Jak korporacja profesorów i nauczycieli akademickich broni swojego wygodnego życia

O tym, jak korporacja profesorów i nauczycieli akademickich broni swojego wygodnego życia
Onet
Z prof. Leszkiem Pacholskim, byłym rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego rozmawia Edwin Bendyk.
Ale w tej chwili system ten działa głównie po to, żeby korporacja profesorów i nauczycieli akademickich miała wygodne życie, bez wielkiego stresu i bez wielkiej odpowiedzialności. Model kariery naukowej polega na „chowie wsobnym”, uczelnie i instytuty nie szukają najlepszych uczonych, a programy nauczania nie są tworzone pod kątem potrzeb studentów, lecz ze względu na istniejącą strukturę kadrową. Mówię, oczywiście, o tendencji dominującej – są wyjątki, godne naśladowania enklawy zachowań merytorycznych, ale to jednak mniejszość.
Habilitacja broni korporację – zresztą często nieskutecznie – przed patologią i niekompetencją. Nie broni jej jednak przed przeciętnością i nie promuje doskonałości. Podobnie zresztą działa w Polsce akredytacja i inne centralne mechanizmy oceny. Wolałbym, abyśmy więcej pieniędzy i energii społecznej przeznaczyli na wyławianie tego co najlepsze, a mniej na walkę z patologiami.

Przekłuć ten balon
Polityka