Przebudowa polskiego szkolnictwa wyższego wymaga stopniowych, ale realnych zmian

Szkolnictwo wyższe: Reforma małych kroków

Rz

Przebudowa polskiego szkolnictwa wyższego wymaga stopniowych, ale realnych zmian. Likwidowanie istniejących instytucji jest drogą donikąd – przekonuje historyk Tomasz Schramm. ….Obserwacje praktyki oraz wymiany poglądów z przedstawicielami różnych dyscyplin naukowych, bardzo żywe w związku z nową procedurą habilitacyjną wprowadzoną przez nowelizację ustawy z 2011 r., dają mi podstawy do sformułowania dwóch postulatów. Po pierwsze, przy utrzymaniu habilitacji powinien zostać przywrócony kontakt z habilitantem/habilitantką, możliwość poddania bezpośredniemu sprawdzianowi elementów jego/jej wiedzy i pewnych umiejętności – co dawały poprzednio kolokwium i wykład habilitacyjny. Nawiasem mówiąc, warto zauważyć, że gdy w latach 2011–2013 istniała możliwość wyboru procedury, większość zainteresowanych – przynajmniej w obrębie nauk wspomnianych nieco wyżej – wybierała procedurę dawną. Po drugie, nowa ustawa powinna zakładać zróżnicowanie procedur habilitacyjnych w zależności od dziedziny nauki. Niechby przedstawiciele danych dziedzin sami określili, jaka forma stwierdzania samodzielności naukowej jest najwłaściwsza w ich wypadku. Niech fizycy i medycy nie wyrokują o takiej formie w wypadku nauk historycznych czy psychologicznych (i oczywiście vice versa). Zaś wskazanie owych dziedzin powinno znaleźć się w rozporządzeniu ministra, oczywiście skonsultowanym ze środowiskiem (np. z komitetami naukowymi PAN).

Na uczelniach mniej miejsc dla studentów

Będzie trudniej dostać się na studia. Uczelnie zmniejszają ilość miejsc

Gazeta Prawna

Niektóre uczelnie nawet o 50 proc. ograniczą liczbę miejsc dla kandydatów. W ten sposób starają się uchronić przed spadkiem dotacji…..Cięcia to efekt zmiany zasady naliczania dotacji dla uczelni. Od tego roku to, ile pieniędzy otrzyma placówka, zależy od liczby studentów przypadających na jednego nauczyciela akademickiego – nie może być ich więcej niż 13. Gdy szkoła przekroczy limit, ministerstwo obniży jej dotację. Innymi słowy, uczelniom nie opłaca się już masowo przyjmować studentów…..