W sprawie szczegółowego trybu i warunków przeprowadzania czynności w przewodzie doktorskim, w postępowaniu habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO z dnia 30 października 2015 r. W sprawie szczegółowego trybu i warunków przeprowadzania czynności w przewodzie doktorskim, w postępowaniu habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora

BiP

 

Odpowiedzi: 5

  1. List otwarty do PiS jedynej partii politycznej jawnie deklarujacej chec zachowania PRLowskiego system akademickiego blokujacego absolwentow lepszych uczelni USA od stanowiska Profesora Zwyczajnego w Polsce bez przemyslu i labolatoriow, uniemozliwiajacego powrot do Polski w Unii Europejskiej i Schegen z USA i szerzacego strach nawet przed wizytami w Polsce nadajac
    „lordowski” status i wladze decyzyjna prawem gorszym naukowcom z Polskim pszportem w Polsce:

    Attn: Prawo i Sprawiedliwosc

    To jest panstwu jeszcze raz przypomniec ze jestem absolwentem uczelni prywatnej
    w stanie Nowy York posiadajacym Polski paszport o kosztach skonczenia okolo 500 000
    pieciuset tysiecy dolarow najwyzszy tytul naukowy USA Doctor of Philosophy (PhD) z Fizyki Teoretycznej .
    Od 1990 tzn. konca studiow na Politechnice Warszawskiej Stany Zjednoczone demostracyjnie odmawiaja
    mi wydania prawa stalego pobytu potocznie zwanego Zielona Karta. Sytuacja ta jest o tyle niemozliwa ze odmawaiaja mi takze obecnie kiedy posiadam najwyzszy tytul naukowy USA
    co zmusza mnie posrednio nie wprost do pracy poza granicami USA w tym w Polsce.
    W 2007, 10 lat po wygasnieciu mojej wizy studenckiej F-1 uzyskaniem tytulu zastawiono na mnie nielegalna pulapke stwarzajac warunki pojawienia sie na granicy Kanadyjskiej bez waznej wizy i deportowano do Polski.
    Od strony Polskiej polskie prawo blokuje mnie od stanowiska Profesora Zwyczajnego. Jednak wobec kosztow
    mojego wyksztacenia i mojego doswiadczenia w badaniach naukowych nie jest mozliwe abym obecnie podlegal
    komukolwiek w sensie hierachii naukowej formalnie szczegolnie osobie gorszej w sensie przeprowadzania badan niz ja.
    Prosze wiec PiS o natychmiastowe zniesienie nostryfikacji wszystkich tytulow naukowych uzyskanych w krajach
    o dochodzie per capita w sensie wymiany walut powyzej polskiego, habilitacji i nominacji Prezydenckiej na Profesora w ustawach.
    Uniemozliwiaja one osobom wyksztaconym na lepszych uczeniach USA natychmiastowe objecie stanowiska
    Profesora Zwyczajnego i uniemozliwiaja powrot do Polski. Poniewaz osoby z wyksztaceniem Polskim nie moga byc
    dyskryminowane mimo z zalozenia wyksztacenia gorszego wymogi te nalezy zniesc w ogole.
    Od 2003 uzyskuje odmowy przyjecia mnie na stanowisko Profesora Zwyczajnego w tym przez najlepsze w rankingach
    Polskie uczelnie powolujace sie na ustawe.

