Instytucjonalna otoczka pracy naukowej ma w uprawianiu nauki przynajmniej nie przeszkadzać

Pracownik naukowy – powołanie czy zawód?

Pauza

….Prawda jako nadrzędna wartość, społeczność naukowa jako wspólnota pasjonatów prawdy oraz relacja „mistrz – uczeń” jako droga inicjacji nowych adeptów do świata nauki, to najważniejsze elementy ideału nauki i naukowego powołania. Jak ma się do tego drugi składnik doli i niedoli pracownika naukowego, czyli to, co dotyczy sfery zawodowo-instytucjonalno-prawnej? Patrząc z perspektywy ideału nauki, sfera ta istnieje po to, by nauka mogła kwitnąć, a naukowcy jak najlepiej realizowali swoje powołanie. Oznacza to, że instytucjonalna otoczka pracy naukowej ma w uprawianiu nauki przynajmniej nie przeszkadzać. Byłoby jednak lepiej, gdyby system istniejących instytucji udzielał działalności naukowej pozytywnego wsparcia….nawet w ramach chorych instytucji da się zachować pewien zakres swobody, ignorując absurdalne przepisy, a zwłaszcza nie mnożąc ich, gdy samemu pełni się funkcje kierownicze. Taka forma „nieposłuszeń- stwa obywatelskiego” wymaga wprawdzie sporej odwagi od osób zaczynających naukową drogę, ale od profesorów już tylko odrobiny roztropności i zdrowego rozsądku. Możliwe, choć trudne, jest także tworzenie niezależnych instytucji naukowych, enklaw dzialających niejako poza systemem – wolnych od absurdów obecnych w pań- stwowych strukturach naukowych. Przede wszystkim jednak należy zadbać o ukształ- towanie przyjaznej przestrzeni instytucjonalnej na poziomie kraju poprzez odpowiednią politykę naukową. Niezbędna do tego jest jej sensowna wizja oraz polityczna wola wprowadzenia właściwych zmian. ZBIGNIEW STAWROWSKI