Efekty weryfikacji w mediach sprzed 30 lat widać jeszcze dziś

Czyszczenie mediów

Uważam Rze

Efekty tak zwanej weryfikacji przeprowadzonej w radiu, telewizji i prasie po 13 grudnia 1981 r. widać jeszcze dziś

Z perspektywy 30 lat
Nada), mimo upływu blisko 30 lat, weryfikacja budzi emocje w środowisku dziennikarskim. Tym bardziej że aktywne w zawodzie pozostają osoby z obu stron ówczesnej barykady, a czystki z lat 1981-1982 nigdy nie zostały rozSiczone. Mało tego, niektórzy spośród tych wyrzucających kolegów w stanie wojennym porobili w womej już Polsce kariery. Nie przeszkodziła im w tym nawet wstydliwa przeszłość. Członkami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zostali np. Ryszard Ulicki (2003-2005) i Ryszard Sławiński (2004-2005). Z kolei pracownik Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi pełniący funkcję sekretarza komisji weryfikacyjnej został prezesem Radia Łódź….
Dzisiaj, kiedy droga sądowa ze względu na przedawnienie karalności wydaje się zamknięta, pozostaje jedynie pamięć o czynach…

Prawdziwych przyczyn nie da się przysłonić ykrętami

Uniwersytety niepełnowartościowe

Uważąm Rze

…..

to nie tylko najlepsze polskie uniwersytety niezmiennie, od zawsze tkwią dopiero w czwartej setce uczelni świata. To Polska jest na szarym końcu. I dlatego w naszym kraju powstaje tak mało wynalazków czy – szerzej – dzieł, które znajdowałyby nabywców także w innych częściach świata. Czego, chyląc głowy przed profesurą, z uporem nie chcemy wciąż dostrzec, kontentując się osiągniętym w latach 90. ilościowym postępem w szkolnictwie wyższym.

Ale to niejedyny objaw niskich ocen polskich uczelni. Podobne noty wystawiają im każdego roku zagraniczni studenci, omijając je szerokim łukiem…..To po prostu jedna, wielka katastrofa, której prawdziwych przyczyn naprawdę nie da się przysłonić osławionymi wykrętami o „zbyt niskich wydatkach na edukację i szkolnictwo wyższe”. A jeśli nawet będzie się próbowało, to czyż nie jest to tłumaczenie w istocie autokompromitujące?…

Uczelnie mogą wymagać przy rekrutacji już nie tylko wyników z egzaminów maturalnych

Matura nie zawsze wystarczy

Dziennik Polski

Uczelnie będą mogły przeprowadzić egzaminy wstępne na studia bez zgody ministerstwa…

Taką możliwość wprowadziła nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym, która weszła w życie w październiku. Wcześniej, aby sprawdzić umiejętności kandydatów na studia, które są niesprawdzane na maturze, uczelnie musiały uzyskać zgodę ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Teraz takiego obowiązku już nie ma, a uczelnie mogą wymagać przy rekrutacji już nie tylko wyników z egzaminów maturalnych.

Aby przeprowadzić dodatkowe testy, muszą przyjąć w tej sprawie uchwałę. Kryteria naboru są ogłaszane do końca maja roku poprzedzającego rok akademicki, którego uchwała dotyczy.

Pokaz filmu o prof. dr hab. Piotrze Węgleńskim – b. Rektorze UW

Zaproszenie na pokaz filmu o prof. dr hab. Piotrze Węgleńskim, Rektorze UW w latach 1999 – 2005

wpolityce.pl

Pokaz filmu odbędzie się 13 stycznia 2012 r., o godz. 18:00 w Sali Senatu Uniwersytetu Warszawskiego.

Uczelnie publiczne mogą pobierać od studentów opłaty za drugi kierunek studiów

W 2012 r. pierwsze opłaty za studia dzienne

PAP-Nauka w Polsce

Studenci, którzy w 2012 r. rozpoczną studia dzienne na dwóch kierunkach będą musieli za jeden z nich zapłacić.W nowym roku wchodzi w życie prawo, że tylko jedne studia będzie można skończyć na koszt podatnika. Natomiast ma się poprawić sytuacja doktorantów.

Formalnie od 1 stycznia uczelnie publiczne mogą pobierać od studentów opłaty za drugi kierunek studiów, ponieważ z początkiem nowego roku wchodzi w życie przepis znowelizowanej w 2011 r. ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, który to umożliwia. Inne przepisy mówią jednak, że za naukę na państwowych studiach dziennych zaczną płacić dopiero osoby, które zostaną przyjęte na uczelnie w roku akademickim 2012/2013, czyli od października….