosi człowiek i że jeśli nie podejmiemy natychmiast kroków zaradczych, nastąpi zagłada cywilizacji. Oczywiście podział, o którym mówię, nie jest jednoznaczny. Są na przykład naukowcy, którzy wyznają religię ochrony środowiska, co czasem uniemożliwia im obiektywną ocenę wyników własnych badań. Nie twierdzę, że kwestia ocieplenia klimatu nie ma wymiaru moralnego czy cywilizacyjnego. Oczywiście, że ma. Tylko religii, zwłaszcza w jej wydaniu tak bardzo zaangażowanym, nie należy mieszać z nauką. To są oddzielne sfery.”