Barbara Kudrycka na kolejną kadencję została ministrem nauki i szkolnictwa wyższego

Barbara Kudrycka ponownie ministrem nauki i szkolnictwa

GW

Potwierdziły się prognozy. Barbara Kudrycka na kolejną kadencję została ministrem nauki i szkolnictwa wyższego
Rozmowa z minister nauki

Już przed dwoma tygodniami tygodnik „Polityka” opublikował swój ranking ministrów, zdobyła w nim pani dobrą ocenę. Z drugiej strony – ze zmianami na uczelniach wiążą się niepokoje środowiska akademickiego. Jaki kurs obierze pani tym razem na kolejne cztery lata?

– Miniona kadencja była czasem bardzo intensywnej pracy nad reformowaniem nauki i szkolnictwa wyższego. Zawsze, gdy ograniczane są jakiekolwiek przywileje i nakładane dodatkowe obowiązki – część środowiska wyraża niezadowolenie. Ale reformy były konieczne, bowiem dotychczasowy system był zbyt archaiczny. Kolejna kadencja będzie czasem wdrażania zmian, które wypracowaliśmy z tak dużym zaangażowaniem środowiska akademickiego i studenckiego. To będzie czas wnikliwych analiz – musimy mieć pewność, że nowe zapisy prawne są odpowiednio wcielane w życie i przynoszą oczekiwane efekty. W przypadku tak szerokich reform także szlifowanie nowego prawa jest naturalne i konieczne……

Barbara Kudrycka pozostanie na czele resortu nauki i szkolnictwa wyższego

PAP-Nauka w Polsce

Uczelnie potrzebują konkurencji

Barbara Kudrycka: Uczelnie potrzebują konkurencji

Dziennik Gazeta Prawna

BARBARA KUDRYCKA o strategiach rozwoju szkół wyższych, współpłaceniu studentów za naukę i budowaniu pomostów łączących naukę i gospodarkę – Polska nauka i młodzież mają ogromny potencjał, który coraz częściej ujawnia się w międzynarodowych konkursach naukowych. Włączanie do wspólnych projektów badawczych polskich naukowców pracujących za granicą jest jednym ze sposobów poprawy jakości uczelni…

Polska dorówna wyzwaniom współczesnej cywilizacji tylko wówczas, gdy rozwijać będzie kreatywność i innowacyjność społeczeństwa. Mamy ku temu potencjał, musimy jednak w system nauki i szkolnictwa wyższego wmontować mechanizmy do jego uwolnienia….

W Polsce jest wiele środowisk naukowych i uczelni, które osiągają znakomite wyniki, mierząc się z konkurencją światową. Zdarzają się też, niestety, takie, w których wykłady prowadzone są na podstawie przestarzałych podręczników…

Chciałabym przeprowadzić środowisko naukowe przez reformy w taki sposób, aby czerpiąc z dorobku doświadczonej kadry, tworzyć szanse rozwoju naukowego młodym naukowcom. Zależy mi na uruchomieniu rzeczywistej konkurencji i zmianie panującego na wyższych uczelniach systemu na bardziej otwarty, projakościowy i prorozwojowy, w którym nie wiek się liczy, ale rzeczywisty dorobek i odważne naukowe wyzwania badawcze.

PiS domaga się odwołania Barbary Kudryckiej

pis-logo

PiS domaga się odwołania Barbary Kudryckiej

Polskie Radio, Sobota, 4 kwietnia 2009

Prawo i Sprawiedliwość domaga się odwołania minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbary Kudryckiej. Według prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, minister złamała Konstytucję zlecając kontrolę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Prezes PiS powiedział, że ministrem nie może być osoba, która nie rozumie wolności nauki i nie zna konstytucji. ” To jest po prostu zbyt niski poziom, jak na to stanowisko” – mówi Jarosław Kaczyński. Prezes PiS jest zdania, że wypowiedzi minister Barbary Kudryckiej to czysty PRL.

Jarosław Kaczyński powiedział, że zaniechanie kontroli na UJ jest dobrą wiadomością. Miała ona być przeprowadzona w związku z publikacją pracy magisterskiej o Lechu Wałęsie.

Jarosław Kaczyński uważa, że w Polsce mamy do czynienia z zamachem na wolność słowa i nauki. 

MINISTERSTWO NAUKI PRZEŚWIETLI UJ

 

logo-uj

Po książce Zyzaka kontrola na UJ

tvn.24

Profesorowie będą się tłumaczyć za Pawła Zyzaka, autora kontrowersyjnej książki o Lechu Wałęsie. Minister nauki Barbara Kudrycka zdecydowała o kontroli na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nadzwyczajną prośbę w tej sprawie wysłała już do Państwowej Komisji Akredytacyjnej.

