88. rocznica bitwy warszawskiej


Obraz Jerzego Kossaka

88. rocznica bitwy warszawskiej
PAP-Nauka w Polsce, 15 sierpnia 2008
„W dniach 13-15 sierpnia 1920 roku na przedpolach Warszawy odbyła się decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej, określana mianem „cudu nad Wisłą”. W tym roku mija 88 lat od tamtych wydarzeń. Wojna polsko-bolszewicka rozpoczęła się krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Będąca początkiem wojny Operacja „Wisła” rozpoczęta została bowiem z rozkazu Lenina już 18 listopada 1918 roku. Pokonanie Polski było dla Lenina celem taktycznym – głównym było udzielenie pomocy komunistom, którzy w tym samym okresie próbowali wszcząć rewolucję w Niemczech i w krajach powstałych z rozpadu Austro-Węgier. ..
Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 roku dokumentów Centralnego Archiwum Wojskowego już we wrześniu 1919 roku szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez porucznika Jana Kowalewskiego. Manewr polskiej kontrofensywy udał się zatem między innymi dzięki znajomości planów i rozkazów strony rosyjskiej i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.
Bitwa warszawska została uznana za 18. przełomową bitwę w historii świata. Zdecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i zatrzymała rozprzestrzenienie się rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią”

Cud habilitacji

Cud mniemany, czyli jak politruk stał się naukowcem – Piotr Ferenc-Chudy
Gazeta Polska 25 czerwca 2008


„Każda książka ma swoją historię. Ma ją również .”Polityka i walka”.
Wydana została w 2000 r., w tym samym roku minister kultury nagrodził! w II edycji konkursu „Ślady Pamięci”. Rok później dr Komorowski uzyskał habilitację i dopiero wtedy książka trafiła do księgarń, podczas gdy kolejność w przypadku prac naukowych tego szczebla powinna być zgoła odmienna. Według obowiązujących dziś przepis6w rozprawa habilitacyjna musi być opublikowana i rozesłana do bibliotek naukowych i instytucji o zbliżonym profilu naukowym, zanim habilitant stanie przed kolokwium mającym zadecydować o nadaniu stopnia naukowego. Stosowanie takiej procedury ma zapewnić możliwość swobodnych recenzji, szeroką naukową dyskusję i ewentualną krytykę jego pracy.
Chronologia zdarzeń w przypadku pracy płk. Komorowskiego może sugerować, że upublicznienie .Polityki i walki” było wstrzymywane z rozmysłem, by uniknąć negatywnych ocen badaczy historii NSZ. Wprawdzie doszło do tego, szkoda jednak, że już po tym, jak płk. Komorowskiemu nadano stopień doktora habilitowanego. Lucyna Kulińska, adiunkt z Wydziału Nauk Społecznych AGH w Krakowie, na 29 stronach artykułu recenzyjnego w lutym 2002 r. w najdrobniejszych szczegółach wprost ‚rozjechała” prac Komorowskiego. Podobnie w swej recenzji uczynił Leszek Żebrowski. Ułomna metodologicznie, pełna karygodnych błędów i utrwalająca negatywne stereotypy o NSZ praca stała się w wolnej Polsce podstawą do nadania habilitacji. Jakby tego było mało „Polityka i walka” wydana została przy dofinansowaniu tak szacownych instytucji, jak Komitet Badali Naukowych, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Próbowałem kilkakrotnie porozmawiać z płk. Komorowskim na temat jego pracy naukowej. Niestety, mimo umówionych spotkań nigdy nie znalazł dla mnie czasu.”