Działające obecnie w Polsce uczelnie to fabryki miernoty

Bez wstrząsu w szkołach i uniwersytetach nigdy nie wydobędziemy się z edukacyjnej i naukowej nędzy

wpolityce.pl

Jakości polskiej edukacji, szkolnictwu wyższemu i nauce brakuje notorycznie i fundamentalnie. Przede wszystkim z powodów fałszywie egalitarystycznych. Dlatego trzeba to przeciąć. Na poziomie akademickim nie da się przełamać mizerii, a wręcz nędzy bez stworzenia kilku, na początek choćby dwóch, uniwersytetów zorganizowanych tak, jak te najlepsze, szczególnie w USA i Wielkiej Brytanii. Generalnie działające obecnie w Polsce uczelnie to fabryki miernoty. Mamy dużo osób formalnie wykształconych, których wiedza nic nie jest warta albo prawie nic. Takich też mamy oczywiście naukowców (w większości).