Prezydent będzie mógł odbierać tytuł profesora

Ministerstwo potwierdza: prezydent będzie mógł odbierać tytuł profesora. Nowelizacja ustawy – w toku

wpolityce.pl

Ministerstwo nauki potwierdza informacje, że przygotowuje rozszerzenie uprawnień prezydenta w zakresie przyznawania tytułów profesorskich. Plany te tłumaczy koniecznością uzupełnienie luki prawnej……Próbując zweryfikować informacje związkowców zwróciliśmy się o wyjaśnienia do rzecznika ministerstwa nauki. Po przeszło tygodniu – nadeszła odpowiedź,……Proponowane zmiany w procedurze nadawania tytułu naukowego profesora – możliwości stwierdzenia przez Prezydenta RP utraty mocy postanowienia w sprawie nadania tytułu profesora – wprowadzane są ze względu na to, iż w dotychczasowych rozwiązaniach Prezydent RP nie ma takich uprawnień nawet w  przypadku stwierdzenia przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów nieważności postępowania w sprawie nadania tego tytułu.

Konformizm środowiska akademickiego

NASZ WYWIAD. Prof. Krasnodębski o sytuacji na polskich uczelniach: „Stronie lewicowo-liberalnej nie chodzi o jakość debaty, ale o jej zamknięcie”

wpolityce.pl

wPolityce.pl: Panie profesorze, w ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z szykanowaniem poznańskich uczonych tylko z tego powodu, że zdecydowali się podpisać list w obronie prof. Pawłowicz. Skąd bierze się ten swoisty dyktat mniejszości? I dlaczego władze uczelni nie chcą zareagować w tej sprawie?…..  Oczywiście są pewne granice – dobrego smaku i dyskusji prowadzonej w sposób akademicki, jednak w Polsce mamy do czynienia – i to dotyczy niestety także mojej Alma Mater, czyli Uniwersytetu Warszawskiego – z czymś zupełnie innym. Przypomnijmy sobie choćby niemożność wydrukowania artykułu na temat Smoleńska w uniwersyteckim piśmie. Drugi powód związany jest z naciskami instytucjonalnymi; to z kolei obserwowałem przy innych okazjach. Bardzo często słyszałem zdanie, że „z powodu dobra instytucji” pewne osoby nie mogą się zaangażować w organizację tego typu spotkań, że są otwarte przewody habilitacyjne czy na profesurę belwederską i pewnych rzeczy lepiej nie robić… W kuluarach często mówi się, że z powodu dobra instytucji, dotacji dla uczelni, spojrzenia ze strony ministerstwa, swoje poglądy lepiej trzymać dla siebie. To po prostu źle świadczy o jakości polskiej demokracji i suwerenności uniwersytetów…… Środowiska akademickie w Polsce zawsze były w jakimś sensie konformistyczne – choć zdarzały się okresy, gdy na przykład zdominowała je choćby antykomunistyczna atmosfera -, dziś ten konformizm przejawia się w uznaniu politycznej poprawności.