Zbrodnia, będąca częścią planu wymordowania polskiej inteligencji.

Nieukarani zbrodniarze

Rz

Z Dieterem Schenkiem, niemieckim historykiem i kryminologiem, rozmawia Aleksandra Solarewicz

 Ukazała się właśnie Pana książka „Noc morderców” o zbrodni na lwowskich profesorach. Wziął Pan udział w uroczystościach 70.rocznicy tej zbrodni, jakie odbywały się we Lwowie. Co utkwiło panu w pamięci?

Dieter Schenk: Byłem oburzony, że czterech synów zamordowanych nie zostało oficjalnie zaproszonych na te uroczystości. Nawet nie chciano ich wpuścić na teren wokół pomnika. Nie pozwolono im przemówić. Na pomniku do dziś nie ma nazwisk profesorów. Również z wypowiedzi Ukraińców często nie wynika jednoznacznie, że tu chodzi o polskich profesorów.