O fetyszyzowaniu wskaźników cytowań, pozycji polskich uczelni w rankingach międzynarodowych

Skoncentrowanie się na angielskim jest dla humanisty śmieszne

Nauka w Polsce

Prof. dr hab. Włodzimierz Lengauer

Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że jesteśmy lepsi od wielu uniwersytetów europejskich wypadających w rankingach lepiej niż my. Uwzględniając nie tylko bieżącą działalność naukową, ale także dorobek uniwersytetu w dziedzinie nauk humanistycznych – tylko o nich znów mówię, z wyłączeniem ścisłych, o których wiem znacznie mniej – mógłbym śmiało powiedzieć, że należymy do ścisłej czołówki uniwersytetów w tej części Europy. Podobnie jest z poziomem studiów humanistycznych. Prowadziłem zajęcia i we Francji, i w Niemczech, więc troszkę wiem, jaki jest poziom studentów gdzie indziej.

. i jeszcze coś o nauce….

. i jeszcze coś o nauce….

Janusz Korwin-Mikke – blog

Wreszcie moje podsumowanie: „spółdzielnie” naukawców wzajemnie wychwalajacych swoje prace, powstały jeszcze w latach 60.tych – jak tylko zaczęto „obiektywnie” oceniać wartość prac naukowych na podstawie Science Citation Index. Wtedy jednak przynajmniej pisano jakąś pracę – którą kumple „właściwie” oceniali. Dziś lenistwo naukawców doszło do tego, że nie chce im się tych prac pisać – zresztą słusznie, bo przecież nikt ich nie czyta: biorą dowolny tekst upstrzony jakimiś wzorami, podpisują – i posyłają do zaprzyjaźnionej redakcji (nie zapominając dopisać do bibliografii co najmniej 50 prac kolegów-spółdzielców!).

I dofinansowywana „nauka” rozwija się, że aż hej!

Polska na 20 miejscu !

Top 20 nations in output and world share for the sciences and social sciences

TIMES HIGHER EDUCATION

Data provided by Thomson Reuters National Science Indicators (ESI fields) database, 1981-2008 (table based on data from 2004-08 only)

20 Poland

The data above were extracted from the National Science Indicators database of Thomson Reuters. This database surveys only journal articles (original research reports and review articles) indexed by Thomson Reuters. Both articles tabulated and citation counts to those articles are for the period indicated.

Here, the ranking is by output, which is also expressed as world share in percentage terms. The number of indexed original research reports and review articles, for 2004-08, amounted to 4,865,868 items. For articles with multiple authors from different nations, each nation receives full, not fractional, publication credit. Noteworthy is China’s ranking in second place, resulting from a steep increase in output over the past decade.

Of interest, too, is the presence of Turkey and Poland at 19th and 20th positions; both now surpass in output Austria, Belgium, Denmark, Finland, and Israel, to name a few…

Polska nauka w rankingach światowych

Polska nauka w rankingach światowych

http://swiat-jaktodziala.blog.onet.pl/

Dobra wiadomość: nauka polska utrzymała swoje miejsce w światowym rankingu. Zła wiadomość: jest to miejsce dwudzieste. Bardzo zła wiadomość: prace polskich naukowców są cytowane średnio o 30% rzadziej niż wynosi światowa średnia.

Prac Polaków jest może i sporo, ale chyba nie są one bardzo przydatne innym, skoro są rzadko cytowane. Nawet w naszej dyscyplinie, fizyce, widać lekką tendencję spadkową.

Tak czy siak, 20. miejsce polskiej nauki jest na pewno poniżej naszych oczekiwań. Czy możemy coś z tym zrobić? Jasne, powinniśmy publikować więcej lepszych prac. Łatwo powiedzieć, ale jak to osiągnąć? Poza nieustannymi apelami o zwiększenie finansowania nauki (co, moim zdaniem, samo nie wystarczy) i niekończącymi się dyskusjami na temat zmian organizacyjnych w nauce (co z kolei uważam za działania pozorne), Polska powinna dążyć do zmiany struktury gospodarki, tak, aby w Polsce powstawały nowe produkty i technologie, to bowiem pośrednio stymuluje rozwój instytucji naukowych; można się zresztą spierać, czy pierwsza jest tu kura, czy jajko. Ponadto polskie instytucje naukowe – nie wszystkie, ale wiele, nie zawsze, ale często – nastawione są bardzo wsobnie i niechętnie przyjmują nowe idee z zewnątrz i poddają się zewnętrznej krytyce. Taka postawa prowadzi do stagnacji. Aby temu zaradzić, być może powinniśmy zmienić nasze przyzwyczajenia społeczne: bardziej ufać innym i lepiej z nimi współpracować.

Ocenianie naukowców

kurier-lubelski-logo

Jak na świecie ocenia się naukowców

Polska – Kurier Lubelski

Obecnie uczelnie skupiają się na zdobyciu 6 lub 12 uprawnień do doktoryzowania. Ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005 roku reguluje nazewnictwo uczelni. Te, które już mają, lub w ciągu najbliższego roku zdobędą 12 uprawnień – zostaną uniwersytetami bez przymiotnika lub uniwersytetami technicznymi, a te które zdobędą 6 uprawnień – zostaną uniwersytetami tzw. przymiotnikowymi lub politechnikami. Oczywiście, chodzi nie tylko o nazwę, ale przede wszystkim o rozdział pieniędzy z ministerstwa. O cytowaniach ani o IF ustawa nie mówi. Teoretycznie uczelnia może więc uzyskać wysokie dotacje z ministerstwa przy kompletnym braku liczących się publikacji. Również ocena parametryczna jednostek naukowych, od której wyników zależy finansowanie badań, w małym stopniu bierze pod uwagę jakość publikacji, przyznając tyle samo punktów za publikacje o wysokim i niskim IF oraz całkowicie pomijając cytowania.