Polska może być high-tech

Polska może być high-tech

Polska

Wszystkie pozytywne scenariusze naszego rozwoju opierają się na budowie silnego sektora nauki- mówi w rozmowie prof. Michał Kleiber, prezes PAN

Pojawił się program dużego dofinansowania uczelni technicznych. Dobra wiadomość? 


Rząd niewątpliwie powinien aktywnie wspierać najpotrzebniejsze kierunki studiów. Dobrze byłoby jednak mieć pewność, że dofinansowanie nie zostanie zrealizowane kosztem innych obszarów nauki. 

Właśnie, w sytuacji kryzysu jest to odważne posunięcie. 


Faktem jest jednak, że mamy bardzo złą strukturę studentów na poszczególnych kierunkach. Żywiołowy rozwój szkolnictwa wyższego sprawił, że studentów na kierunkach ścisłych i technicznych jest o wiele za mało. A to one głównie decydują o rozwoju cywilizacyjnym kraju i konkurencyjności gospodarki. Zmiana tych proporcji jest absolutnie niezbędna. 

Czy mamy szansę w ogóle konkurować z uczelniami światowymi? 
Nie ma wyjścia – musimy podjąć to wyzwanie. Jest oczywiście mało prawdopodobne, że za 10 czy 20 lat zostaniemy liderem we wszystkich możliwych obszarach nowoczesnych technologii. Ale istnieje bardzo dużo nisz i obszarów współpracy, w których możemy mieć sukcesy, bazując na wypracowanej w pocie czoła kreatywności i skoncentrowanym wysiłku edukacyjnym. 

A konkretniej? 
Zapomnijmy na razie o marzeniu stworzenia szybkiego sukcesu na miarę fińskiej Nokii – skoncentrujmy się na budowie szerokiego kapitału wiedzy, który w naszej sytuacji jest najlepszym gwarantem stabilnego rozwoju. Mamy olbrzymi, nie w pełni wykorzystany potencjał rozwojowy, który trzeba wreszcie uruchomić – chociaż to trudne, musimy skupić się na tworzeniu warunków, które pozwolą nam sprostać przyszłym, nieznanym dzisiaj wyzwaniom. Zrobić to tak samo dobrze albo nawet lepiej niż nasi globalni konkurenci – dziś to właśnie jest polską racją stanu. 

Oblężenie uczelni


Filologia hiszpańska najbardziej obleganym kierunkiem na UJ
PAP – Nauka w Polsce
Na najstarszym polskim uniwersytecie w roku akademickim 2008/2009 rozpocznie stacjonarne dzienne studia prawie 7 tys. osób. Taki jest limit przyjęć, a chętnych jest ponad cztery razy więcej – prawie 30 tys.
W tym roku ogromną popularnością cieszą się kierunki filologiczne – stanowią połowę z dziesiątki najbardziej obleganych.
Na drugim miejscu po filologii hiszpańskiej, pod względem liczby chętnych na jedno miejsce, jest japonistyka – 18 kandydatów, na trzecim psychologia – 17, na czwartym filologia angielska – 16, na piątym europeistyka – 14, na szóstym filologia włoska – 14, a na siódmym filologia polska o specjalności edytorstwo – 13 kandydatów.
Na ósmym miejscu jest neurobiologia – 13 kandydatów

Nowe kierunki na krakowskich uczelniach
RZ 24.07.2008
Inżyniera bezpieczeństwa, fizyka medyczna, resocjalizacja albo biologia stosowana – to tylko niektóre z nowości przygotowanych przez szkoły wyższe z Krakowa. – Tworzymy nowe kierunki, bo takie jest zapotrzebowanie rynku pracy – tłumaczą przedstawiciele uczelni

Najchętniej na prawo i psychologię


Najchętniej na prawo i psychologię
Rzeczpospolita,7.07.2008
Politechniki odnotowały wzrost zainteresowania ich studiami. Rekordy biją budownictwo i architektura. Coraz więcej dziewcząt myśli o studiach technicznych.Jednak to prawo, psychologia i dziennikarstwo wciąż są najpopularniejszymi kierunkami – wynika z danych, jakie zebrała „Rz” z największych uczelni w kraju, które zakończyły zapisy na studia. Mimo to politechniki w tym roku chwalą się zaskakująco dużym przyrostem liczby kandydatów. A niektóre z nich jeszcze nie zamknęły list…Zainteresowanie studiami technicznymi jest też na południu kraju. Ponad 10,5 tys. osób zapisało się na Politechnikę Krakowską. To ok. 3 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Profesor Janusz Żmija, rektor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, zauważa, że studentów przyciągają 1000-złotowe stypendia obiecane na niektórych kierunkach technicznych przez Ministerstwo Nauki: – Mimo że nie wiadomo jeszcze, która uczelnia otrzyma pieniądze, to sama informacja o tym wydaje się zachęcać do wybierania kierunków inżynierskich – zauważa.