Uczelnia na wielką skalę

Uczelnia na wielką skalę
Kurier Lubelski
„Jeśli powołamy wspólną uczelnię kształcącą 80 tys. studentów, zatrudniającą 5-6 tys. pracowników, to będziemy mieli największą szkołę wyższą w Polsce – twierdzi rektor UMCS prof. Wiesław Kamiński. Profesor przewodził zespołowi, który przedstawił projekt powołania Związku Uczelni Lubelszczyzny.
– Jest on zgodny z polityką Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Utworzenie związku uczelni ułatwia pozyskiwanie dotacji, także z funduszy unijnych. Indywidualnie jesteśmy za słabi, aby zabiegać o duże pieniądze. Nowa struktura, przy zachowaniu niezależności uczelni, pozwoli w pełni wykorzystywać ich potencjał naukowy i konsolidować siły, aby uzyskać lepsze efekty – uważa prof. Kamiński…Nad lubelskim projektem pracował zespół rektorów i prorektorów reprezentujących KUL, PL, UM, UMCS, UP oraz państwowe wyższe szkoły zawodowe z Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa. To połączenie ich potencjałów utworzyłoby największą uczelnię w Polsce.”

Rektorzy uniwersytetów ws. podwyżek wynagrodzeń pracowników uczelni


Rektorzy uniwersytetów ws. podwyżek wynagrodzeń pracowników uczelni
PAP_Nauka w Polsce, 24.06.2008
Obradujący w Szczecinie rektorzy uniwersytetów polskich podjęli uchwałę, w której zwrócili się do minister nauki Barbary Kudryckiej, aby zaplanowane podwyżki wynagrodzeń dla pracowników publicznych szkół wyższych zostały rozdysponowane na okres od lipca do końca grudnia br. W Szczecinie odbywały się trzydniowe obrady Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich kończące trwająca kadencję. ..Uczestnicy spotkania zwracali uwagę także na inny problem uczelni – brak kadry nauczającej. Przypominali, że od 1995 r. ponad czterokrotnie wzrosła liczba studentów, a w tym czasie liczba kadry zwiększyła się o połowę. „Jest to rekompensowane nadmiernym zaangażowaniem nauczyli akademickich. To ma swoje negatywne konsekwencje w sferze naukowej” – mówił prof. Lorenc…Szansą dla dobrze kształcących polskich uczelni jest także przyciąganie studentów z inny krajów – uważają rektorzy.
Zdaniem rektorów zmianie musi ulec system finansowana uczelni. Podkreślali, że dotacje budżetowe pokrywają jedynie do 60 proc. ich potrzeb. Resztę pieniędzy uczelnie muszą zdobywać same. Szanse np. na rozwój badań dają fundusze europejskie – dodawali.

EIT: Po co i o co Wrocław jeszcze walczy


EIT: Po co i o co Wrocław jeszcze walczy
Gazeta Wyborcza 20.06.2008
Węzły Wiedzy i Innowacji mają składać się z istniejących już szkół wyższych i ośrodków badawczych silnie współpracujących z nowoczesnymi firmami. Mają specjalizować się w takich nowoczesnych obszarach nauki, jak mechatronika, bioinformatyka, energia odnawialna, zmiany klimatyczne czy choroby cywilizacyjne. Jednak w walkę o Węzły najpewniej włączą się najlepsze akademickie ośrodki Europy: Cambridge, Oksford, Sorbona, francuski École Normale Supérieure w Cachan, Monachijski Uniwersytet Techniczny. Ich dorobek nas przytłacza.Jedyna szansa dla nas więc w tym, że przy wyborze miejsca dla Węzła Komisja Europejska weźmie pod uwagę kryterium geograficzne. A to akurat deklaruje, wychodząc z założenia, że nie wszystkie ośrodki powinny być tylko na bogatym zachodzie Europy. Coś się należy nowym krajom członkowskim, w interesie przyszłości całej Unii.

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce
Gazeta Wyborcza, 18.06.2008
– Żadna reforma się nie powiedzie, jeśli nie zwiększą się wydatki państwa na naukę. Tymczasem politycy uzależniają zwiększenie wydatków od wprowadzenia reform – mówi prof. Henryk Górecki z Politechniki Wrocławskiej, członek Rady Nauki przy MNiSW oraz zespołu ds. reformy nauki. – Mamy najmniej pracowników naukowych w Europie, statystycznie rzecz ujmując cztery razy mniej niż w np. w Finlandii. W tych warunkach nie mowy o konkurencyjności ani o uczciwej weryfikacji dokonań pracowników. Jaki rektor wyrzuci nawet słabego nauczyciela, skoro ich brakuje.