Rozwiązanie konfliktu na Uniwersytecie Śląskim

teologia-polityczna

Migalski zmieni wydział, Iwanek zrezygnuje

Teologia Polityczna

Tomasz  Szymborski

Władze Uniwersytetu Śląskiego robią wszystko, aby zakończyć konflikt, który negatywnie odbija się na wizerunku uczelni. Chodzi o spór pomiędzy dr Markiem Migalskim a prof. Janem Iwankiem.
Obaj naukowcy pracują w Instytucie Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego. Prof. Iwanek jest jego dyrektorem, a dr Migalski – pracownikiem. Dzieli ich nie tylko różnica pokoleniowa, ale przede wszystkim poglądy. Migalski jest zwolennikiem lustracji, natomiast prof. Iwanek – wręcz przeciwnie.
Konfliktowi pomiędzy dwoma naukowcami było poświęcone ostatnie spotkanie Senatu Uniwersytetu Śląskiego. Znaleziono rozwiązanie. 
  Profesor Iwanek podaje się do dymisji ze stanowiska dyrektora Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego, a dr Migalski, który wcześniej oddał się do dyspozycji JM Rektora, przenosi się na Wydział Pedagogiki i Psychologii na równorzędne stanowisko adiunkta. Jeżeli prof. Iwanek nie zrezygnuje, to zostaje zwolniony ze stanowiska przez Senat – dowiedziałem sie od od jednego z uczestników zebrania Senatu Uniwersytetu Śląskiego. Władze uczelni miały dość tego, że UŚ wciąż był w mediach w czasie tego sporu przestawiany jako „czerwony uniwersytet”.

Oświadczenie NZS ws. dr Migalskiego

 

nzs

Oświadczenie ws. dr Migalskiego

Jako organizacja, która zawsze żywo reaguje na wydarzenia związane z życiem akademickim postanowiliśmy wydać oświadczenie dotyczące sprawy doktora Migalskiego.

               Z wielkim niepokojem przyjęliśmy treść artykułu pt. „Kto blokuje habilitację Migalskiego” opublikowanego w Rzeczpospolitej z dnia 15 stycznia 2009 r. Jako organizacja, która w latach ’80 walczyła o wolną Polskę, w  której każdy obywatel ma równe szanse na realizację swoich marzeń i ambicji, oraz prawo do swobodnej wypowiedzi, pragniemy stanowczo zaprotestować przeciwko zaistniałej sytuacji.

Trudności stwarzane dr Migalskiemu w rozpoczęciu przewodu habilitacyjnego, wbrew jednomyślnej decyzji zespołu oceniającego jego dorobek naukowy mogą rodzić podejrzenia, iż stanowią swego rodzaju rewanż za krytyczne wypowiedzi na temat środowiska akademickiego.

Jako Niezależne Zrzeszenie Studentów pragniemy wyrazić pełne poparcie dla dr Migalskiego i jego działalności zmierzającej do ujawnienia, czasem bolesnej, prawdy na temat polskiego szkolnictwa wyższego.

Mamy również nadzieję, iż inicjatywa ustawodawcza podjęta przez Panią minister Barbarę Kudrycką przyniesie oczekiwane efekty i podobne sytuacje nie będą miały miejsca w przyszłości.

Zwracamy się także do Braci Studenckiej, aby aktywnie uczestniczyła w życiu społecznym i nie pozostawała obojętna na to i podobne zdarzenia. To również od nas zależy jakość kadry akademickiej w Polsce. Także my powinniśmy zabiegać o to, aby o awansie naszych wykładowców decydowały kwestie merytoryczne, a nie źle pojmowana poprawność polityczna.

W imieniu NZS-u,

Piotr Wiaderny

Przewodniczący Zarządu Krajowego