    Matt Kalinski

  2. List otwarty do Sejmu RP z prosba o zmiane ustwodawstwa o zatrudnianiu pracownikow naukowych na uczelniach wyzszych majaca na celu
    nie utrudnianie kariery osob po skonczeniu lepszych uczelniach zagranicznych szczegolnie w razie deportacji z USA wyniklej ze statusu wizy F:

    Prosi sie Sejm Rzeczypospolitej Polskiej o natychmiastowe ustawowe zniesienie koniecznosci nostryfikacji tytulow i dyplomow naukowych USA, Starej Unii Europejskiej w zastepstwie umow miedzynarodowych oraz wszystkich krajow o dochodzie per capita rownym lub wyzszym od Polskiego, habilitacji a przede wszystkim Profesury nominowanej przez Prezydenta RP ktorej istnienie jest w jawnej sprzecznosci z konstytucja USA i jej pierwsza poprawka aby umozliwic Polskim naukowcom deportowanym z USA z najwyzszym tytulem naukowym USA Doctor of Philosphy (PhD) w czasie wprowadzonego ostatnio przez rzad USA Holokastu deportacyjnego prace na niezaleznym najwyzszym stanowisku Profesora.
    Obecna sytuacja prawna z niezaleznymi uczelniami USA jest sowiecka szykaneria ze ludzie z wyksztalceniem z USA, kraju o dominujacym nad PRL, ZSSR oraz swiatem poziomie nauki i techniki podlegaja po przymusowym powrocie do Polski uczelniom i ludziom wywodzacym sie z komunistycznego systemu akademickiego PRL i ZSSR a dyplomy z uczelni krajow jak Rosja, Bulgaria czy Rumunia majace podstawowe problemy powszechnej nedzy jak glod, brak kanalizacji tej nostryfikacji nie wymagaja. Szykanerie ta podwyzsza fakt ze wynagrodzenie Profesora zwyczajnego w RP to wynagrodzenie nielegalnego imigranta w USA pracujacego fizycznie i ludzie z USA chcacy pracowac w Polsce to w swoim swiecie pol woluntariusze.

  3. Ciekaw jestem, czy jest Pan pewien, że nawet, gdyby w Polsce były odpowiednie przepisy, umożliwiające Panu pracę na etacie pracownika naukowo-dydaktycznego, na polskiej uczelni, to, czy byłyby dla Pana ZAJĘCIA DYDAKTYCZNE, które mógłby Pan prowadzić ze studentami ? Bowiem, w polskim systemie nauki i szkolnictwa wyższego, NAJWAŻNIEJSZE nie jest to, jaki ma Pan dorobek naukowy (choć owszem, to też jest ważne), najważniejszą kwestią jest to, czy udałoby się Panu pokryć pensum dydatyczne. BEZ TEGO – ani rusz. Swoją drogą, to ciekawe, jak jest to rozwiązane np. w USA.

  4. Pragnę zostać tutaj dobrze zrozumianym. Owszem, w Polsce, osoba, pragnąca pracować, jako pracownik naukowo-dydaktyczny, musi się wykazać posiadaniem stopnia „dr”, czy „dr hab.”, czy tez tytułu profesora. Musi też, gdy startuje w konkursie, dołączyć m.in. wykaz publikacji itd. Jednakże, BEZ pokrycia pensum, nie ma szansy na etat pracownika naukowo-dydaktycznego na uczelni, chyba, że wynagrodzenie będzie miała płacone np. z grantu NCN. Po prostu, najważniejsi są… studenci, taka prawda. Jak to gdzieś już czytałem, studenci stali się kimś w rodzaju JAKBY pracodawców. Z kolei, ktoś inny określił polskie szkoły wyższe, jako szkoły zawodowe, cóż, coś w tym jest, niestety.

  5. Nie wydaje mi się żeby nastąpiły jakieś istotne zmiany w systemie funkcjonowania szkolnictwa wyższego. Weźmy chociażby pod uwagę sprawę stopni naukowych. Już dawno temu mówiło się o zniesieniu habilitacji, bo to jest ewidentne utrudnianie pracy naukowej. Po co? Albo ktoś ma dorobek naukowy , jest energiczny, tworzy zespół i rozwija się dalej. Po co mu habilitacja? Z tym wiąże się cały szereg komplikacji. Przyjeżdża ktoś kompetentny z USA, ale nie ma habilitacji i od razu napotyka na szlaban uniemozliwiający mu dalszy rozwój!

    MM

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: