‚Profesorska’ nicość

Senyszyn drwi z Żołnierzy Wyklętych: „Ostatni został zabity w 63 r., bo biedak nie wiedział, że się wojna skończyła”.

wpolityce.pl

Wstąpiłam do PZPR-u ponieważ uważałam, że trzeba budować nasz kraj, że ma się wtedy większe możliwości, że ma się więcej do powiedzenia. Zresztą również wstąpiłam do Solidarności, jak tylko powstała, ponieważ uważałam, że to wtedy był – mimo że oczywiście raziły mnie te ciągłe msze i to że się to odbywa w kościołach – ale że to jest taki społeczny zryw. No, 10 milionów ludzi wstąpiło do Solidarności, więc ja tutaj nie byłam odosobniona, ale ja akurat tutaj byłam do 1995 roku. Kiedy już prawie wszyscy wystąpili, to ja jeszcze trwałam. Dopiero kiedy zakwestionowali wybór prezydenta Kwaśniewskiego, to wystąpiłam.

Uważam, że miałam akurat całkowicie odmienne pojęcie, niż ci tzw. Żołnierze – jak ich nazywam – słusznie Wyklęci, z których ostatni jeszcze został tam zabity w 63 roku, bo biedak nie wiedział, że się wojna skończyła

http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Senyszyn

 

Nauka po prof. Kudryckiej

Nauka po prof. Kudryckiej

niezalezna.pl – Żródło:

Wśród „zasług” ustępującej minister edukacji i szkolnictwa wyższego najistotniejsze wydają mi się cztery kwestie. Barbara Kudrycka doprowadziła do pauperyzacji środowiska naukowego. Za jej urzędowania sytuacja materialna naukowców i instytucji naukowych znacznie się pogorszyła. Mieliśmy do czynienia z antydemokratyczną polityzacją nauki, czego najbardziej znanym przykładem jest interwencja ws. pracy magisterskiej Pawła Zyzaka. Nastąpiła biurokratyzacja w złym stylu europejskim, która nie zaowocowała wzrostem jakości badań, natomiast przydała naukowcom dużo nowych niepotrzebnych obciążeń. Dokonała się klęska innowacyjności na styku nauki i gospodarki, i to mimo nakładów z UE…….

 

 

Młodzi naukowcy z Polski robią karierę w Wielkiej Brytanii.

Nasi badacze podbijają Wyspy

Rz

Młodzi naukowcy z Polski robią karierę w Wielkiej Brytanii. 
Czy wrócą do kraju? Na pewno nie teraz…..

Wyspy Brytyjskie są najchętniej wybieranym kierunkiem przez Polaków, którzy decydują się studiować za granicą. Według ostatnich danych OECD studiuje tam blisko 18 tys. Polaków spośród blisko 46 tys., którzy wybrali zagraniczne uczelnie. Na przestrzeni kilku ostatnich lat liczba naszych studentów wybierająca ten kierunek wzrosła ośmiokrotnie. W 2005 r. na Wyspach studiowało 2,2 tys. Polaków.

Skąd ten ruch? Jak wynika z badania przeprowadzonego w 2011 r. przez Homo Homini, ponad połowa polskich maturzystów oraz studentów uważa, że to właśnie dyplom brytyjskiej uczelni daje największe szanse na rynku pracy. Tamtejsze szkoły wyższe mają też dopracowany system kształcenia, który dostosowuje się do studenta, by otworzyć mu możliwie wiele ścieżek rozwoju…..

O sile polskich studentów na brytyjskich uczelniach świadczą coraz prężniej działające tam ich stowarzyszenia. Najbardziej prestiżowy Oxford University Polish Society działa od 1955 r. Cambridge University Polish Society w różnych formach istnieje od 20 lat (w obecnej od 2008 r.). W ten weekend za sprawą obu stowarzyszeń odbędzie się w Cambridge już druga konferencja „Nauka! Polskie Perspektywy”, czyli dyskusja o wkładzie Polski w rozwój nauki i technologii.

W przedsięwzięciu pomaga też LSE SU Polish Business Society – stowarzyszenie założone w 2009 r. przez polskich studentów prestiżowej uczelni ekonomicznej London School of Economics and Political Science.

….. Brytyjski model kształcenia bardzo szybko dopuszcza studentów do profesjonalnych badań prowadzonych przez uniwersyteckie zespoły badawcze. Dzięki temu wyłuskują osoby twórcze i potrafiące myśleć samodzielnie bez względu na zasób wiedzy – opisuje Żelazny.

Zwraca uwagę na inny niż u nas system finansowania nauki, który daje badaczom poczucie bezpieczeństwa i swobodę działania: – W Polsce pieniądze na badania co roku otrzymuje wiele małych zespołów, są to małe kwoty. Na Wyspach przyznaje się duże granty, raz na kilka lat. Otrzymują je najsilniejsze jednostki, które gwarantują najwyższy poziom pracy.

Ministra nauki Barbara Kudrycka ma po prostu dość…

Rząd się sam rekonstruuje

GW

Dwie osoby żegnają się z rządem. Minister transportu Sławomir Nowak z powodu śledztwa o niewpisanie zegarka do świadczenia majątkowego. Ministra nauki Barbara Kudrycka ma po prostu dość…

….Kudrycka od kilku miesięcy mówiła dziennikarzom nieoficjalnie, że jest zmęczona drugą kadencją, a resort zasługuje na wymianę. Czy to była jej decyzja, czy premiera? – Nasze zamiary spotkały się w tym samym punkcie. Potrzeba w rządzie ludzi z nową energią, jest jeszcze wiele do zrobienia – powiedziała „Gazecie”.

Obca wśród swoich – tak by można określić jej sytuację od objęcia urzędu aż do dziś. Jest specjalistką prawa administracyjnego, w 2007 r. na prośbę Tuska zrezygnowała z mandatu europosła, by objąć resort nauki. Ku zaskoczeniu i przy zazdrosnych protestach całego środowiska. Szefowała niepublicznej Wyższej Szkole Administracji Publicznej w Białymstoku, była więc w zdominowanym przez duże państwowe uczelnie postrzegana jako osoba spoza tego środowiska. Od początku krytykowana i na cenzurowanym.

W 2009 r. chciała wyrzucić habilitację ze ścieżki kariery naukowej – barierę, za pomocą której stara kadra blokuje młodych naukowców. Tę batalię przegrała z kretesem. Najwięksi polscy humaniści interweniowali u premiera. Mówili, że przy masowości studiów wyższych habilitacja to jedyna ochrona poziomu nauki i uczelni przed napływem niedokształconych doktorów.

Tusk poparł ministrę, ale habilitacyjną procedurę nieznacznie tylko pozwolono jej poprawić. Do dziś nie odrobiła wizerunkowej straty i nie poprawiła kontaktów z profesurą. Bój o habilitację sama uważa za swoją największą porażkę. – Ich zniesienie mogło bardzo poprawić i przyspieszyć ścieżkę naukowej kariery – mówi.

…..Wiele reform Kudryckiej w trakcie negocjacji z uczelniami karlało i zostawały z nich raczej drobiazgi i szczegóły. Ale to Kudrycka podniosła jakość pracy uczelni i nauki polskiej do rangi ważnego tematu politycznego. Pierwsza wypomniała rektorom, że ich uczelnie nie wytrzymują porównania ze światową czołówką. Zaczęła zachęcać i nagradzać uczelnie za unowocześnienie programów nauczania, doprowadziła do spotkania rektorów z przedsiębiorcami, forsowała dostosowanie edukacji wyższej do potrzeb rynku pracy. Dzięki programowi studiów zamawianych odżyły politechniki. Wielkie miliony na innowacyjne kierunki studiów mają ożywić też naukę……

Kudrycka zapowiada swoją dymisję

Kudrycka zapowiada swoją dymisję

Rz

Kudrycka zapowiada swoją dymisję i prezentuje zaskakującą definicję demokracji. Karuzela ruszyła?

wpolityce.pl

Za dwa tygodnie poznamy nazwisko nowego ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Barbara Kudrycka w Polskim Radiu przyznała, że premier podjął już decyzje o jej zdymisjonowaniu.

Uważam, że powinna być duża rekonstrukcja i Polacy zasługują na to, żeby pojawili się nowi ministrowie, którzy przedstawią nowe pomysły i z nową energią przystąpią do rządzenia

– mówiła Kudrycka.

O niszczeniu zasad państwa prawa

„Ta władza nie boi się ludzi, bo ma służby specjalne, policję, sądy, prokuraturę itd. Ta władza ludźmi pogardza”. Sędzia Johann o niszczeniu zasad państwa prawa przez ekipę Tuska

wpolityce.pl

…..To jest pogarda i nie zwracanie uwagi na to co ludzie chcą, jakie są ich potrzeby i obywatelskie żądania. Jest to wyraz daleko idącej pogardy wobec obywateli. Ta władza się nie boi. Ona ma służby specjalne, policję, sądy, prokuraturę itd. Tak więc to nie strach, ale pogarda wobec ludzi…….

…..niby traktuje się media jako czwartą władzę, ale to dziś możemy sobie to tak publicystycznie oceniać. Media tak funkcjonują, jak funkcjonują. Media głównego przekazu, np. publiczne – zamiast realizować to co mają wpisane w Ustawę o Radiofonii i Telewizji, czy informować, edukować i przekazywać wyższe wartości, to one zamieniły się w instrumenty sprawowania władzy……

Mamy znakomitą infrastrukturę i aparaturę badawczą,

  serwis MNiSW, 7 listopada 2013

Minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka wraz z unijną komisarz ds. badań, innowacji i nauki Máire Geoghegan-Quinn zainaugurowały dziś w Polsce największy w historii program finansowania badań naukowych w UE – Horyzont 2020. Jego budżet to ponad 70 mld euro.

W okresie powojennym naukowy świat uciekł daleko do przodu, a polskim badaczom w warunkach komunizmu, socjalistycznej gospodarki trudno było uczestniczyć w tym globalnym wyścigu. Ale dziś już nie musimy się oglądać za siebie – stwierdziła prof. Barbara Kudrycka. – Mamy znakomitą infrastrukturę i aparaturę badawczą, dzięki największym w historii inwestycjom w naukę i szkolnictwo wyższe. Od 2007 roku zainwestowaliśmy ponad 26 miliardów złotych. Mamy niezwykłe, utalentowane młode pokolenie. Mamy społeczeństwo, które uwierzyło w wiedzę: ponad 40 proc. każdego rocznika aspiruje do wyższego wykształcenia. Grupa pracowników sektora badawczo-rozwojowego rozwija się najdynamiczniej ze wszystkich: to już 140 tysięcy osób, o 5 tysięcy więcej niż jeszcze rok temu. To już najwyższy czas, byśmy w tym globalnym naukowym wyścigu przesuwali się konsekwentnie na coraz wyższe pozycje.  Horyzont 2020 otwiera taką szansę – podkreśliła minister nauki.

……– Ambicją wszystkich, którzy pracowali nad Horyzontem 2020 było stworzenie w UE spójnego systemu finansowania badań i innowacji: od koncepcji naukowej, przez badania laboratoryjne, testy, demonstratory, aż po wdrożenie rynkowe  – podkreślała minister Barbara Kudrycka. – Tego potrzebuje dziś Europa, by mogła być konkurencyjna wobec silnych światowych gospodarek USA, Chin, Japonii, Brazylii – stwierdziła.

Polska brała aktywny udział w przygotowaniach Horyzontu 2020. Ważne rozstrzygnięcia przypadły na czas polskiej prezydencji w Radzie UE.