Kontrola ma być przeprowadzona „w związku z nieprawidłowościami metodologicznymi w procedurze przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego ujawnionymi w artykułach prasowych i szerokiej debacie publicznej”. Ale według minister Kudryckiej nie tylko. – Celem kontroli będzie sprawdzenie także innych prac na tym wydziale. Państwowa Komisja Akredytacyjna zbada i oceni. Nie nam wyrokować, czy doszło tam do nieprawidłowości – podkreślała minister.

Zemsta na uniwersytecie – za Zyzaka

Dziennik

Broniąc dobrego imienia Lecha Wałęsy rząd nie przebiera w środkach. Nie waha się nawet kontrolować najstarszą w Polsce uczelnię – Uniwersytet Jagielloński. Minister nauki Barbara Kudrycka zdecydowała o nadzwyczajnej kontroli na Wydziale Historii UJ w związku z głośną pracą Pawła Zyzaka o Lechu Wałęsie.

„To moja osobista decyzja i pierwsza tego typu kontrola” – nie ukrywa minister nauki Barbara Kudrycka. Twierdzi, że zdecydowała się na to posunięcie, po tym jak pojawiły się komentarze, że praca Zyzaka mogła powstać z naruszeniem standardów charakteryzujących prace historyków. „Mam nadzieję, że wszystko jest <ok>, ale chcę być tego pewna. Po to państwo ma do dyspozycji instytucje kontrolne, aby je wykorzystywać” – przekonywała Kudrycka

To Kudrycka wystosowała prośbę do Państwowej Komisji Akredytacyjnej „o wysłanie komisji(…) w celu przeprowadzenia kontroli akredytacyjnej w trybie nadzwyczajnym”.

 

PKA czuwa nad poziomem kształcenia na uczelniach wyższych. W skrajnych przypadkach może uczelni zabronić przyznawania tytułów naukowych na danym kierunku czy też zakazać prowadzenia określonych zajęć.

Kontrola ma być przeprowadzona „w związku z nieprawidłowościami metodologicznymi w procedurze przygotowania, zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego ujawnionymi w artykułach prasowych i szerokiej debacie publicznej”.

 

Dziekan Wydziału Historii UJ Andrzej Kazimierz Banach powiedział, że „wydział nie ma nic do ukrycia, jeżeli ministerstwo nauki podejmie kontrolę, to proszę bardzo”.

„Za poziom pracy magisterskiej odpowiadają promotor i recenzent, tym bardziej, że obydwaj są samodzielnymi pracownikami nauki” – dodał Banach. Jak podkreślił, nie ma powodów, aby władze uczelni, np. dziekan, prorektor czy rektor prowadzili w sprawie Zyzaka jakieś specjalne dochodzenie. „Warto zwrócić uwagę, że nasz wydział nie przyjął Zyzaka na studia doktoranckie. To o czymś świadczy” – podkreślił dziekan historii.

Nowe władze Parlamentu Studentów RP – spotkanie z minister Kudrycką

studentnewspl_1

Nowe władze Parlamentu Studentów RP – spotkanie z minister Kudrycką

„Bardzo liczę na dalsze współdziałanie Parlamentu Studentów RP w zmienianiu rzeczywistości akademickiej w Polsce.

Mamy przecież wspólny cel – dobro studenta” – powiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka podczas spotkania z nowym przewodniczącym Parlamentu Studentów Bartłomiejem Banaszakiem, które odbyło się w siedzibie ministerstwa. Jak informują przedstawiciele resortu, prof. Kudrycka pogratulowała Banaszakowi objęcia funkcji. Jej zdaniem świadczy to o dużym kredycie zaufania od studentów, którzy go wybrali. „To istotne zobowiązanie wobec środowiska” – podkreśliła. Życzyła także nowemu przewodniczącemu wielu sukcesów w pełnieniu tej odpowiedzialnej misji, cenionej przez MNiSW.

„Jednym z moich pierwszych celów po objęciu kierownictwa w resorcie nauki i szkolnictwa wyższego była zmiana podejścia do studentów i ich reprezentacji, aby nie byli traktowani jak niemal zło konieczne. Cieszę się, że w ciągu roku udało się wiele zmienić na dobre: studenci uczestniczą w pracach nad reformą systemu, często kontaktują się z urzędnikami, odbywają spotkania z ministrami. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie pod tym względem jeszcze bardziej efektywny” – powiedziała minister.

Bartłomiej Banaszak został wybrany na przewodniczącego 10 stycznia br. Podczas spotkania podkreślał, że głównym celem Parlamentu powinno być zwiększanie aktywności studentów w życiu uczelni i działalności samorządowej. „Można obecnie zaobserwować, że studenci w stosunkowo niewielkim zakresie angażują się w sprawy uczelni, a tym samym także własne” – zauważył Banaszak. Jak dodał, Parlament nadal będzie też aktywnie włączać się w prace nad reformą szkolnictwa wyższego. „Jej pierwsze założenia oceniamy jako bardzo obiecujące” – powiedział.

Na zakończenie minister Kudrycka obiecała wspierać Parlament w planowanych działaniach. Jej zdaniem istnieje wiele sposobów, w które można to czynić. „Jestem przekonana, że ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego może szerzej włączyć się w programy aktywizacji studentów i promowania najlepszych wzorców funkcjonowania uczelni – obiecała Kudrycka. – Już teraz mogę zapowiedzieć przygotowywany obecnie specjalny +Pakiet dla studenta+, wprowadzający istotne udogodnienia i ciekawe rozwiązania, a związany z szerszymi zmianami w systemie szkolnictwa wyższego”.(PAP)

Zmienimy habilitacje

kudrycka2

Zmienimy habilitacje

Rz

Barbara Kudrycka: Migalski nie jest moim ulubionym komentatorem. Ale liczy się jego dorobek – uważa minister nauki

Rz: Jak pani minister ocenia opisaną przez „Rz” sytuację doktora Marka Migalskiego, którego nie dopuszczono do habilitacji?

prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego: Pan doktor Migalski nie jest moim ulubionym komentatorem politycznym i nie zawsze zgadzam się z jego opiniami, ale przy decyzji dotyczącej przyznania tytułu naukowego to nie ma żadnego znaczenia. Powinny się liczyć wyłącznie względy merytoryczne, takie jak dotychczasowy dorobek naukowy. Jeśli tak nie jest, wypacza to sens przyznawania tego stopnia.

Ale przypadek dr. Migalskiego nie jest jedyny. Wielu naukowców się skarży, że są blokowani przez uczelnie, np. z powodu poglądów.

Wiemy o tym. Do ministerstwa przychodzą skargi naukowców, którzy uważają, że zostali potraktowani niesprawiedliwie. Dotyczy to wszystkich rodzajów uczelni. Właśnie z powodu takich sytuacji uważam, że musimy zmienić zasady przyznawania habilitacji.

W jaki sposób?

Habilitacja jako stopień naukowy zostaje, ale zmieni się procedura jego uzyskania. Do tej pory to rady wydziałów decydowały o wszystkim. Po zmianach o przyznaniu stopnia będzie decydować specjalna zewnętrzna komisja.

Kto się w niej znajdzie?

Eksperci wyznaczeni przez Centralną Komisję do spraw Stopni i Tytułów oraz radę wydziału. Kandydat ubiegający się o tytuł będzie mógł wskazać uczelnię i wydział, z której mają pochodzić eksperci oceniający jego dorobek. Komisja skupi się na ocenie całego dorobku naukowego kandydata. Nie będzie już przymusu pisania rozprawy habilitacyjnej. Zniknie też tzw. kolokwium habilitacyjne……..

Ocena dla rządu

 

kudrycka2

OCENA RZĄDU DONALDA TUSKA.Oto wszyscy ludzie premiera 

Dziennik  

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego – Barbara Kudrycka

prof. Michał Kleiber, prezes PAN, były minister nauki i informatyzacji: 
Było widać, że nie jest przygotowana do dyskusji o zniesieniu habilitacji. Obiecała zwiększenie pieniędzy w projekcie budżetu na przyszły rok. Dobrze, że dostrzega potrzebę wspierania najlepszych kierunków studiów i wprowadza zachęty dla maturzystów do podejmowania studiów w przyszłościowych zawodach. Plusem jest mówienie o konkurencyjności między instytucjami badawczymi i o wspomaganiu karier naukowych młodych ludzi. Niedobrze, że proponowane projekty nie bazują na precyzyjnej diagnozie sytuacji. Źle także się stało, że reforma realizowana jest w dwu etapach – ocena projektów ustaw o nauce jest niemożliwa bez znajomości założeń do reformy szkolnictwa wyższego (w tym dotyczących zatrudniania pracowników, systemu stopni naukowych).

prof. Andrzej Wiszniewski, były minister nauki:
Styl działania pani minister doprowadził do ostrego konfliktu minister z środowiskiem naukowym. Zgadzam się, że wiele należy zmienić w polskiej nauce, ale zasada była dotąd taka, że nie staraliśmy się konfliktować z naukowcami. Teraz nawet jeżeli pani minister wystąpi z rozsądnymi propozycjami, to środowisko będzie zjeżone. To wywołuje u mnie niechęć do jej działań. Środowisk naukowych nie buduje się zarządzeniami ministerialnymi. W działaniach  minister widać także brak uznania dla poczynań jej poprzedników. To również mi się nie podoba. Resort nauki był pod tym względem do tej pory wyjątkowy. Tu nigdy nie było walki politycznej. Teraz mam wrażenie, że to się zmieniło.